reklama

Przekonywał policjantów, że nic nie znajdą. W przyczepie na Oruni było ponad 13 tysięcy porcji

Opublikowano:
Autor:

Przekonywał policjantów, że nic nie znajdą. W przyczepie na Oruni było ponad 13 tysięcy porcji - Zdjęcie główne
Autor: KMP Gdańsk | Opis: Policjanci zabezpieczyli niemal 9 kg narkotyków w przyczepie kempingowej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskPolicjanci z komisariatu przy Kartuskiej jechali pod konkretny adres z konkretną informacją. Właściciel przyczepy kempingowej na Oruni zapewniał ich, że tracą czas. Kilka godzin później liczyli porcje narkotyków w tysiącach.
reklama

Tajemnicza przyczepa

Do zatrzymania doszło we wtorek, 11 sierpnia. Funkcjonariusze z komisariatu przy ul. Kartuskiej działali na podstawie wcześniej zdobytej informacji operacyjnej, która wskazywała konkretny adres na terenie Oruni. Podejrzenia dotyczyły przyczepy kempingowej, w której miały być przechowywane narkotyki.

Zapewnienia, które nie przekonały nikogo

Gdy policjanci pojawili się na miejscu, 29-letni mieszkaniec Gdańska, właściciel przyczepy, przekonywał ich, że niczego tam nie znajdą. Funkcjonariusze postanowili jednak sprawdzić to osobiście. Przeszukanie przyczepy szybko zweryfikowało te zapewnienia. Policjanci znaleźli znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, poukładanych w gotowe do sprzedaży porcje.

reklama

Ponad 13 tysięcy porcji na wagę

Ostateczny bilans zabezpieczonych narkotyków robi wrażenie. Funkcjonariusze zebrali łącznie 13 051 porcji, w tym 4633 porcje amfetaminy, 2307 porcji klefedronu, 5913 porcji suszu konopi, 195 porcji żywicy konopi oraz 3 porcje kokainy. Łączna waga zabezpieczonego towaru to niemal 9 kilogramów.

Co grozi zatrzymanemu?

29-latek został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście. Usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych. Za to przestępstwo grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo