To jeden z tych hoteli, do których jedzie się nie tylko na nocleg, ale też po klimat i historię, którą czuć dosłownie w ścianach.
Hotel Grand Sopot historia. Luksus, który przyciąga od lat
Hotel Grand w Sopocie powstał w latach 1924–1927 jako Kasino-Hotel i od początku miał być czymś więcej niż zwykłym miejscem do spania. To był projekt dla elity. Gości kasyna, artystów, ludzi z pieniędzmi i wpływami. Już na starcie uchodził za jeden z najbardziej luksusowych hoteli w tej części Europy. Otwarcie w 1927 roku było wielkim wydarzeniem. Bale, koncerty i eleganckie przyjęcia trwały kilka dni. Nawet menu drukowano na jedwabiu.
Na tle innych obiektów wyróżniały go detale. Jednym z najbardziej zaskakujących była instalacja doprowadzająca wodę morską bezpośrednio do łazienek. Jak na tamte czasy to był kosmos. Do dziś hotel stoi tuż przy plaży i słynnym molo, co tylko wzmacnia jego wyjątkowy charakter.
Adolf Hitler w Sopocie. Mroczny rozdział hotelu Grand
Najbardziej kontrowersyjny fragment historii to bez wątpienia pobyt Adolfa Hitlera w 1939 roku. W czasie kampanii wrześniowej hotel został przejęty przez Niemców i pełnił funkcję zaplecza dowództwa. Hitler przebywał tu przez kilka dni. Zajął kilka pomieszczeń na niższej kondygnacji. Na jednym z balkonów zamontowano specjalne urządzenia obserwacyjne, dzięki którym mógł śledzić działania wojenne na Helu.
W tym samym czasie w hotelu pojawiali się najwyżsi rangą przedstawiciele nazistowskich władz. Budynek stał się miejscem spotkań i decyzji o ogromnym znaczeniu. To historia, która do dziś budzi emocje i pokazuje, jak bardzo losy świata potrafią przenikać się z pozornie spokojnymi miejscami.
Hotel Grand Sopot i znani goście. Putin, Castro i gwiazdy
Po wojnie Hotel Grand Sopot nie stracił swojego znaczenia. Wręcz przeciwnie. Stał się miejscem spotkań polityków, artystów i celebrytów z całego świata. W 2009 roku zatrzymał się tu Władimir Putin, który przyjechał na obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Hotel został wtedy zamknięty dla gości, a teren zabezpieczony przez służby od strony lądu i morza.
Na liście gości są też nazwiska, które brzmią jak z kronik świata kultury i polityki:
- Charles de Gaulle, dla którego sprowadzono specjalne łóżko z Warszawy
- Fidel Castro, symbol kubańskiej rewolucji
- Greta Garbo i Marlena Dietrich, ikony kina
- Lech Wałęsa, jedna z najważniejszych postaci polskiej historii
- Shakira i Conor McGregor, współczesne gwiazdy
To pokazuje, że hotel od dekad przyciąga ludzi z zupełnie różnych światów.
Hotel Grand Sopot dziś. Luksus nad Bałtykiem z historią w tle
Dziś obiekt działa jako Sofitel Grand Sopot i nadal trzyma wysoki poziom. To pięciogwiazdkowy hotel należący do sieci Accor, który łączy klasyczną architekturę z nowoczesnym standardem. Goście mają do dyspozycji eleganckie pokoje, część z widokiem na morze, dostęp do prywatnej plaży oraz rozbudowaną strefę wellness. Basen, sauny i zabiegi spa inspirowane nadmorskim klimatem robią robotę, jeśli ktoś chce naprawdę odpocząć.
Ciekawostką jest też niedawna zmiana właściciela. Hotel został sprzedany za około 125 milionów złotych, a nowy inwestor zapowiada modernizację z zachowaniem historycznego charakteru budynku.
Dlaczego Hotel Grand w Sopocie przyciąga turystów
To nie jest zwykły hotel nad morzem. Hotel Grand Sopot historia sprawia, że pobyt tutaj ma zupełnie inny wymiar. Spacerując korytarzami, masz świadomość, że w tym samym miejscu bywali politycy, artyści i postacie, które realnie wpływały na świat. Do tego dochodzi lokalizacja przy samej plaży i charakterystyczna bryła budynku, którą zna praktycznie każdy, kto choć raz był w Sopocie.
Jeśli ktoś szuka miejsca z klimatem, historią i widokiem na Bałtyk, trudno o bardziej symboliczny adres.
Komentarze (0)