reklama

Co z przystankiem Hucisko? Prezydent wyjaśnia

Opublikowano:
Autor:

Co z przystankiem Hucisko? Prezydent wyjaśnia - Zdjęcie główne
Autor: Grzegorz Mehring | www.gdansk.pl | Opis: Prezydent Aleksandra Dulkiewicz opowiada o przyszłości przystanku Hucisko

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskRadni PiS chcą, żeby przystanek Hucisko wrócił tam, gdzie stał przed remontem. Prezydent Gdańska odpowiada, że miasto wciąż sprawdza nowe rozwiązanie i żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
reklama
reklama

Z apelem wystąpili Przemysław Majewski i Andrzej Skiba, radni Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy przystanku dla autobusów jadących od Dworca Głównego w stronę Nowych Ogrodów i dalej ulicy Kartuskiej. Przed remontem pasażerowie wsiadali przy Nowym Ratuszu, czyli pod budynkiem Rady Miasta. Od lipca czekają kawałek dalej.

Remont dobiega końca, przystanek zostaje

Wszystko zaczęło się od przebudowy Węzła Hucisko. To najbardziej obciążone miejsce gdańskiej sieci tramwajowej. W szczycie przejeżdża tędy nawet 51 tramwajów na godzinę. Miasto wymienia tory, zwrotnice i sieć trakcyjną, dlatego od końca czerwca tramwaje omijają skrzyżowanie.

Od 4 lipca autobusy w kierunku Siedlec i Suchanina zatrzymują się na tymczasowym przystanku Hucisko 94. Stoi on przy tzw. starym Podwalu Grodzkim, około stu metrów od dawnego miejsca.

reklama

W sierpniu kierowcy odzyskali pełną przejezdność węzła. Autobusy jadące w stronę dworca wróciły na swoje stałe trasy. W przeciwnym kierunku zmiana została jednak utrzymana. Według komunikatów miasta przystanek Hucisko 94 zastępuje ten przy Nowym Ratuszu do odwołania.

I właśnie o to „do odwołania” poszło.

Prezydent: to test, nie wyrok

Aleksandra Dulkiewicz przypomina, że miasto zapowiedziało sprawdzenie nowej lokalizacji już wcześniej. Zwraca uwagę, że fragment ulicy Hucisko nie należy wyłącznie do pasażerów.

Dokładnie miesiąc temu, przed sesją Rady Miasta, powiedzieliśmy to bardzo jasno: będziemy testować. Ta przestrzeń jest współużytkowana przez wielu użytkowników. Ten fragment ulicy Hucisko dzielą zarówno piesi, jak i rowerzyści. Dlatego przez najbliższe tygodnie sprawdzamy, czy przystanek przeniesiony na czas remontu na Podwale Grodzkie się sprawdzi. Głos panów radnych odbieram jako głos w tym testowaniu, mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

reklama

W praktyce chodzi o prostą rzecz. Przystanek to ludzie stojący na chodniku, wsiadający i wysiadający w pośpiechu. Obok idą piesi, przejeżdżają rowerzyści. Na wąskim odcinku łatwo o tłok.

Decyzja w rękach urzędników

Pani prezydent nie zamyka sprawy. Traktuje apel radnych jako jeden z głosów w dyskusji, a ostateczne rozstrzygnięcie zostawia służbom miejskim.

Zbieramy różne opinie i traktujemy je jako głosy w dyskusji. Służby podległe panu prezydentowi Borawskiemu podejmą decyzję, czy przystanek zostawić w tym tymczasowym miejscu, czyli na Podwalu Grodzkim, czy przenieść go z powrotem na ulicę Hucisko, zapowiada Aleksandra Dulkiewicz.

Termin tej decyzji nie padł. Na razie obowiązuje więc to, co od lipca. Autobusy w stronę Kartuskiej zatrzymują się na Podwalu Grodzkim, a pasażerowie przyzwyczajeni do przystanku pod ratuszem muszą przejść te kilkadziesiąt kroków dalej.

reklama

Sto metrów to niewiele. Ale dla kogoś, kto pokonuje je dwa razy dziennie, z zakupami albo z dzieckiem, to różnica, którą się czuje. Czy będzie trwała, okaże się po miejskim teście.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo