reklama

Wypadek na DK22. 31-latka trafiła do szpitala

Opublikowano:
Autor:

Wypadek na DK22. 31-latka trafiła do szpitala - Zdjęcie główne
Autor: KPP Człuchów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WypadkiGroźny wypadek na DK22 na Pomorzu. Poranna podróż 31-letniej mieszkanki Chojnic zakończyła się uderzeniem w drzewo i zjazdem w pole kukurydzy. Policjanci ustalili już pierwsze szczegóły zdarzenia, a jego finał okazał się niepokojący.
reklama
reklama

Do wypadku doszło w sobotę, 10 października, rano na trasie między Nieżywięciem a Rychnowami w powiecie człuchowskim. Interwencja służb rozpoczęła się po zgłoszeniu, które wpłynęło do policji o godzinie 8.15.

Wypadek na DK22. Niebezpieczny manewr podczas porannej jazdy

31-letnia mieszkanka Chojnic podróżowała samochodem marki Dodge w kierunku Rychnów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego, podczas wyprzedzania straciła panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w przydrożne drzewo, po czym zjechał z jezdni i wjechał w pole kukurydzy. Zgłoszenie o zdarzeniu na drodze krajowej nr 22 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie otrzymał o godz. 8.15. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce, aby zabezpieczyć ślady i ustalić, jak doszło do wypadku. Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia mogło być niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Takie informacje przekazała młodsza aspirant Kamila Kolter, oficer prasowa człuchowskiej policji.

reklama

31-letnia kobieta trafiła do szpitala w Chojnicach

Wypadek zakończył się obrażeniami kierującej. Kobieta została przetransportowana do szpitala w Chojnicach, gdzie otrzymała pomoc medyczną. Policjanci sprawdzili również jej trzeźwość. Badanie wykazało, że 31-latka nie znajdowała się pod wpływem alkoholu. W zdarzeniu nie uczestniczyły inne osoby ani pojazdy. Funkcjonariusze wykonali na miejscu niezbędne czynności, by ustalić dokładne okoliczności wypadku. Na tym etapie policja wskazuje na niedostosowanie prędkości do warunków drogowych jako wstępną przyczynę utraty panowania nad samochodem.

Rozwiń

Jesienią na drogach łatwiej stracić panowanie nad samochodem

Październik przynosi warunki, które mogą zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców. Opady deszczu, mokra nawierzchnia, poranne mgły i ograniczona widoczność sprawiają, że prowadzenie samochodu wymaga większej uwagi. Szczególnie niebezpieczne mogą być manewry wykonywane przy zbyt dużej prędkości.

reklama

Policjanci przypominają, że samo przestrzeganie ograniczeń prędkości nie zawsze wystarcza. Kierowca powinien brać pod uwagę stan nawierzchni, widoczność i natężenie ruchu. Na mokrej jezdni droga hamowania może się wydłużyć, a gwałtowny ruch kierownicą może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem. Ważne jest także zachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzającego samochodu. Pozwala on zyskać dodatkowy czas na reakcję, gdy sytuacja na drodze nagle się zmieni.

Policja apeluje o ostrożność podczas wyprzedzania

Wyprzedzanie należy do manewrów wymagających szczególnej rozwagi. Przed jego rozpoczęciem trzeba ocenić widoczność, odległość od nadjeżdżających pojazdów i możliwość bezpiecznego powrotu na własny pas ruchu. Jeśli warunki nie pozwalają na pewne wykonanie manewru, należy z niego zrezygnować. Policjanci apelują, by dostosowywać prędkość do aktualnej sytuacji, unikać gwałtownych manewrów i zachowywać ostrożność, zwłaszcza podczas jesiennej pogody. Nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do zdarzenia, którego skutki będą odczuwalne znacznie dłużej niż sama podróż.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo