Pora na nowe wyzwania
Elblążanin swoją przygodę z hokejem w pełni rozpoczął w Pomorskim Klubie Hokejowym 2014, skąd trafił w 2017 roku do Stoczniowca Gdańsk. Dla drużyny Kosteckiego grał przez sześć kolejnych lat. Dwa ostatnie sezony spędził w Fudeko GAS Gdańsk. Największym sukcesem obrońcy było zdobycie mistrzostwa Polski do lat 20 (CLJ) w barwach PKH (2017). Dlaczego zainteresowany nie będzie już występował na tafli lodowej?
- Fizycznie nie mam tyle czasu na hokej, ile bym chciał i bardziej chciałbym się skupić na karierze trenerskiej. Już od trzech lat pracuję z dziećmi w Szkole Podstawowej nr 35 w Gdańsku. Swoją przyszłość wiążę z byciem trenerem. – mówił dla portalu trójmiasto.pl
Zakończył tam, gdzie zaczął
O zamiarach 24-latka drużyna wiedziała już wcześniej. Ostatnim spotkaniem w jego karierze była sobotnia rywalizacja Fudeko GAS Gdańsk z Polonią Bytom na wyjeździe (6:1).Warto wspomnieć, że przez większą część tego sezonu podopieczni Josepa Vitka grali w Elblągu, czyli rodzinnym mieście obrońcy, zatem obrońca w bardzo ładny sposób spiął klamrą swoją karierę, kończąc tam gdzie stawiał swoje pierwsze „hokejowe” kroki, bowiem zanim wyruszył do Gdańska, uczył się jazdy na łyżwach na elbląskich lodowiskach.
- Jak to mówią - cos się kończy, a coś się zaczyna. Trzymam kciuki za całą drużynę i w kolejnym sezonie będe wspierał Was z całego serca, choć już z trybun. Kończy się sezon, a wraz z nim moja przygoda. Dziękuje! – mówił
Przypomnijmy, że Fudeko GAS Gdańsk zakończyło swój udział w tym sezonie 1.Ligi/MHL – podobnie jak rok wcześniej - na ćwierćfinale play-offów, przegrywając w dwumeczu z Polonią Bytom (1:6, 2:6).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.