Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Gdańsku na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Hynka. Policjant z Komisariatu Policji w Gdyni-Chyloni, przebywający w czasie wolnym od służby, zwrócił uwagę na podejrzane zachowanie kierowcy osobowego peugeota. Jego styl jazdy wzbudził obawy zarówno funkcjonariusza, jak i innej uczestniczki ruchu drogowego.
Dzielnicowy postanowił sprawdzić sytuację. Po podejściu do samochodu i otwarciu drzwi natychmiast wyczuł od kierowcy intensywny zapach alkoholu. Policjant przedstawił się i bez zwłoki podjął działania, które miały uniemożliwić mężczyźnie dalszą jazdę.
Funkcjonariusz odebrał kierującemu kluczyki, a następnie sam przestawił pojazd na pobocze, aby nie blokował ruchu innym kierowcom. O całej sytuacji poinformował dyżurnego, który skierował na miejsce patrol gdańskiej drogówki.
Do czasu przyjazdu patrolu policjant pozostał na miejscu i obserwował kierowcę. Okazało się, że za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec Gdańska. Badanie wykazało, że miał on w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Nietrzeźwy kierowca został przekazany funkcjonariuszom z Gdańska do dalszych czynności. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Zdarzenie pokazuje, jak istotna dla bezpieczeństwa na drogach jest czujność i szybka reakcja policjantów – nawet wtedy, gdy nie pełnią służby.
Komentarze (0)