W Polsce wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Osiągnięcie tego wieku daje prawo do złożenia wniosku o świadczenie, ale nie oznacza automatycznie wypłaty najniższej emerytury. Kluczowy jest staż pracy i wysokość zgromadzonych składek.
Emerytura minimalna 2025 – ile wynosi i kto ją otrzyma
Do 27 lutego minimalna emerytura wynosiła 1878,91 zł brutto, czyli około 1710 zł netto. Po marcowej waloryzacji w wysokości 5,3 proc. wzrosła do 1978,49 zł brutto, co daje około 1800 zł „na rękę”.
Aby jednak otrzymać tę kwotę, kobieta musi udokumentować co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a mężczyzna 25 lat. Bez spełnienia tego warunku Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie podwyższy świadczenia do poziomu minimalnego.
W Trójmieście, gdzie wiele osób pracowało sezonowo, na umowach cywilnoprawnych lub miało przerwy w zatrudnieniu, brak wymaganego stażu to realny problem.
10 lat stażu pracy a emerytura – wyliczenia dla mieszkańców Gdańska
Jeżeli 60-letnia gdańszczanka przepracowała jedynie 10 lat, jej emerytura będzie obliczona wyłącznie na podstawie zgromadzonego kapitału. System nie przewiduje proporcjonalnej części minimalnego świadczenia. Dziesięć lat pracy nie oznacza połowy minimalnej emerytury.
Przy założeniu zatrudnienia na umowę o pracę i otrzymywania minimalnego wynagrodzenia przez 10 lat, emerytura może wynieść około 250–300 zł brutto miesięcznie. W praktyce to kwota, która w Gdańsku nie pokryje nawet części czynszu czy opłat za media.
Wysokość świadczenia zależy od sumy zwaloryzowanych składek zapisanych na koncie w ZUS, kapitału początkowego (jeśli ktoś pracował przed 1999 rokiem), środków zgromadzonych na subkoncie oraz średniego dalszego trwania życia ogłaszanego corocznie przez Główny Urząd Statystyczny. Im dłuższa prognozowana długość życia, tym niższa miesięczna emerytura, ponieważ kapitał dzielony jest na większą liczbę miesięcy.
ZUS, waloryzacja i średnie dalsze trwanie życia
Na wysokość przyszłej emerytury wpływają dwie waloryzacje. Marcowa podnosi już wypłacane świadczenia, natomiast czerwcowa zwiększa wartość składek zapisanych na kontach ubezpieczonych. To właśnie ta druga ma znaczenie dla osób, które jeszcze nie przeszły na emeryturę.
GUS co roku w marcu publikuje nowe tablice średniego dalszego trwania życia. Wskaźnik ten jest kluczowy przy ustalaniu wysokości nowo przyznawanych świadczeń. Kapitał zgromadzony w ZUS dzielony jest przez liczbę miesięcy wskazaną w tablicach.
W praktyce oznacza to, że osoby z krótkim stażem i niskimi składkami otrzymują świadczenia liczone w setkach, a nie tysiącach złotych.
Gdańsk i niskie emerytury – rosnące wyzwanie
W województwie pomorskim rośnie liczba osób pobierających świadczenia niższe niż minimalna emerytura. Dotyczy to szczególnie kobiet, które miały przerwy w zatrudnieniu związane z opieką nad dziećmi, a także osób pracujących przez lata w niepełnym wymiarze godzin.
W Gdańsku, gdzie koszty życia należą do wyższych w regionie – zwłaszcza w zakresie mieszkań i usług – emerytura rzędu 300 zł oznacza konieczność korzystania z pomocy rodziny lub wsparcia z systemu pomocy społecznej.
Problem dotyczy także osób prowadzących działalność gospodarczą i opłacających minimalne składki. Po kilkunastu latach takiej aktywności ich świadczenia mogą być bardzo niskie, jeśli nie spełnią warunku minimalnego stażu.
Czy można podnieść emeryturę przy krótkim stażu?
Jedynym skutecznym sposobem na wyższe świadczenie jest dalsza aktywność zawodowa. Każdy dodatkowy rok pracy zwiększa zgromadzony kapitał i jednocześnie zmniejsza liczbę miesięcy, przez które kapitał jest dzielony. To przekłada się na wyższą miesięczną wypłatę.
Dla wielu mieszkanek Gdańska oznacza to konieczność pracy po 60. roku życia, jeśli chcą uniknąć skrajnie niskiego świadczenia. ZUS nie wyrównuje emerytury do minimum osobom, które nie spełniają wymaganego stażu.
W realiach Gdańska 10 lat pracy to zdecydowanie za mało, by zapewnić sobie finansowe bezpieczeństwo na emeryturze.
Komentarze (0)