reklama

Terminal dla całej Polski i społeczne inwestycje w Gdańsku. Podpisano porozumienie

Opublikowano:
Autor:

Terminal dla całej Polski i społeczne inwestycje w Gdańsku. Podpisano porozumienie - Zdjęcie główne
Autor: Oskar Bąk | Pulsgdańska.pl | Opis: Władze Gdańska podpisują porozumienie ze spółką Gaz System

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskGaz z Zatoki Gdańskiej ma docierać do Torunia w trzy godziny, a do trójmiejskich kuchni w godzinę. Zanim jednak popłynie, najbliżsi sąsiedzi budowy oglądają zryte Górki Zachodnie. Miasto i Gaz-System właśnie podpisali porozumienie, które ma im to wynagrodzić.
reklama
reklama

Terminal FSRU 

Pływający terminal regazyfikacyjny FSRU to jedna z największych inwestycji energetycznych w historii Pomorza. Na redzie Gdańska stanie statek, który będzie zamieniał skroplony gaz z powrotem w paliwo gotowe do przesłania rurociągami w głąb kraju. Pierwsza jednostka ma przerabiać ponad 6 mld metrów sześciennych gazu rocznie, czyli prawie 30 procent krajowego zapotrzebowania.

Gaz-System nie zamierza się na tym zatrzymać. Spółka zdecydowała już o budowie drugiej jednostki, co podwoi możliwości gdańskiego terminalu do niemal 12 mld metrów sześciennych.

Statek wyładowany technologią

Prezes Gaz-Systemu  nie ukrywa, że stawka wykracza daleko poza Gdańsk.

To nowoczesna infrastruktura, to statek wypakowany, powiedziałbym kolokwialnie, dużą ilością technologii, która w bardzo sprawny sposób pozwoli ten gaz zregazyfikować i przesłać do krajowego systemu. Szanowni Państwo, prawdopodobnie nie zdajecie sobie sprawy, ale ten gaz po zregazyfikowaniu tu, w Zatoce Gdańskiej, w ciągu trzech godzin będzie już w Toruniu. W ciągu godziny zasili gospodarstwa domowe także tutaj w Trójmieście. W ten sposób prawie 12 miliardów metrów sześciennych będzie dostarczane do Polski przez Gdańsk. To już będzie największy punkt importu gazu ziemnego nie tylko w Polsce, ale w ogóle w tej części Europy, komentuje Sławomir Hinc

reklama

Harmonogram jest napięty. Pierwsza jednostka ma ruszyć na początku 2028 roku, druga na początku 2030. Statek Gaz-System wyczarterował od japońskiego armatora na 15 lat, z opcją przedłużenia umowy albo późniejszego zakupu.

Statek to tylko wierzchołek

Najbardziej widowiskowa jest jednostka pływająca, ale większość pracy dzieje się tam, gdzie nikt nie patrzy: pod wodą i pod ziemią. Pirs, podmorski gazociąg i blisko 250 kilometrów rur biegnących z Górek Zachodnich aż do Włocławka.

Chciałbym się pochwalić, że zakończyliśmy już realizację części lądowej. To bardzo skomplikowany projekt, bo to prawie 250 kilometrów gazociągów biegnących przez Pomorze, ale też i przez Kujawy. Pozyskaliśmy na to ponad 2 miliardy złotych z KPO. Spełniliśmy główny kamień milowy, który pozwoli nam rozliczyć te środki. Z końcem sierpnia przeprowadziliśmy badanie tłokiem inteligentnym, który potwierdził zdolność do przesyłu przez ten gazociąg gazu ziemnego, mówił Sławomir Hinc.

reklama

W zatoce trwa palowanie. W dno wbito już ponad 450 stalowych pali, na których stanie platforma, do której przycumuje statek. Betonowe elementy powstają w Gdańsku i Gdyni, część zostanie zamontowana jeszcze w tym roku, a całość ma być gotowa do końca 2027. Piasek wybierany przy pogłębianiu dna trafia na refulację i poszerzanie plaż w Zatoce Gdańskiej.

"Mogli nie robić nic"

Dla prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz terminal to element większej układanki: obok morskich farm wiatrowych i budowanej elektrowni jądrowej, kolejny dowód na to, że bezpieczeństwo energetyczne kraju coraz mocniej opiera się na Pomorzu. Dulkiewicz przypomniała, że kwota pozyskana z KPO to równowartość jednej trzeciej budżetu Gdańska.

Ma to jednak swoją cenę, płaconą lokalnie. Kto bywał ostatnio w Górkach Zachodnich, ten wie, jak bardzo zmieniła się okolica.

reklama

To jest pewien koszt tej inwestycji, koszt, który ponosimy wszyscy. Chcę bardzo podziękować panu prezesowi Sławomirowi Hincowi, ale też spółce Gaz-System, bo pomimo tego, że tego typu inwestycje wykonywane są na mocy specustaw, mogliby nie robić nic w kontekście współpracy z lokalną społecznością. A tutaj jest duża otwartość i za to bardzo dziękuję. To jest po prostu odpowiedzialność przedsiębiorstwa, także za otoczenie lokalne. Z naszego punktu widzenia tematy związane właśnie z dzielnicą Krakowiec-Górki Zachodnie są bardzo istotne, mówiła Aleksandra Dulkiewicz.

90 tys. drzew i parking przy plaży

Porozumienie opiewa na 7,6 mln zł. Największa część pójdzie na nasadzenia: 90 tysięcy drzew i krzewów w różnych miejscach miasta. Prezydent podkreślała, że nie chodzi o symboliczne sadzonki, które po roku uschną.

Niestety czasami z tymi nasadzeniami bywa różnie, a tutaj dogadaliśmy się, że to będzie naprawdę odtworzenie lasu. Co najmniej dwukrotne szkółkowanie, to jest coś bardzo ważnego. Druga ważna rzecz to pięcioletnie utrzymanie tego drzewostanu przez spółkę. I uzupełnienie jeden do jednego, jeśli coś się nie przyjmie. Myślę, że to też jest bardzo ważne, wyliczała Dulkiewicz.

Gaz-System sfinansuje też drogę pieszo-rowerową w stronę Narodowego Centrum Żeglarstwa. Powstanie na wyasfaltowanym dziś pasie, którym jeżdżą maszyny na plac budowy. Na końcu trasy stanie parking z miejscami dla osób z niepełnosprawnościami, o który od dawna upominali się mieszkańcy, rada dzielnicy i radni miejscy.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo