W niedzielę przestrzeń 100czni Inside zamieniła się w wielki targ odzieży używanej. Wśród licznych wystawców można było znaleźć zarówno ubrania znanych współczesnych marek i popularnych sieciówek, jak i odzież vintage sprzed kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Nie brakowało również rzeczy wykonanych własnoręcznie, wyróżniających się oryginalnym krojem czy wzornictwem.
Na stoiskach pojawiły się kurtki, spodnie, bluzy, koszule, sukienki i wiele innych elementów garderoby. Poszukiwacze modowych perełek mogli przebierać w ubraniach reprezentujących różne style i epoki. Oprócz odzieży dostępne były także dodatki, w tym torebki, obuwie i biżuteria.
Duża różnorodność asortymentu sprawiała, że coś dla siebie mogli znaleźć zarówno miłośnicy współczesnych trendów, jak i osoby poszukujące bardziej nietypowych elementów garderoby.
Tłumy odwiedzających. Moda z drugiej ręki przyciąga nie tylko młodzież
Jesienna edycja wydarzenia cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem. Przestrzeń 100czni wypełniły tłumy odwiedzających, a między stoiskami momentami trudno było swobodnie się przemieszczać. Panował gwar rozmów, a uczestnicy przeglądali kolejne wieszaki, przymierzali ubrania i rozmawiali ze sprzedającymi.
Wśród odwiedzających dominowały osoby młode, w tym młodzież i młodzi dorośli. Nie brakowało jednak również osób starszych, rodzin czy odwiedzających w średnim wieku. Wydarzenie przyciągnęło zarówno kobiety, jak i mężczyzn.
Tak duże zainteresowanie pokazuje, że kupowanie odzieży z drugiej ręki przestaje być kojarzone wyłącznie z oszczędzaniem. Dla wielu osób jest także sposobem na znalezienie oryginalnych ubrań, wyrażenie własnego stylu oraz bardziej świadome podejście do zakupów.
Na miejscu można było również skorzystać z oferty gastronomicznej, dzięki czemu wydarzenie miało nie tylko charakter zakupowy, ale także towarzyski.
Drugie życie ubrań. Warsztaty upcyclingowe i analiza kolorystyczna
Second Hand Market nie ograniczał się wyłącznie do sprzedaży odzieży. Organizatorzy przygotowali również warsztaty upcyclingowe, podczas których uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak przerabiać używane ubrania i nadawać im zupełnie nowy wygląd.
Zajęcia prowadzone przez Fragmenty Studio i Świst Studio pozwalały na personalizowanie odzieży poprzez doszywanie ozdób, wykorzystanie farb, markerów oraz ręcznych technik zdobniczych. Można było także tworzyć nowe dodatki i biżuterię z materiałów pochodzących z recyklingu oraz elementów vintage.
Dodatkową atrakcją była analiza kolorystyczna, pomagająca określić, jakie barwy najlepiej współgrają z naturalnymi cechami urody. Taka wiedza może ułatwić dobieranie ubrań i ograniczyć nietrafione zakupy.
Moda, która pomaga środowisku
Niedzielny Second Hand Market był już drugą edycją wydarzenia organizowanego przez Port Czystej Energii. Jego celem jest promowanie ponownego wykorzystywania odzieży i ograniczania ilości odpadów tekstylnych.
Pierwsza edycja, zorganizowana 21 czerwca, przyciągnęła 1200 odwiedzających. Swoje ubrania sprzedawało wówczas 70 mieszkańców Gdańska. Według szacunków Portu Czystej Energii ponowne wprowadzenie odzieży do obiegu pozwoliło uniknąć emisji ponad 17 ton ekwiwalentu dwutlenku węgla, przy założeniu, że zakup rzeczy używanych zastąpił zakup nowych.
Jak podkreślają organizatorzy, wydłużanie życia ubrań poprzez ich odsprzedaż, naprawę czy przerabianie pozwala ograniczyć ilość tekstyliów trafiających do odpadów.
Komentarze (0)