Choć Wszystkich Świętych przypada dopiero 1 listopada, wielu mieszkańców Gdańska nie czeka z przygotowaniami do ostatniej chwili. W weekend okolice cmentarzy zapełniają się samochodami, a na dojazdach pojawiają się utrudnienia.
Kierowcy muszą liczyć się z korkami, szczególnie w pobliżu największych nekropolii. Problemem jest również parkowanie. W niektórych miejscach wolne miejsca szybko się kończą, dlatego znalezienie miejsca postojowego może wymagać dodatkowego czasu i cierpliwości.
Wzmożony ruch to efekt przedświątecznych porządków. Mieszkańcy przyjeżdżają na groby, by uprzątnąć liście, umyć nagrobki, wymienić dekoracje i przygotować miejsca pamięci na nadchodzące dni.
Znicze kupują już na tydzień przed 1 listopada
Przygotowania do Wszystkich Świętych widać nie tylko przy cmentarzach, ale również w sklepach. Wiele osób już teraz kupuje znicze, wkłady, kwiaty i stroiki, by uniknąć największego ruchu tuż przed 1 listopada.
Wcześniejsze zakupy pozwalają spokojniej wybrać dekoracje i rozłożyć przygotowania na kilka dni. Dla części mieszkańców to także sposób na uniknięcie tłoku, który tradycyjnie nasila się w ostatnich dniach października.
Wszystko wskazuje na to, że ruch przy gdańskich nekropoliach będzie wzrastał wraz ze zbliżaniem się Wszystkich Świętych. Osoby planujące wizytę na cmentarzu powinny więc uwzględnić możliwe korki i trudności z parkowaniem, a jeśli mają taką możliwość, rozważyć przyjazd poza godzinami największego natężenia ruchu.
Komentarze (0)