Te grzyby często zostają w lesie
Purchawki można spotkać nie tylko w lasach. Pojawiają się także na łąkach, polanach czy w zaroślach. Sezon na nie przypada przede wszystkim na okres od lata do późnej jesieni.
Charakterystyczny wygląd sprawia, że trudno pomylić je z typowym podgrzybkiem czy borowikiem. Nie mają też klasycznego kapelusza i trzonu. Z czasem ich wnętrze zmienia się w masę zarodników.
To właśnie wtedy zaczyna się najbardziej charakterystyczne dla purchawek „pylenie”. Dotknięcie lub nadepnięcie dojrzałego owocnika może spowodować wydostanie się brunatnoszarego obłoku.
Nie każda purchawka nadaje się do jedzenia
Tu pojawia się najważniejsza kwestia. Jadalne są młode owocniki niektórych gatunków purchawek, zanim ich wnętrze zacznie się zmieniać w zarodniki.
Przy rozpoznawaniu grzybów nie wystarczy jednak sam wygląd zewnętrzny. Młody owocnik powinien mieć jednolite, jasne wnętrze, a jego miąższ powinien być zwarty. Jeśli środek jest już ciemny, żółtawy, zielonkawy, brązowy lub wypełniony zarodnikami, takiego grzyba nie należy zbierać do jedzenia.
Co ważne, początkujący grzybiarze nie powinni kierować się wyłącznie kolorem. Bezpieczne rozpoznanie wymaga znajomości konkretnego gatunku, ponieważ wśród grzybów o podobnym wyglądzie mogą występować także gatunki niejadalne lub trujące.
Jak smakują purchawki?
Młode purchawki można przygotowywać podobnie jak inne grzyby. Można je między innymi smażyć, a ich delikatny smak dobrze komponuje się z różnymi dodatkami.
Właśnie dlatego dla doświadczonych grzybiarzy mogą być ciekawym uzupełnieniem koszyka. Nie oznacza to jednak, że warto zbierać je „w ciemno”. W przypadku każdego dziko rosnącego grzyba najważniejsza jest pewność co do jego identyfikacji.
Dlaczego nazywają się purchawkami?
Nazwa ma związek z charakterystycznym zachowaniem dojrzałych owocników. Kiedy grzyb zostanie potrącony, ściśnięty albo nadepnięty, z jego wnętrza może wydostać się chmura zarodników przypominająca pył.
To właśnie ten nietypowy efekt sprawił, że purchawki przez lata kojarzyły się wielu osobom z czymś niejadalnym lub wręcz trującym.
W polskich lasach można spotkać kilka rodzajów purchawek, między innymi purchawkę chropowatą, purchawkę olbrzymią czy purchawkę oczkowatą. Nie wszystkie należy jednak traktować jako grzyby jadalne.
Lepiej ich nie niszczyć
Jeżeli podczas spaceru znajdziemy dojrzałą purchawkę, warto zostawić ją w spokoju. Jej charakterystyczne „pylenie” jest częścią naturalnego cyklu rozrodczego grzyba, uwalniane zarodniki mogą zostać przeniesione dalej.
Dlatego następnym razem, gdy na leśnej ścieżce zobaczymy niewielką białą kulkę, nie warto od razu uznawać jej za bezużyteczny grzyb. Purchawki mają swoje miejsce w lesie, a młode owocniki niektórych gatunków mogą być jadalne. Zanim jednak trafią na patelnię, trzeba mieć całkowitą pewność, z jakim gatunkiem mamy do czynienia.
Komentarze (0)