Fundamenty niepodległości
Od czasu wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie, stało się jasne że bezpieczeństwo energetyczne jest filarem o znaczeniu niepodległościowym. Nic więc dziwnego, że wysiłki rządów Polski skupiają się na tym by zwiększyć naszą niezależność. Odpowiedzią na te potrzeby ma być trzeci terminal gazu LNG, który powstanie w Zatoce Gdańskiej
Rynek sfinansuje budowe
Inwestycje o tak dużej skali, rzadko kiedy są mierzalne pod względem zysków, jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty. Tu jest inaczej - wyniki tzw. procedury open season – czyli rynkowego "sprawdzam" dla realnego popytu – wymusiły na operatorze Gaz-System rewizję planów. Pierwotnie zakładana moc 4,5 mld m³ rocznie okazała się niewystarczająca wobec apetytu firm.
Kontrakty na 20 lat do przodu
Wyobraźcie sobie sytuacje, że prowadzicie hotel i właśnie zaczynają się Wam zapełniać rezerwacje na lata 2040-2044 - tak właśnie jest w przypadku terminalu FRSU-2 w Gdańsku. Rynek wycenił zapotrzebowanie niezwykle mocno. Zakontraktowano aż 47 slotów rocznie w latach 2030–2039 oraz 35 slotów w latach 2040–2044. To dowód na to, że biznes widzi w Polsce stabilny port na dekady.
Uczestnicy potwierdzili, że widzą w Polsce miejsce do dalszego rozwoju działalności handlowej, budowania nowych łańcuchów dostaw oraz zwiększania wykorzystania LNG jako istotnego elementu systemu energetycznego. To potwierdzenie zasadności naszej strategii inwestycyjnej i kolejny krok w budowie nowoczesnej infrastruktury energetycznej oraz konkurencyjnego rynku dla Polski i całego regionu.
podkreśla Sławomir Hinc, prezes zarządu Gaz-System.
Miliardy wydane na infrastrukturę, bez ruszania budżetu
Rzadko kiedy tak duże inwestycje są w stanie się samofinansować, ale spójrzmy tylko na liczby, które pokazują duży potencjał tego projektu:PGE szacuje swoje nakłady na około 2,8 mld zł w perspektywie 15 lat, a grupa Unimot zawarła umowy o łącznej wartości 2,109 mld zł.
To jest inwestycja komercyjna, ona wpłynie na nasze bezpieczeństwo gazowe, także na rolę Polski jako centralne miejsce dyspozycji LNG, ale jest to także konkretny biznes. Zainteresowanie świata komercyjnego tym przedsięwzięciem jest na tyle duże, że nie będzie wymagać ta inwestycja wsparcia z budżetu.
zaznaczył premier Donald Tusk.
Przewaga FSRU
FSRU, czyli inaczej Floating Storage and Regasification Unit, to gigantyczne statki, służące jako terminale do przesyłu gazu. kluczem jest tu czas i elastyczność, która w dobie napięć na arenie międzynarodowych jest na wagę złota.
Wielka Basia
Jednak FSRU to także potężna inżynieria lądowa. Aby połączyć jednostkę na zatoce z krajowym systemem przesyłowym, konieczne są skomplikowane prace pod dnem morza i plażą. Tutaj do akcji wchodzi "Wielka Basia" – specjalistyczna wiertnica realizująca mikrotuneling. To ona drąży tunele pod plażą w Górkach Zachodnich, umożliwiając bezinwazyjne dla otoczenia wyprowadzenie gazu w głąb kraju.
Komentarze (0)