Ta interwencja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja i podstawowa wiedza o chorobie bliskiej osoby.
Dramatyczne zgłoszenie do pogotowia
Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do 47-letniej mieszkanki Gdyni chorującej na cukrzycę typu 1, która nie wybudziła się ze snu. Na miejscu ratownicy zastali jej 10-letniego syna, Doriana. Chłopiec był przy mamie i od początku zachowywał się spokojnie. Wiedział, że sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowego działania.
Informacje o przebiegu zdarzenia przekazała Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni w swoich mediach społecznościowych.
40 mg procent. Wynik, który oznacza bezpośrednie zagrożenie
Jeszcze podczas wzywania pomocy Dorian samodzielnie sprawdził poziom glikemii u mamy przy użyciu sensora. Odczyt wynosił 40 mg procent. Taki poziom glukozy we krwi oznacza ciężką hipoglikemię. W praktyce to stan bezpośredniego zagrożenia życia. Może prowadzić do utraty przytomności, drgawek, a w skrajnych przypadkach do uszkodzenia mózgu.
Chłopiec przekazał dyspozytorowi dokładny wynik pomiaru. Dzięki temu zespół ratownictwa medycznego wiedział, z jakim problemem będzie miał do czynienia jeszcze przed przyjazdem.
Próba podania glukagonu przed przyjazdem ratowników
10-latek wiedział również, gdzie znajduje się lek stosowany w nagłych przypadkach. Przed przyjazdem karetki podjął próbę podania mamie glukagonu, który jest standardowo wykorzystywany przy ciężkiej hipoglikemii u osób z cukrzycą typu 1.
W chwili przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego kobieta była w stanie głębokich zaburzeń świadomości. Ratownicy niezwłocznie wdrożyli medyczne czynności ratunkowe. Po podjętych działaniach pacjentka odzyskała przytomność.
Czym jest hipoglikemia i dlaczego bywa tak niebezpieczna
Hipoglikemia to stan, w którym poziom glukozy we krwi spada poniżej normy. U osób z cukrzycą typu 1 może wystąpić między innymi po podaniu zbyt dużej dawki insuliny, pominięciu posiłku lub zwiększonym wysiłku fizycznym. Pierwsze objawy to często drżenie rąk, potliwość, uczucie silnego głodu, niepokój czy dezorientacja. Gdy poziom cukru spada dalej, może dojść do zaburzeń świadomości i utraty przytomności.
Wartość 40 mg procent to poziom wymagający natychmiastowej interwencji. W takich sytuacjach szybkie rozpoznanie problemu i podanie odpowiedniego leku mogą zdecydować o życiu chorego.
Edukacja, która realnie ratuje życie
Ratownicy podkreślają, że postawa 10-letniego Doriana miała ogromne znaczenie. Chłopiec potrafił obsłużyć urządzenie do pomiaru glikemii i wiedział, jak reagować w sytuacji zagrożenia życia.
Ta historia z Gdyni pokazuje, jak ważne jest, aby osoby z najbliższego otoczenia chorego na cukrzycę typu 1 znały podstawowe zasady postępowania w przypadku hipoglikemii. Wiedza o tym, jak zmierzyć poziom cukru i gdzie znajduje się glukagon, może w krytycznym momencie uratować życie.
Komentarze (0)