- Cała Polska na nowych zasadach. Alkohol nie będzie dostępny przez całą dobę
- W niektórych gminach zakaz może obowiązywać jeszcze dłużej
- Reklamy piwa mają zniknąć. Istotny jest jednak okres przejściowy
- Milion złotych grzywny. Za co przedsiębiorca może otrzymać karę?
- Rabaty, oferty specjalne i programy lojalnościowe pod lupą
- Klient wygląda na niepełnoletniego? Sprzedawca będzie miał obowiązek zareagować
- Podwójne opłaty za zezwolenia. Handel alkoholem będzie droższy
- Zmiany obejmą również butelki i informacje dla konsumentów
- Nie wszystkie wcześniejsze propozycje znalazły się w ustawie
- Kiedy przepisy zaczną obowiązywać i co jeszcze może się zmienić?
Polskie sklepy, producenci alkoholu i firmy reklamowe czekają poważne zmiany. Sejm uchwalił ustawę, której celem jest ograniczenie dostępności napojów alkoholowych i sposobów zachęcania do ich kupowania. Najważniejsza nowość to wprowadzenie jednolitych godzin nocnej sprzedaży na terenie całego kraju. W praktyce ograniczenia, które dotychczas zależały głównie od decyzji samorządów, mają stać się powszechną zasadą.
Na nowych przepisach jednak się nie kończy. Zmienić mają się również warunki reklamowania piwa, zasady prowadzenia promocji, wysokość opłat za zezwolenia oraz obowiązki osób stojących za sklepowymi ladami. Przedsiębiorcy będą musieli przygotować się do nowych regulacji, a naruszenie części z nich może oznaczać bardzo wysokie grzywny.
Ustawa została uchwalona przez Sejm 8 października 2026 roku. Poparło ją 400 posłów, 29 głosowało przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu. Przewidziany termin wejścia w życie zasadniczej części zmian to 1 stycznia 2027 roku. Na 14 października proces legislacyjny nie został jednak zakończony.
Cała Polska na nowych zasadach. Alkohol nie będzie dostępny przez całą dobę
Dotychczas ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu były przede wszystkim domeną samorządów. Gminy mogły wprowadzać własne rozwiązania, dostosowując je do lokalnych warunków. Dlatego w jednej miejscowości zakup piwa lub wódki po późnym wieczorze był niemożliwy, podczas gdy kilkanaście kilometrów dalej sklep mógł prowadzić sprzedaż przez całą noc.
Uchwalona przez Sejm ustawa ma zakończyć tę nierówność. Wprowadza zakaz detalicznej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu między godziną 22.00 a 6.00. Ograniczenie ma obowiązywać niezależnie od wielkości miejscowości, liczby mieszkańców czy dotychczasowych decyzji lokalnych władz.
W praktyce obejmie zarówno wielkie miasta, jak i małe miasteczka oraz wsie. Sklepy całodobowe nie będą mogły wykorzystywać swoich godzin otwarcia do sprzedaży alkoholu w okresie obowiązywania zakazu. Podobne ograniczenia obejmą inne punkty handlowe prowadzące sprzedaż detaliczną.
Ważne jest rozróżnienie między sprzedażą alkoholu na wynos a podawaniem go do spożycia na miejscu. Nowe ograniczenia nie oznaczają zamknięcia wszystkich lokali serwujących alkohol po godzinie 22.00. Wśród przewidzianych wyjątków znajdują się między innymi lokale gastronomiczne.
W niektórych gminach zakaz może obowiązywać jeszcze dłużej
Jednolite przepisy ogólnopolskie nie oznaczają odebrania samorządom możliwości regulowania lokalnego handlu alkoholem. Przeciwnie, przyjęte rozwiązania pozostawiają gminom możliwość wprowadzania dodatkowych ograniczeń.
Rady gmin będą mogły zdecydować o wydłużeniu nocnego zakazu na godziny od 21.00 do 22.00 oraz od 6.00 do 9.00 rano. Oznacza to, że w części kraju sprzedaż detaliczna alkoholu na wynos może zostać ograniczona nawet w godzinach od 21.00 do 9.00.
Takie rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla mieszkańców miejscowości, w których od dawna pojawiają się skargi na zakłócanie ciszy nocnej, spożywanie alkoholu w przestrzeni publicznej czy problemy w sąsiedztwie całodobowych punktów sprzedaży.
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność przestrzegania nie tylko regulacji ogólnokrajowych, lecz także dodatkowych uchwał podejmowanych przez właściwe samorządy. Godziny legalnej sprzedaży mogą więc nadal różnić się między poszczególnymi gminami.
Reklamy piwa mają zniknąć. Istotny jest jednak okres przejściowy
Duże zmiany czekają branżę reklamową i producentów alkoholu. Obowiązujące dotychczas regulacje przewidują szczególne traktowanie piwa. Jego reklama jest dopuszczalna, ale musi spełniać szereg wymogów, między innymi dotyczących treści przekazu, obecności osób niepełnoletnich i godzin emisji.
