Zimowa aura potrafi być bezlitosna, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają gdzie się ogrzać lub zostali sami ze swoimi problemami. Policja i służby apelują o czujność, bo dramat często rozgrywa się po cichu, tuż obok.
Tragiczne dane z Pomorza. 10 ofiar mrozu w dwa miesiące
Pomorska policja nie kryje zaniepokojenia. Od listopada 2025 roku do 3 stycznia 2026 roku na Pomorzu zmarło aż 10 osób z powodu wychłodzenia organizmu. To bilans, który pokazuje, jak szybko niska temperatura może stać się śmiertelnym zagrożeniem.
Śnieg, mróz i silny wiatr sprawiają, że organizm traci ciepło znacznie szybciej, niż wielu osobom się wydaje. Wystarczy kilka godzin, czasem nawet mniej, by doszło do tragedii.
Policja reaguje na każde zgłoszenie
Funkcjonariusze podkreślają jedno. Każdy sygnał o osobie narażonej na wychłodzenie jest sprawdzany. Nie ma znaczenia, czy ktoś śpi na ławce, siedzi w altance, czy leży na klatce schodowej.
Policja apeluje, by nie bać się reagować i nie zakładać z góry, że ktoś „sobie poradzi”. W wielu przypadkach szybka interwencja służb oznacza przewiezienie do ogrzewanego miejsca, ciepły posiłek i realną pomoc.
Kto jest najbardziej zagrożony wychłodzeniem
Statystyki i doświadczenia służb pokazują jasno, że mróz najbardziej uderza w konkretne grupy. Szczególnie narażone są osoby w kryzysie bezdomności, które nocują w pustostanach, altankach ogrodowych czy na działkach. Duże zagrożenie dotyczy także seniorów oraz osób samotnych, dla których zimowe warunki bywają barierą nie do pokonania. Często nie mają siły wyjść po zakupy, opał czy leki.
Policja zwraca też uwagę na osoby pod wpływem alkoholu przebywające na zewnątrz. Alkohol daje złudne poczucie ciepła, a w rzeczywistości znacząco przyspiesza wychłodzenie organizmu.
Jeden telefon pod 112 może uratować życie
Służby nie mają wątpliwości. Wystarczy jeden telefon, by zapobiec tragedii. Jeśli widzisz osobę, która może być narażona na wychłodzenie, nie przechodź obojętnie i zadzwoń pod numer alarmowy 112.
Można także skorzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Wystarczy wybrać kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i zaznaczyć konkretne miejsce na mapie. Takie zgłoszenia trafiają bezpośrednio do służb i są weryfikowane.
Policja przypomina, że odpowiedzialność nie kończy się na zgłoszeniu obcej osoby. Szczególnej uwagi wymagają seniorzy i osoby samotne z naszego otoczenia. Mróz, śliskie chodniki i złe warunki pogodowe mogą skutecznie odciąć ich od świata.
Warto zapytać, czy ktoś nie potrzebuje pomocy w zakupach albo sprawdzić, czy ma zapewnione ogrzewanie. W przypadku trudnej sytuacji życiowej można również powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej, który dysponuje odpowiednimi narzędziami wsparcia.
Zima jeszcze się nie skończyła
Okres jesienno zimowy to czas wzmożonych patroli policyjnych. Funkcjonariusze regularnie sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne, oferując im pomoc i transport do ogrzewanych ośrodków. Jednocześnie policja podkreśla, że bez reakcji mieszkańców wiele dramatów pozostaje niewidocznych. To właśnie przypadkowy przechodzień często jako pierwszy zauważa, że ktoś może być w realnym niebezpieczeństwie.
Komentarze (0)