Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł bardzo dobre wyniki dla Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy. W ciągu zaledwie trzech miesięcy obsłużono tam aż 1 476 668 pasażerów, co oznacza wzrost o 7,1% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Choć dynamika wzrostu była nieco niższa od zakładanej (lotnisko liczyło na około 10%), wynik i tak potwierdza, że port utrzymuje stabilną pozycję wśród najważniejszych lotnisk w Polsce.
zdjęcie: materiały prasowe
Więcej lotów, większy ruch
Nie tylko liczba pasażerów rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku wykonano 13 066 operacji lotniczych, czyli o 14% więcej niż rok wcześniej.
To pokazuje, że rozwój lotniska nie ogranicza się wyłącznie do zwiększonego zainteresowania podróżnych, ale obejmuje również intensyfikację siatki połączeń i częstotliwości lotów.
Hity wśród kierunków
Najchętniej wybierane kierunki nie zaskakują – dominują popularne trasy do dużych europejskich miast. W pierwszym kwartale 2026 roku najwięcej pasażerów poleciało do:
- Londynu (ponad 106 tys. osób),
- Oslo (ponad 92 tys.),
- Kopenhagi (blisko 89 tys.).
To potwierdza silne powiązania Trójmiasta z rynkami brytyjskim i skandynawskim.
zdjęcie: materiały prasowe
Boom na czartery
Jednym z najbardziej dynamicznych trendów jest wzrost ruchu nieregularnego, czyli czarterowego. W tym segmencie liczba pasażerów wzrosła aż o 62,2%, osiągając ponad 80 tys. podróżnych.
Najczęściej wybierane kierunki wakacyjne to:
Egipt, Turcja, Hiszpania i Maroko - czyli klasyczne destynacje turystyczne, które zyskują na popularności wraz z rozwojem oferty biur podróży.
Linie lotnicze i dominacja tanich przewoźników
Największy udział w ruchu regularnym w Gdańsku mają tanie linie lotnicze. Liderem pozostaje Wizz Air (46,9% udziału), a tuż za nim Ryanair (34,1%). Trzecie miejsce zajmuje LOT z około 5% udziału.
To jasno pokazuje, że model low-cost nadal napędza rozwój regionalnych portów lotniczych w Polsce.
Ciekawym aspektem jest odporność gdańskiego lotniska na globalne problemy branży lotniczej. Konflikty geopolityczne na Bliskim Wschodzie czy rosnące ceny paliwa lotniczego nie wpłynęły znacząco na wyniki portu.
Wynika to m.in. z faktu, że zimowa siatka połączeń z Gdańska w niewielkim stopniu obejmuje regiony objęte napięciami.
zdjęcie: materiały prasowe
Ambitne plany na 2026 rok
Mimo nieco niższej od oczekiwań dynamiki wzrostu, zarząd lotniska pozostaje optymistyczny. Prognozy wskazują, że w całym 2026 roku liczba pasażerów może przekroczyć 8 milionów.
Jeśli ten cel zostanie osiągnięty, będzie to kolejny krok w kierunku umacniania pozycji Gdańska jako jednego z najważniejszych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej.
Najbliższy sezon letni będzie kluczowy – to właśnie on pokaże, czy ambitne plany przekroczenia 8 milionów pasażerów są w zasięgu ręki.
Komentarze (0)