Nowelizacja zmierza do likwidacji tego wyjątku. Docelowo zakaz reklamy ma obejmować wszystkie napoje alkoholowe, a więc również piwo. To zasadnicza zmiana dla firm, które przez lata korzystały z telewizji, internetu, reklamy zewnętrznej i innych kanałów komunikacji marketingowej.
Istotne są jednak terminy. Przyjęte w toku prac rozwiązania przewidują okres przejściowy dla reklamy piwa. Na dotychczasowych zasadach ma ona być dopuszczalna do końca 2027 roku, a pełny zakaz zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku.
Inaczej przedstawia się kwestia promocji sprzedaży. Nowe ograniczenia dotyczące promocji napojów alkoholowych mają co do zasady obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku, z uwzględnieniem przewidzianych w ustawie wyjątków.
Oznacza to, że wejście w życie zasadniczej części nowelizacji nie będzie równoznaczne z natychmiastowym zniknięciem wszystkich reklam piwa.
Milion złotych grzywny. Za co przedsiębiorca może otrzymać karę?
Jednym z najbardziej dotkliwych elementów nowych przepisów jest zaostrzenie odpowiedzialności za prowadzenie niedozwolonej reklamy i promocji alkoholu.
Przewidziana grzywna ma wynosić od 30 tys. zł do 1 mln zł. Ustawodawca dopuszcza także możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności.
Tak wysoka sankcja ma dotyczyć naruszeń zakazów reklamowych i promocyjnych. Nie oznacza natomiast, że każdy sklep, który sprzeda alkohol po godzinie 22.00, automatycznie zapłaci milion złotych. Poszczególne naruszenia przepisów o sprzedaży i reklamie podlegają odrębnym zasadom odpowiedzialności.
Dla producentów, agencji marketingowych oraz przedsiębiorców wykorzystujących promocje alkoholu w działalności handlowej oznacza to konieczność przeanalizowania dotychczasowych działań.
Znaczenie będzie miała nie tylko klasyczna reklama w telewizji lub na billboardzie, ale również takie praktyki marketingowe, które spełniają ustawowe definicje reklamy bądź promocji napojów alkoholowych.
Rabaty, oferty specjalne i programy lojalnościowe pod lupą
Nowe regulacje mogą być szczególnie odczuwalne dla sklepów, które dotychczas przyciągały klientów atrakcyjnymi promocjami na alkohol. Chodzi między innymi o wielosztuki, specjalne obniżki cen i akcje premiujące zakup większej liczby produktów.
Nowelizacja doprecyzowuje pojęcie promocji napojów alkoholowych. Wśród działań wymagających dostosowania znajdują się mechanizmy rabatowe, oferty pakietowe i rozwiązania lojalnościowe zachęcające do zakupów.
Dla dużych sieci handlowych może to oznaczać przebudowę części kampanii sprzedażowych, zmianę materiałów reklamowych i zasad przygotowywania ofert specjalnych. Mniejsze sklepy również będą musiały sprawdzić, czy stosowane przez nie formy zachęcania klientów pozostają zgodne z prawem.
Nie każda informacja o produkcie będzie jednak automatycznie zabronioną reklamą. Znaczenie mają ustawowe definicje oraz wyjątki przewidziane dla określonych miejsc sprzedaży. Zakres legalnych działań będzie zależał od ich charakteru i sposobu prowadzenia.
Klient wygląda na niepełnoletniego? Sprzedawca będzie miał obowiązek zareagować
Kolejna zmiana dotyczy kontroli wieku osób kupujących alkohol. Obecne przepisy pozwalają sprzedawcy zażądać dokumentu potwierdzającego pełnoletność klienta, jeśli ma wątpliwości co do jego wieku.
Po wejściu w życie nowych regulacji sprawdzenie wieku w takiej sytuacji ma stać się obowiązkowe.
W praktyce pracownik sklepu, który nie jest pewien, czy kupujący ukończył 18 lat, będzie musiał zweryfikować jego wiek. Jeżeli klient odmówi przedstawienia odpowiedniego dokumentu, a wątpliwości nie zostaną rozwiane, sprzedawca nie powinien dokonać sprzedaży.
Nie będzie to jednak powszechny obowiązek sprawdzania dokumentów każdej osobie kupującej alkohol. Nowe zasady odnoszą się do sytuacji, w których wiek klienta budzi wątpliwości.
Dla właścicieli sklepów oznacza to potrzebę odpowiedniego przeszkolenia pracowników i ustalenia jasnych procedur obsługi. Ma to znaczenie zwłaszcza w dużych placówkach zatrudniających wielu sprzedawców i pracowników sezonowych.
