Policjanci z Gdańska intensyfikują działania mające na celu odnalezienie osób, które od miesięcy, a często lat, unikają płacenia zasądzonych alimentów. Funkcjonariusze podkreślają, że uchylanie się od tego obowiązku to poważne naruszenie prawa, ale przede wszystkim realny cios wymierzony w dobro najmłodszych mieszkańców regionu.
Rodziny bez wsparcia – dramat, który dzieje się obok nas
W województwie pomorskim problem zaległości alimentacyjnych wciąż jest bardzo dotkliwy. Brak comiesięcznych świadczeń sprawia, że samotne matki, ojcowie i opiekunowie często muszą zmagać się z trudnościami finansowymi, starając się zapewnić dzieciom podstawowe warunki do życia. Policjanci przypominają, że za każdym niewypłaconym świadczeniem stoi konkretna historia – dziecko pozbawione środków na wyżywienie, ubrania czy zajęcia edukacyjne.
Specjaliści podkreślają, że długotrwały brak wsparcia materialnego wpływa nie tylko na sytuację bytową, lecz także na poczucie bezpieczeństwa i rozwój emocjonalny najmłodszych. To dlatego funkcjonariusze apelują o społeczną wrażliwość oraz zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu osób ukrywających się przed odpowiedzialnością.
Policja publikuje wizerunki poszukiwanych
Na stronie internetowej pomorskiej policji zamieszczono listę osób poszukiwanych za uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Mundurowi proszą mieszkańców o pomoc, a każdy, kto rozpozna którąkolwiek z poszukiwanych osób lub posiada informacje mogące pomóc w ich odnalezieniu, powinien skontaktować się z najbliższą jednostką policji.
Srogie sankcje dla osób unikających alimentów
Zgodnie z obowiązującymi przepisami alimenty najczęściej obciążają rodzica, który nie uczestniczy na co dzień w wychowaniu dziecka. W określonych sytuacjach obowiązek ten może jednak zostać rozszerzony na innych członków rodziny, m.in. na dziadków.
Konsekwencje dla osób uchylających się od zapłaty są poważne. Dłużnicy mogą trafić do rejestru dłużników, zmierzyć się z działaniami komorniczymi, a w skrajnych przypadkach – usłyszeć zarzuty karne. Niedopełnianie obowiązku alimentacyjnego może zakończyć się nawet karą. Więzienia.
Komentarze (0)