Wieczorne zdarzenie na ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku mogło zakończyć się tragicznie. Czujność policjanta, który akurat nie pełnił służby, pozwoliła w porę udzielić pomocy kierowcy taksówki i jednocześnie wyeliminować z ruchu osobę podejrzewaną o jazdę pod wpływem środków odurzających.
Do sytuacji doszło 2 stycznia, tuż przed północą. Młodszy aspirant Mateusz Biełuń, na co dzień zastępca dyżurnego komisariatu na Przymorzu, spacerował ze znajomymi w rejonie Wrzeszcza. Jego uwagę zwróciła taksówka stojąca na środkowym pasie jezdni, która nie ruszała mimo zielonego światła. Chwilę później z auta wybiegł pasażer i w języku angielskim zaczął wołać o pomoc.
Policjant natychmiast podszedł do pojazdu. Za kierownicą znajdował się 32-letni mężczyzna, który był wyraźnie zdezorientowany, nie reagował na pytania, a z jego ust wydobywała się niepokojąca wydzielina. Funkcjonariusz wraz z innymi osobami wyciągnął kierowcę z samochodu, ułożył go w pozycji bezpiecznej i wezwał pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu służb monitorował stan mężczyzny i zadbał o zabezpieczenie miejsca zdarzenia, m.in. przy wsparciu pracowników Centrali Ruchu Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.
Zachowanie kierującego wzbudziło podejrzenia, że może on znajdować się pod wpływem narkotyków. Informacja ta została przekazana patrolowi ruchu drogowego. Ratownicy medyczni potwierdzili, że stan 32-latka może wskazywać na zażycie środków odurzających. Mężczyzna, mieszkaniec Gdyni, trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań toksykologicznych. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a taksówkę odholowano.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego funkcjonariusze znaleźli osiem porcji marihuany. 32-latek został osadzony w policyjnym areszcie i usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Po otrzymaniu wyników badań krwi możliwe jest rozszerzenie odpowiedzialności karnej również o prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.
Za jazdę po narkotykach grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Taka sama maksymalna kara przewidziana jest za posiadanie substancji odurzających.
Komentarze (0)