Dla mieszkańców Gdańska dane ZUS są szczególnie istotne, bo duże miasta skupiają zarówno wielu seniorów, jak i rynek pracy, który nadal potrzebuje doświadczonych pracowników. Formalnie wiek emerytalny w Polsce nie został zmieniony. Kobiety mogą przechodzić na emeryturę po ukończeniu 60 lat, a mężczyźni po ukończeniu 65 lat. W praktyce coraz częściej nie oznacza to jednak końca pracy.
Według danych ZUS, na które powołuje się „Rzeczpospolita”, pod koniec 2025 roku 879,5 tys. emerytów było objętych ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu innego niż pobieranie emerytury. To oznacza, że po uzyskaniu prawa do świadczenia nadal pracowali, prowadzili działalność gospodarczą albo pozostawali aktywni zawodowo w innej formie. Średni wiek pracującego emeryta wynosi obecnie około 68 lat.
Pracujący emeryci i dane ZUS
Skala zjawiska szybko rośnie. Pod koniec 2015 roku ubezpieczeniem zdrowotnym z innego tytułu objętych było 575,4 tys. emerytów. Dziesięć lat później liczba ta wzrosła do 879,5 tys. Oznacza to wzrost o blisko 53 proc.
ZUS pokazuje również, że pod koniec 2025 roku za 552,7 tys. emerytów odprowadzano składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Dla porównania, w 2015 roku było to 371,9 tys. osób. Różnica między tymi wartościami wynika głównie z formy aktywności zawodowej. Część emerytów prowadzi działalność gospodarczą, a wtedy obowiązkowa pozostaje składka zdrowotna, natomiast składki emerytalne i rentowe nie muszą być już opłacane.
Dorabianie do emerytury w Gdańsku i innych miastach
W Gdańsku i całej aglomeracji trójmiejskiej aktywność zawodowa seniorów może być widoczna szczególnie w usługach, handlu, administracji, ochronie zdrowia, edukacji, transporcie oraz małych firmach. Dla wielu osób praca po przejściu na emeryturę jest sposobem na podtrzymanie dotychczasowego poziomu życia. Dla innych to konieczność, bo samo świadczenie nie wystarcza na rosnące koszty utrzymania.
Ten mechanizm jest prosty: emerytura zapewnia podstawowy dochód, a wynagrodzenie z pracy pozwala pokryć wydatki, których samo świadczenie nie obejmuje w wystarczającym stopniu. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy dalsza praca przestaje być możliwa ze względu na zdrowie, wiek albo utratę zatrudnienia. Wtedy zostaje wyłącznie emerytura.
Emerytura i praca po 60. oraz 65. roku życia
Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich wskazuje, że łączenie emerytury z pracą poprawia sytuację finansową seniora głównie tu i teraz. W dłuższej perspektywie nie zawsze rozwiązuje problem niskiego świadczenia. Odłożenie samego momentu przejścia na emeryturę zwykle mocniej podnosi przyszłą wypłatę niż dorabianie już po rozpoczęciu pobierania świadczenia.
W praktyce wiele osób wybiera jednak model mieszany: składa wniosek o emeryturę po osiągnięciu wieku ustawowego i kontynuuje aktywność zawodową. To daje natychmiastowy efekt w domowym budżecie, ale nie zawsze zabezpiecza seniora na czas, gdy dalsza praca nie będzie już możliwa.
Rynek pracy potrzebuje seniorów
Rosnąca liczba pracujących emerytów ma także drugą stronę. Dla firm seniorzy są często ważnymi pracownikami, bo mają doświadczenie, znają organizację i nie wymagają długiego wdrożenia. W dużych ośrodkach, takich jak Gdańsk, gdzie rynek pracy jest zróżnicowany, zatrudnienie emerytów może pomagać pracodawcom w utrzymaniu ciągłości działania.
Nie zmienia to jednak faktu, że coraz późniejsze kończenie pracy jest sygnałem ostrzegawczym dla systemu emerytalnego. Jeżeli seniorzy zostają na rynku pracy przede wszystkim dlatego, że chcą być aktywni, zjawisko można oceniać pozytywnie. Jeżeli robią to głównie z powodu zbyt niskich świadczeń, problem dotyczy bezpieczeństwa finansowego osób starszych.
Dyskusja o wieku emerytalnym bez szybkich decyzji
Rosnąca aktywność zawodowa emerytów może ponownie wywołać debatę o wieku emerytalnym. Argumenty ekonomiczne są znane: dłuższa praca oznacza wyższe świadczenie, większą liczbę składek i mniejsze obciążenie systemu. Politycznie temat pozostaje jednak bardzo trudny. Po wycofaniu wcześniejszej reformy żaden rząd nie jest dziś skłonny do otwartego powrotu do ustawowego podnoszenia wieku emerytalnego.
Dlatego najbardziej prawdopodobny scenariusz jest inny: przepisy pozostaną bez zmian, ale rzeczywisty wiek kończenia pracy będzie dalej przesuwał się w górę. Dla mieszkańców Gdańska oznacza to, że decyzja o emeryturze coraz częściej będzie zależeć nie tylko od wieku, lecz także od wysokości świadczenia, stanu zdrowia, kosztów życia i możliwości dalszego zatrudnienia.
Komentarze (0)