Protest przewoźników sparaliżuje Trójmiasto? Setki ciężarówek na trasach Gdańska i Gdyni

Opublikowano:
Autor:

Protest przewoźników sparaliżuje Trójmiasto? Setki ciężarówek na trasach Gdańska i Gdyni - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
DrogiProtesty kierowców ciężarówek mogą sparaliżować Trójmiasto. Warto przygotować się na utrudnienia.
reklama

W środę, 7 stycznia, kierowcy w Trójmieście muszą przygotować się na poważne utrudnienia w ruchu. Zapowiedziany protest firm transportowych obejmie Gdańsk i Gdynię, a jego najbardziej widocznym elementem będzie przejazd kolumny kilkuset ciężarówek, m.in. Obwodnicą Trójmiasta. Organizatorzy zapowiadają spokojny, lecz wolny przejazd, który może znacząco wpłynąć na płynność ruchu w godzinach porannych i popołudniowych.

Do akcji przystąpiło ponad sto firm transportowych obsługujących porty kontenerowe. Przewoźnicy od miesięcy sygnalizują problemy związane z funkcjonowaniem terminali, wskazując na nowe opłaty oraz ,ich zdaniem, nieprzejrzyste zasady obsługi. Po nieudanych rozmowach i zgłoszeniach do instytucji publicznych, w grudniu rozpoczęli tzw. „cichy strajk”. Decyzja o wyjściu na drogi zapadła pod koniec roku. Organizatorzy nie wykluczają dalszej eskalacji, jeśli postulaty pozostaną bez odpowiedzi.

reklama

Zgromadzenie rozpocznie się około godziny 8:00 przy terminalu Baltic Hub w Gdańsku, przy ul. Kontenerowej. Kilka minut później kolumna, licząca według zapowiedzi około 300 pojazdów, ruszy w stronę Gdyni. Przejazd odbędzie się jednym pasem, pod nadzorem policji.

Największe spowolnienia w Gdańsku spodziewane są między 8:00 a 10:00. Utrudnienia obejmą m.in. ul. Kontenerową, ul. Sucharskiego, trasę S7, Trakt Świętego Wojciecha, al. Armii Krajowej oraz drogę S6. Po przejeździe Obwodnicy Trójmiasta protestujący dotrą do gdyńskich terminali w rejonie ul. Janka Wiśniewskiego, gdzie planowany jest kilkugodzinny postój i prezentacja postulatów.

Powrót kolumny do Gdańska przewidziano w godzinach 13:00–17:00. Ciężarówki ponownie pojawią się na głównych arteriach miasta, w tym w rejonie centrum. Przewoźnicy zapowiadają, że mogą pozostać pod terminalem Baltic Hub nawet do soboty, 10 stycznia.

reklama

Czego domagają się przewoźnicy?

Uczestnicy protestu żądają m.in. kontroli działalności największych terminali kontenerowych oraz skierowania sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ich zdaniem konieczne jest sprawdzenie, czy nie dochodzi do nadużywania dominującej pozycji na rynku. Postulują także równe i jasne zasady dostępu do infrastruktury portowej oraz ujednolicenie kryteriów wprowadzania ograniczeń, np. związanych z warunkami pogodowymi.

Kolejnym problemem, na który zwracają uwagę, jest system awizacji wizyt pojazdów. W założeniu miał usprawnić obsługę, jednak, według przewoźników,  w praktyce prowadzi do wielogodzinnych przestojów i chaosu w planowaniu pracy kierowców. Dodatkowe opłaty za obsługę kontenerów jeszcze bardziej obciążają firmy transportowe.

reklama

Organizatorzy podkreślają, że ich celem nie jest utrudnianie życia mieszkańcom, lecz zwrócenie uwagi na problemy branży. Mimo to kierowcy powinni liczyć się z korkami i  jeśli to możliwe, wybrać w środę alternatywne trasy lub komunikację zbiorową.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo