reklama

Chwila grozy w Sopocie. Samochód uderzył w wózek z dzieckiem

Opublikowano:
Autor:

Chwila grozy w Sopocie. Samochód uderzył w wózek z dzieckiem - Zdjęcie główne
Autor: KMP Sopot

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WypadkiPoranek na jednej z ulic Sopotu mógł zakończyć się tragedią. Samochód uderzył w wózek rowerowy z trzyletnim dzieckiem, a chłopiec wypadł na jezdnię i uderzył głową o asfalt. O tym, co wydarzyło się później, poinformowali policjanci.
reklama
reklama

Do wypadku doszło w środę rano, 14 października, podczas przechodzenia przez jezdnię. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni i policjanci. W opublikowanym komunikacie funkcjonariusze zwrócili uwagę na ważny element wyposażenia dziecka, który mógł pomóc ograniczyć skutki upadku.

Wypadek w Sopocie na ulicy Malczewskiego. Skoda uderzyła w wózek

Do zdarzenia doszło około godziny 7.45 na ulicy Malczewskiego w Sopocie. Według informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Sopocie kierująca samochodem marki Skoda, zbliżając się do przejścia dla pieszych, nie zachowała należytej ostrożności i uderzyła w wózek rowerowy pchany przez rodzica. W środku znajdował się trzyletni chłopiec. W wyniku uderzenia dziecko wypadło z wózka i upadło na jezdnię, uderzając głową o nawierzchnię. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Interweniowali również funkcjonariusze sopockiej drogówki, którzy zajęli się ustalaniem okoliczności zdarzenia. Wypadki z udziałem najmłodszych uczestników ruchu drogowego budzą szczególne obawy ze względu na ryzyko poważnych obrażeń. W tym przypadku konieczna była pomoc medyczna i przewiezienie chłopca do szpitala.

reklama
Rozwiń

Trzylatek trafił do szpitala. Jeszcze tego samego dnia wrócił do domu

Po upadku dziecko zostało zabrane do szpitala, gdzie sprawdzono jego stan zdrowia. Uderzenie głową o asfalt mogło mieć poważne konsekwencje, dlatego istotna była dokładna ocena obrażeń. Na szczęście badania nie wykazały groźnych urazów. Trzylatek jeszcze tego samego dnia wrócił do domu. Sopoccy policjanci zwrócili uwagę, że w chwili zdarzenia chłopiec miał na głowie kask ochronny. Według funkcjonariuszy miał on ogromne znaczenie dla ograniczenia skutków upadku.

Kask ochronny dziecka. O czym powinni pamiętać rodzice?

Historia z Sopotu przypomina, że o bezpieczeństwie dziecka warto pomyśleć jeszcze przed rozpoczęciem podróży. Rodzic nie jest w stanie przewidzieć każdej niebezpiecznej sytuacji, ale może zadbać o odpowiednie zabezpieczenie najmłodszych. Kask ochronny pomaga chronić głowę podczas upadku, choć nie eliminuje całkowicie ryzyka urazu. Ważne, aby był właściwie dopasowany, stabilnie przylegał do głowy i miał prawidłowo zapięte paski. Rodzice powinni również sprawdzać stan techniczny sprzętu, z którego korzystają dzieci. W przypadku wózków i przyczepek rowerowych istotne jest używanie zabezpieczeń przewidzianych przez producenta oraz przestrzeganie instrukcji obsługi.

reklama

Sopoccy policjanci regularnie przypominają o tych zasadach podczas spotkań w szkołach podstawowych. Funkcjonariusze rozmawiają z dziećmi o bezpiecznym korzystaniu z rowerów i hulajnóg, a podczas ostatnich działań rozdawali również kaski ochronne.

Policja apeluje do kierowców. Szczególna ostrożność przed przejściem

W zdarzeniu na ulicy Malczewskiego ważne jest również zachowanie kierowcy w pobliżu przejścia dla pieszych. Zgodnie z przepisami osoba prowadząca samochód musi zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić pieszych na niebezpieczeństwo, i ustąpić pierwszeństwa osobom znajdującym się na przejściu lub wchodzącym na nie. Samo obserwowanie pasów nie zawsze wystarczy. Kierowca powinien zwracać uwagę na całe otoczenie przejścia i odpowiednio wcześnie reagować na sytuację na drodze. Ma to szczególne znaczenie w miejscach, w których piesi poruszają się z dziećmi lub wózkami. Z informacji sopockiej policji wynika, że kierująca Skodą nie zachowała należytej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia. Funkcjonariusze wyjaśniali przebieg zdarzenia.

reklama

Jesienią na drogach trzeba uważać jeszcze bardziej

Październikowe poranki mogą być wymagające zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Deszcz, mokra nawierzchnia, zalegające liście oraz poranne zamglenia utrudniają obserwację drogi i mogą zwiększać ryzyko niebezpiecznych sytuacji. Na mokrej jezdni droga hamowania może się wydłużyć. Dlatego warto zmniejszyć prędkość odpowiednio wcześnie, zachować bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu i unikać gwałtownych manewrów. Szczególnej uwagi wymagają przejścia dla pieszych, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności.

Znaczenie ma także koncentracja za kierownicą. Korzystanie z telefonu, pośpiech czy chwilowe rozproszenie uwagi mogą opóźnić reakcję na to, co dzieje się przed samochodem. O zdarzeniu z 14 października poinformowała Komenda Miejska Policji w Sopocie. Funkcjonariusze wykorzystali tę sytuację również do przypomnienia o znaczeniu kasków i odpowiedniego zabezpieczania dzieci podczas podróży.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo