Po trudnym początku, kiedy zapowiadane kursy uruchamiane były z opóźnieniem, RegioJet wraca na tory z nową energią. W planach są kolejne trasy, a w komunikacji przewoźnik stawia na doświadczenie podróży, nie tylko sam transport.
RegioJet chce, żeby podróż była przyjemnością
Właściciel RegioJet Radim Jančura nie ukrywa, że celem firmy jest zdobycie zaufania polskich pasażerów. W jednym z ostatnich komunikatów podkreśla, że przewoźnik chce przekonać podróżnych, by dali szansę „żółtym pociągom”.
– Chcemy przekonać pasażerów, aby dali szansę żółtym pociągom. Zaskoczą ich wysoką jakością, przystępną ceną oraz doskonałymi usługami, dzięki którym podróż stanie się prawdziwym przeżyciem. Na pokładzie mogą odpocząć, popracować lub delektować się czymś smacznym z naszej oferty gastronomicznej. Pociągi RegioJet to największa kawiarnia na torach – nie ma nic lepszego niż umilić sobie podróż wysokiej jakości kawą i ciastem – mówi Jančura.
To jasny sygnał, że RegioJet chce zbudować w Polsce wizerunek przewoźnika, który stawia na komfort i dodatki. W praktyce oznacza to większe znaczenie oferty gastronomicznej, ale też – co ważne – większe oczekiwania pasażerów wobec jakości obsługi.
Trójmiasto – Kraków: trzy pary pociągów dziennie, ale wciąż nie bez wyzwań
Od 19 stycznia na trasie Gdynia – Kraków kursują już trzy pary pociągów dziennie. To duży krok w porównaniu z grudniem, kiedy z zapowiadanych trzech par ruszyła tylko jedna. W praktyce oznaczało to spore zamieszanie dla pasażerów, którzy kupili bilety z wyprzedzeniem, licząc na nowe połączenia i atrakcyjne ceny. Teraz oferta jest bliżej pierwotnych planów, ale nadal widać, że RegioJet dopiero dopracowuje logistykę i rozkład jazdy.
Jak wygląda rozkład na tej trasie?
Z Gdyni pociągi odjeżdżają codziennie o godzinach:
- 6:10
- 14:10
- 20:00
W Warszawie pojawiają się odpowiednio o 9:35, 17:35 i 22:57, a do Krakowa jadą dwa pierwsze składy, dojeżdżając na miejsce o 12:23 i 20:31.
To ważne, bo w praktyce oznacza, że podróżni mają do wyboru zarówno wariant poranny, jak i popołudniowy, a dojazd do stolicy jest możliwy nawet wieczorem.
W kierunku powrotnym z Krakowa do Gdyni pociągi odjeżdżają o 7:01, 13:37 i 17:34.
foto. RegioJet
Cena i dostępność biletów
Na stronie przewoźnika bilety z Gdyni do Krakowa da się kupić już od 69 zł, ale kwota może wzrosnąć nawet do 169 zł w zależności od terminu odjazdu i rodzaju taryfy. Dla osób planujących podróż z wyprzedzeniem to nadal konkurencyjna oferta w porównaniu z PKP Intercity, zwłaszcza w okresach wzmożonych podróży, gdy ceny biletów u konkurencji rosną.
Warszawa – Poznań rusza w lutym. RegioJet wchodzi w kolejny etap
Kolejny etap rozwoju RegioJet w Polsce to uruchomienie trasy Warszawa – Poznań. Linia ma ruszyć 1 lutego 2026 roku z dwiema parami pociągów. To nie jest zwykła nowość, bo trasa ta jest jedną z najbardziej obleganych w kraju.
W komunikacie spółki czytamy, że w Polsce wciąż działa się w trybie testowym. Dyrektor RegioJet, Renata Stanislavová, wyjaśnia, że dlatego przewoźnik zdecydował się na stopniowe uruchamianie nowej linii.
– W Polsce wciąż działamy w trybie testowym i choć w ostatnich tygodniach udało się osiągnąć bardzo wiele, nadal mamy przestrzeń do dalszych usprawnień, zanim ruch będzie funkcjonował w stu procentach. Dlatego zdecydowaliśmy się na stopniowe uruchamianie nowej linii między Warszawą a Poznaniem. Jednocześnie ogromnie cieszy nas fakt, że nasze plany zaczynają się realizować zgodnie z zapowiedziami. Od pasażerów otrzymujemy bardzo pozytywne opinie i zrobimy wszystko, aby nasze usługi były stale udoskonalane, a RegioJet stał się pierwszym wyborem, który zamienia podróż w wyjątkowe doświadczenie – dodaje Stanislavová.
To ważny fragment, bo pokazuje, że RegioJet nie chce popełniać tych samych błędów co na początku. Stopniowe uruchamianie trasy ma pozwolić na stabilizację i dopracowanie szczegółów, zanim przewoźnik wprowadzi pełną obsługę.
Czy „żółte pociągi” przekonają Polaków?
RegioJet ma dziś w Polsce mocny atut w postaci ceny i dodatkowych usług. Jeśli firma utrzyma stabilność rozkładu i dopracuje logistykę, ma realną szansę stać się stałym graczem na rynku.
Wszystko jednak zależy od tego, czy uda się przejść od obietnic do rzeczywistej jakości. W przeciwnym razie pasażerowie mogą wrócić do sprawdzonych rozwiązań, a RegioJet zostanie zapamiętany jako przewoźnik, który miał dobry pomysł, ale nie dał rady go w pełni zrealizować.
Komentarze (0)