- Długa przerwa w dostawie prądu może oznaczać pieniądze
- Wysokość bonifikaty zależy od niedostarczonej energii
- Problemy z napięciem również mogą być podstawą bonifikaty
- Rekompensata także za niewłaściwą obsługę klienta
- Wniosek może być konieczny
- Przedsiębiorstwo ma określony czas na udzielenie bonifikaty
- Warto sprawdzić umowę i fakturę za energię
Bonifikata za energię elektryczną nie jest dodatkiem, dopłatą ani świadczeniem uzależnionym od dochodu gospodarstwa domowego. To mechanizm rekompensaty przewidziany w przepisach dla odbiorców, wobec których przedsiębiorstwo energetyczne nie wywiązało się z określonych obowiązków dotyczących jakości dostarczanej energii lub obsługi.
Oznacza to, że prawo do bonifikaty może mieć zarówno osoba o niskich, jak i wysokich dochodach. Kluczowe jest nie kryterium finansowe, lecz wystąpienie konkretnego naruszenia oraz spełnienie warunków określonych w przepisach i umowie zawartej z przedsiębiorstwem energetycznym.
Długa przerwa w dostawie prądu może oznaczać pieniądze
Jedną z najbardziej oczywistych sytuacji jest przekroczenie dopuszczalnego czasu przerwy w dostarczaniu energii elektrycznej. Sam fakt wystąpienia awarii nie oznacza jednak jeszcze automatycznie, że odbiorcy należy się bonifikata. Znaczenie ma przede wszystkim długość przerwy oraz to, jakie limity wynikają z obowiązujących regulacji i zawartej umowy.
W przypadku odbiorców przyłączonych do sieci o napięciu znamionowym nie wyższym niż 1 kV, a więc przede wszystkim gospodarstw domowych, podstawą do udzielenia bonifikaty za przekroczenie dopuszczalnego czasu przerwy jest wniosek odbiorcy.
Przedsiębiorstwo energetyczne ma obowiązek zamieszczać na fakturze informację dotyczącą dopuszczalnego czasu przerw w dostarczaniu energii. Dzięki temu odbiorca może porównać rzeczywisty czas braku zasilania z wartościami przewidzianymi w przepisach lub umowie.
Wysokość bonifikaty zależy od niedostarczonej energii
Bonifikata za przerwę w dostawie nie jest jednolitą kwotą wypłacaną każdemu odbiorcy. Jej wysokość zależy przede wszystkim od ilości energii elektrycznej, która nie została dostarczona w czasie przekraczającym dopuszczalną przerwę.
Obowiązujące od 5 września 2026 roku rozporządzenie Ministra Energii przewiduje, że w przypadku odbiorcy końcowego przyłączonego do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV za każdą niedostarczoną jednostkę energii przysługuje bonifikata odpowiadająca dziesięciokrotności właściwej ceny energii elektrycznej za okres wystąpienia przerwy.
Jeżeli dokładnej ilości niedostarczonej energii nie da się określić na podstawie pomiarów, stosuje się sposób szacunkowy. Pod uwagę może być brane zużycie energii w analogicznym okresie tego samego dnia tygodnia w poprzednim tygodniu oraz długość trwania przerwy.
Problemy z napięciem również mogą być podstawą bonifikaty
Prawo odbiorcy nie ogranicza się wyłącznie do całkowitego braku zasilania. Bonifikata może przysługiwać również wtedy, gdy energia jest dostarczana, ale jej parametry nie odpowiadają wymaganym normom.
Chodzi między innymi o przekroczenie dopuszczalnych poziomów odchyleń napięcia od napięcia znamionowego. W praktyce odbiorcy mogą zauważać takie problemy w postaci migotania oświetlenia, nieprawidłowej pracy sprzętu elektronicznego albo zakłóceń w działaniu urządzeń.
Nie oznacza to jednak, że każde chwilowe przygasanie światła będzie podstawą wypłaty pieniędzy. Nieprawidłowość musi zostać potwierdzona, a jej rozmiar i czas występowania mają wpływ na sposób obliczenia należnej bonifikaty.
Rekompensata także za niewłaściwą obsługę klienta
Przepisy przewidują również bonifikaty za niedotrzymanie standardów jakościowych obsługi odbiorców. Katalog takich sytuacji jest szerszy niż awarie sieci i może obejmować m.in. nieprzyjęcie zgłoszenia lub reklamacji, nieuzasadnioną zwłokę w usuwaniu zakłóceń czy odmowę przekazania informacji dotyczącej przewidywanego czasu wznowienia dostaw energii.
Bonifikata może przysługiwać także w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo nie zawiadomi odbiorców z odpowiednim wyprzedzeniem o planowanej przerwie w dostarczaniu energii, mimo że zgodnie z przepisami taki obowiązek na nim spoczywa.
Wysokość części bonifikat związanych z obsługą klienta jest powiązana z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Konkretna kwota zależy więc od rodzaju naruszenia.
Wniosek może być konieczny
To istotna kwestia, ponieważ odbiorca nie zawsze powinien zakładać, że przedsiębiorstwo energetyczne samo rozliczy wszystkie należne mu pieniądze. W przypadku gospodarstw domowych domagających się bonifikaty za przekroczenie dopuszczalnego czasu przerwy w dostawie energii konieczne jest złożenie wniosku.
Dokument powinien pozwalać na identyfikację odbiorcy i punktu poboru energii. Warto również wskazać datę oraz orientacyjny czas rozpoczęcia i zakończenia przerwy, a także opisać inne nieprawidłowości, jeżeli to one są podstawą roszczenia.
W praktyce pomocne może być zachowanie faktur, korespondencji z przedsiębiorstwem energetycznym, numerów zgłoszeń awarii czy innych dokumentów potwierdzających okoliczności sprawy.
Przedsiębiorstwo ma określony czas na udzielenie bonifikaty
Przepisy przewidują 30-dniowe terminy na udzielanie bonifikat, ale moment rozpoczęcia biegu tego terminu zależy od przyczyny ich naliczenia.
W przypadku odbiorców zasilanych z sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV, którzy domagają się bonifikaty z powodu przekroczenia dopuszczalnego czasu przerwy w dostawie energii, termin jest liczony od dnia otrzymania wniosku przez przedsiębiorstwo.
Udzielona bonifikata jest następnie uwzględniana w rozliczeniach odbiorcy za najbliższy okres rozliczeniowy.
Warto sprawdzić umowę i fakturę za energię
Z punktu widzenia odbiorcy najważniejsze jest ustalenie, czego dokładnie dotyczyło naruszenie. Inne zasady mają zastosowanie do przerwy w dostawie, inne do niewłaściwego napięcia, a jeszcze inne do problemów z obsługą klienta.
Dlatego pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie umowy z przedsiębiorstwem energetycznym, informacji znajdujących się na fakturze oraz danych dotyczących konkretnej awarii lub zgłoszenia.
Bonifikata nie jest więc powszechną obniżką rachunku za energię dla wszystkich klientów. Jest jednak ustawowo przewidzianym mechanizmem, z którego odbiorca może skorzystać, gdy przedsiębiorstwo energetyczne nie dochowa określonych standardów.
Komentarze (0)