Podwójne opłaty za zezwolenia. Handel alkoholem będzie droższy
Zaostrzeniu zasad sprzedaży towarzyszyć ma także podwyższenie opłat ponoszonych przez przedsiębiorców. Zmiany obejmują podstawowe stawki związane z uzyskiwaniem zezwoleń na sprzedaż alkoholu.
W przypadku piwa i napojów zawierających do 4,5 proc. alkoholu podstawowa opłata ma wzrosnąć z 525 zł do 1050 zł.
Taka sama podwyżka obejmie drugą kategorię zezwoleń, czyli napoje zawierające od 4,5 proc. do 18 proc. alkoholu, z wyłączeniem piwa.
Największa kwotowo zmiana dotyczyć będzie napojów o zawartości alkoholu przekraczającej 18 proc. W tym przypadku stawka ma wzrosnąć z 2100 zł do 4200 zł.
Podane kwoty odnoszą się do podstawowych stawek ustawowych. W przypadku kontynuowania działalności roczne należności mogą być obliczane z uwzględnieniem wartości sprzedaży osiągniętej przez przedsiębiorcę w poprzednim roku.
Podwyżki oznaczają większe koszty wejścia na rynek dla nowych punktów sprzedaży, a także zmiany w zasadach rozliczania działalności przez przedsiębiorców już prowadzących handel alkoholem.
Zmiany obejmą również butelki i informacje dla konsumentów
Nowelizacja dotyczy także produktów trafiających na sklepowe półki. Ustawodawca przewidział nowe wymagania w zakresie opakowań i oznaczeń napojów alkoholowych.
W przypadku opakowań o pojemności do 300 ml przewidziano ograniczenie dopuszczalnych materiałów do szkła i metalu. Rozwiązanie ma znaczenie zwłaszcza dla producentów alkoholi oferowanych w niewielkich porcjach.
Na opakowaniach mają znaleźć się również ostrzeżenia dotyczące zagrożeń związanych ze spożywaniem alkoholu. Informacje mają odnosić się między innymi do picia alkoholu podczas ciąży, zagrożeń dla osób niepełnoletnich oraz prowadzenia pojazdów po spożyciu napojów alkoholowych.
Zmiana będzie wymagała dostosowania opakowań, etykiet i procesów produkcyjnych. Dla przedsiębiorców oznacza to dodatkowe obowiązki organizacyjne, niezależne od ograniczeń dotyczących samej sprzedaży.
Nie wszystkie wcześniejsze propozycje znalazły się w ustawie
Prace nad nowymi regulacjami rozpoczęły się od dwóch projektów poselskich przygotowanych przez Lewicę oraz Polskę 2050. W toku procedowania przedstawiono propozycje odnoszące się do różnych aspektów sprzedaży alkoholu, w tym handlu na stacjach paliw, reklam, sprzedaży internetowej i zasad kontroli wieku.
Ostateczny projekt, nad którym głosował Sejm, jest wynikiem prac komisji i poprawek zgłaszanych w kolejnych czytaniach.
Nie wszystkie rozwiązania pojawiające się we wcześniejszych projektach zostały utrzymane w takim samym kształcie. W szczególności projekt skierowany do drugiego czytania nie przewidywał odrębnego, kompleksowego modelu sprzedaży alkoholu przez internet z obowiązkowym odbiorem osobistym, choć takie propozycje pojawiały się na wcześniejszym etapie.
Dlatego przy ocenie nowych obowiązków przedsiębiorców znaczenie ma ostateczne brzmienie uchwalonej ustawy, a nie wszystkie postulaty przedstawiane podczas kilkumiesięcznej debaty.
Kiedy przepisy zaczną obowiązywać i co jeszcze może się zmienić?
Sejm zakończył swoje prace nad ustawą 8 października 2026 roku. Dzień później dokument przekazano marszałkowi Senatu, a 12 października trafił również do prezydenta w ramach procedury ustawodawczej.
Na 14 października 2026 roku nowelizacja pozostaje na etapie dalszych prac. Senat może zaproponować poprawki, które będą wymagały ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Następnie konieczne będzie zakończenie procedury i ogłoszenie ustawy.
Zasadnicza część zmian ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, natomiast dla niektórych regulacji przewidziano odrębne terminy przejściowe. Dotyczy to między innymi reklamy piwa, której pełny zakaz zaplanowano od początku 2028 roku.
Dla konsumentów najważniejszą konsekwencją będzie ograniczenie możliwości kupowania alkoholu nocą. Dla sklepów, producentów i branży reklamowej nowe przepisy oznaczają natomiast szerszy zakres obowiązków, większe koszty oraz konieczność zmiany części dotychczasowych praktyk handlowych.
Jeżeli ustawa zacznie obowiązywać w obecnym kształcie, początek 2027 roku będzie ważnym momentem dla polskiego rynku alkoholowego. Po raz pierwszy ogólnokrajowe zasady nocnego handlu zastąpią dotychczasowy model, w którym o wprowadzeniu takich ograniczeń decydowały przede wszystkim poszczególne samorządy.
Komentarze (0)