Na jednej z lokalnych dróg w powiecie kościerskim poniedziałkowe popołudnie zakończyło się dramatycznie. Chwila nieuwagi, trudne warunki i potężne uderzenie w drzewo postawiły na nogi wszystkie służby.
Wypadek Nowa Kiszewa Dębogóry. Dramatyczne chwile po godzinie 15
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 19 stycznia po godzinie 15 na trasie łączącej Nową Kiszewę z Dębogórami. Zgłoszenie trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie od świadka, który poinformował, że samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego oraz służby ratunkowe. Droga przez pewien czas była częściowo zablokowana, a działania prowadzone były w trudnych, zimowych warunkach.
BMW wypadło z drogi i uderzyło w drzewo
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 22-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, kierujący samochodem marki BMW, stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z jezdni i z dużą siłą uderzyło w przydrożne drzewo.
Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony. Na miejscu szybko pojawiły się służby, które zabezpieczyły teren i rozpoczęły czynności wyjaśniające.
22-letni kierowca trafił do szpitala
Kierowca BMW odniósł obrażenia ciała i został przetransportowany do szpitala. Jego stan zdrowia nie został oficjalnie ujawniony. Policjanci pobrali od mężczyzny krew do badań, by ustalić, czy w chwili wypadku był trzeźwy. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze wykonali oględziny oraz sporządzili pełną dokumentację, która będzie kluczowa dla dalszego postępowania.
Dokładne okoliczności wypadku na trasie Nowa Kiszewa Dębogóry będą teraz analizowane przez policję. Brane pod uwagę są zarówno warunki atmosferyczne, jak i sposób jazdy kierowcy.
Komentarze (0)