Wraz z nadejściem cieplejszych dni w Gdyni ponownie można spotkać żmije zygzakowate. Miasto przypomina, że obecność tych zwierząt w pobliżu lasów, łąk i terenów zielonych jest naturalnym zjawiskiem, a same żmije pełnią ważną rolę w ekosystemie.
Żmija zygzakowata to jedyny jadowity wąż występujący w Polsce. Najczęściej można ją zauważyć na nasłonecznionych terenach leśnych, polanach, wrzosowiskach czy w pobliżu podmokłych terenów. Eksperci podkreślają jednak, że węże te zwykle unikają kontaktu z człowiekiem i atakują wyłącznie wtedy, gdy poczują zagrożenie na przykład po nadepnięciu lub próbie schwytania.
Ukąszenie żmii może być bolesne i wymaga konsultacji medycznej, jednak przypadki śmiertelne należą do rzadkości. W przypadku spotkania z wężem należy zachować spokój, nie wykonywać gwałtownych ruchów i powoli oddalić się z miejsca. Specjaliści zalecają również noszenie pełnego obuwia podczas spacerów po lesie i zachowanie ostrożności podczas poruszania się po terenach zielonych.
Miasto przypomina także, że żmija zygzakowata objęta jest w Polsce ochroną gatunkową. Zabijanie, płoszenie lub okaleczanie tych zwierząt jest zabronione i może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.
Jeżeli żmija pojawi się na posesji, w pobliżu budynków mieszkalnych lub placów zabaw, mieszkańcy powinni skontaktować się z gdyńskim Ekopatrolem pod numerem alarmowym 986. Przeszkoleni pracownicy bezpiecznie odłowią i przeniosą zwierzę.
W przypadku ukąszenia należy ograniczyć ruch poszkodowanego i jak najszybciej skontaktować się z pomocą medyczną lub udać się do szpitala. Nie wolno nacinać rany ani próbować wysysać jadu.
Komentarze (0)