Jak reagować, gdy ktoś tonie, dlaczego nie wolno wchodzić do wody po alkoholu i co zrobić, aby dziecko nie zgubiło się na zatłoczonej plaży? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można było uzyskać podczas wydarzenia promującego bezpieczny, zdrowy i aktywny wypoczynek, które odbyło się na plaży w gdańskim Jelitkowie. W akcji uczestniczyli m.in. przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, Urzędu Morskiego w Gdyni, Nadleśnictwa Gdańsk, Straży Granicznej i WOPR Gdańsk.
Na przygotowanych stanowiskach mieszkańcy i turyści mogli zobaczyć sprzęt wykorzystywany przez służby, porozmawiać z funkcjonariuszami i ratownikami, a także przypomnieć sobie podstawowe zasady bezpieczeństwa. Prezentowano między innymi łódź ratowniczą, sprzęt policyjny i inne przedmioty służące do pomocy osobom znajdującym się w wodzie. Ratownicy wyjaśniali, jak prawidłowo używać takiego wyposażenia i jak nie narażać przy tym własnego życia.
Ważną częścią wydarzenia były szkolenia z udzielania pierwszej pomocy prowadzone przez ratowników WOPR. Uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak ocenić stan poszkodowanego, wezwać pomoc i rozpocząć resuscytację. Nie zabrakło też atrakcji, konkursów i zadań edukacyjnych przygotowanych dla najmłodszych.
Nowoczesny robot pomaga oczyścić plażę
Jedną z prezentowanych nowinek technologicznych był BeBot, elektryczny robot przeznaczony do oczyszczania plaż. Urządzenie przesiewa piasek na głębokość do 10 centymetrów i usuwa odpady, których często nie widać gołym okiem, między innymi niedopałki papierosów, kapsle, nakrętki oraz opakowania po żywności. Zebrane śmieci trafiają do specjalnego pojemnika. BeBot pracuje cicho, nie emituje spalin i może być częściowo zasilany energią słoneczną, dzięki czemu nie zakłóca wypoczynku plażowiczów. Robot jest zdalnie sterowany przez operatora, który może znajdować się nawet 300 metrów od urządzenia.
Policja o bezpieczeństwie w wakacje
Policjanci promowali ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie”. Jak podkreślała podkomisarz Honorata Betlejewska z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, działania były skierowane nie tylko do dzieci i młodzieży, lecz także do rodziców i opiekunów.
W ramach dzisiejszych działań skupiamy się przede wszystkim na bezpiecznym wypoczynku podczas wakacji. Informujemy dzieci, młodzież, rodziców i opiekunów, jak bezpiecznie spędzać czas nad wodą. Rozsądek i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa pozwalają uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji i spokojnie wypoczywać. Chcemy przypominać mieszkańcom i turystom, aby korzystali wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk. Należy zwracać uwagę na polecenia ratowników oraz na wywieszone flagi.
Na stanowisku Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości można było natomiast porozmawiać o zagrożeniach w internecie. Funkcjonariusze przypominali, że wakacje nie oznaczają przerwy od zasad bezpieczeństwa w sieci. Dotyczy to między innymi udostępniania prywatnych informacji, publikowania zdjęć z aktualnego miejsca pobytu, kontaktów z nieznajomymi oraz prób oszustw internetowych.
Dzieci bez opieki na zatłoczonych plażach
Podczas wydarzenia wiele uwagi poświęcono zachowaniom samych plażowiczów. Najczęściej wskazywanym problemem jest brak odpowiedniej opieki nad dziećmi.
Bardzo często zgłaszane są zagubione dzieci. Brak odpowiedniej opieki nad dziećmi to jeden z najczęściej zauważanych problemów. Ważne jest, aby zakładać dzieciom opaski z numerem telefonu do rodzica lub opiekuna. Dzięki temu, gdy dziecko się zgubi, można szybko skontaktować się z jego bliskimi.
Mówi w rozmowie z nami Romualda Kwapisiewicz, prezes gdańskiego WOPRu.
Z dziećmi należy też rozmawiać o bezpieczeństwie nad wodą jeszcze przed wyjściem na plażę, a nawet wcześniej, na przykład w ciągu roku szkolnego. Powinny wiedzieć, jak zachowywać się nad wodą i dlaczego warto zakładać kamizelkę asekuracyjną lub kamizelkę ratunkową. Kamizelka chroni nie tylko dziecko, ale także osoby, które próbują mu pomóc. Służby ratownicze zawsze podejmą próbę ratunku, ale w czasie takiej akcji sami ratownicy mogą stracić zdrowie, a nawet życie.
Dodaje prezes.
Inne niebezpieczeństwa
W rozmowach ze służbami wielokrotnie powracał problem alkoholu. Mimo licznych apeli plażowicze nadal wchodzą do wody po jego spożyciu, co jest jedną z najczęstszych przyczyn utonięć i niebezpiecznych interwencji. Ratownicy podkreślają, że te zasady wciąż są lekceważone.
Ratownicy WOPR podkreślają, że mimo licznych kampanii i apeli część plażowiczów nadal nie stosuje się do ich poleceń. Tymczasem pomagają oni nie tylko w przypadkach zagrożenia utonięciem, ale także przy udarach cieplnych, poparzeniach słonecznych, zasłabnięciach i skaleczeniach. Ich działania bywają jednak utrudniane przez osoby, które nie chcą opuścić miejsca interwencji albo blokują przestrzeń potrzebną do udzielenia pomocy i ewakuacji poszkodowanego.
Bezpieczeństwo na plaży zaczyna się od rozsądku
Wydarzenie w Jelitkowie miało pokazać, że bezpieczny wypoczynek zależy zarówno od pracy służb i ratowników, jak i od decyzji podejmowanych przez samych plażowiczów. Korzystanie ze strzeżonych kąpielisk, obserwowanie dzieci, unikanie alkoholu i reagowanie na polecenia ratowników to proste zasady, które mogą zapobiec tragedii.
Komentarze (0)