reklama

Koniec z drogą naprawą AGD? Nadchodzą nowe prawa dla klientów

Opublikowano:
Autor:

Koniec z drogą naprawą AGD? Nadchodzą nowe prawa dla klientów - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Zepsuła się pralka albo lodówka? Producent będzie musiał ją naprawić

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatZepsuta pralka, lodówka albo smartfon mają być częściej naprawiane, zamiast trafiać na śmietnik i zmuszać właściciela do zakupu nowego urządzenia. Unijne prawo do naprawy przewiduje m.in. obowiązek zapewnienia serwisu po rozsądnej cenie, łatwiejszy dostęp do części zamiennych oraz dodatkowe 12 miesięcy odpowiedzialności sprzedawcy, gdy konsument wybierze naprawę zamiast wymiany. Polska nie wdrożyła jednak nowych regulacji w terminie.
reklama

Jedną z najbardziej odczuwalnych dla klientów zmian ma być wydłużenie okresu odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru z umową. Jeżeli konsument, któremu przysługuje wybór między naprawą a wymianą wadliwego produktu, zdecyduje się na naprawę, odpowiedzialność sprzedawcy zostanie jednorazowo przedłużona o 12 miesięcy.

Nie oznacza to jednak ustanowienia nowej trzyletniej gwarancji na wszystkie produkty. Polski projekt przewiduje wydłużenie istniejącego okresu odpowiedzialności sprzedawcy, a przedsiębiorca będzie musiał poinformować klienta zarówno o możliwości wyboru między naprawą a wymianą, jak i o skutkach wyboru naprawy.

UOKiK podaje przykład pralki, która psuje się 18 miesięcy po zakupie. Jeżeli sprzedawca uzna reklamację, a naprawa będzie możliwa, klient powinien zostać poinformowany, że wybór naprawy zamiast wymiany oznacza dodatkowe 12 miesięcy ochrony doliczone do pozostałego okresu odpowiedzialności sprzedawcy.

reklama

Projekt dopuszcza także inne rozwiązanie. Za zgodą konsumenta sprzedawca będzie mógł w określonych sytuacjach zrealizować wymianę poprzez dostarczenie produktu odnowionego.

Naprawa pralki i lodówki również po zakończeniu ochrony

Prawo do naprawy wykracza poza klasyczną reklamację wadliwego towaru. W przypadku określonych kategorii produktów producent ma być zobowiązany do wykonania naprawy również wtedy, gdy wada nie jest już objęta odpowiedzialnością sprzedawcy, o ile przeprowadzenie naprawy pozostaje możliwe.

Według projektu przygotowanego przez UOKiK obowiązek ten obejmie m.in. pralki, zmywarki, odkurzacze, suszarki, telefony komórkowe, urządzenia chłodnicze, wyświetlacze elektroniczne, sprzęt do spawania, serwery oraz wybrane rowery i skutery elektryczne. Katalog jest związany z unijnymi regulacjami dotyczącymi możliwości naprawy poszczególnych grup produktów i może być w przyszłości rozszerzany.

reklama

Jeżeli producent nie ma siedziby w Unii Europejskiej, obowiązek naprawy może przejść na jego upoważnionego przedstawiciela. Jeżeli takiego podmiotu nie ma, odpowiedzialność będzie spoczywać na importerze, a następnie – w określonych przypadkach – na dystrybutorze.

Rozsądna cena naprawy i części zamiennych

Nowe przepisy nie wprowadzają sztywnego cennika usług. Naprawa ma zostać przeprowadzona bezpłatnie albo za „rozsądną cenę”, która nie będzie zniechęcać konsumenta do wyboru serwisu zamiast zakupu nowego produktu.

Przy ustalaniu kosztu mogą być brane pod uwagę m.in. cena części zamiennych, koszt pracy, koszty funkcjonowania zakładu naprawczego oraz zwyczajowa marża. Producent będzie również zobowiązany do udostępniania informacji o orientacyjnych cenach typowych napraw.

reklama

Podobna zasada ma dotyczyć części zamiennych i niezbędnych narzędzi. Jeżeli producent jest zobowiązany do ich udostępnienia, ich cena również nie powinna stanowić ekonomicznej bariery dla naprawy.

Dyrektywa zabrania ponadto stosowania, bez uzasadnionego powodu, rozwiązań sprzętowych lub programowych utrudniających naprawę. Producent nie powinien blokować wykorzystania zgodnych z prawem części oryginalnych, używanych lub kompatybilnych, w tym części wykonywanych metodą druku 3D.

Nie będzie również można odmówić naprawy wyłącznie dlatego, że wcześniej urządzenie było serwisowane poza siecią preferowaną przez producenta. Konsument zachowuje przy tym możliwość wyboru niezależnego serwisu.

Sprzęt zastępczy na czas naprawy

reklama

W czasie naprawy producent będzie mógł udostępnić klientowi produkt zastępczy. Nie będzie to jednak bezwzględny obowiązek. Urządzenie zastępcze może zostać użyczone bezpłatnie albo za rozsądną opłatą.

Jeżeli naprawa okaże się niemożliwa, producent będzie mógł zaproponować produkt odnowiony. Rozwiązanie to ma ograniczać sytuacje, w których jedyną alternatywą pozostaje zakup fabrycznie nowego urządzenia.

Sama naprawa ma zostać wykonana w rozsądnym terminie liczonym od momentu, w którym producent, jego serwis lub inny właściwy podmiot otrzyma produkt albo uzyska do niego dostęp.

Formularz naprawy z ceną ważną przez 30 dni

Kolejnym rozwiązaniem ma być europejski formularz informacji o naprawie. Jego zadaniem jest umożliwienie konsumentom łatwego porównania warunków oferowanych przez różne serwisy.

Jeżeli przedsiębiorca zdecyduje się korzystać z formularza, będzie przekazywał go klientowi na jego żądanie bezpłatnie i na trwałym nośniku. W dokumencie znajdą się m.in. informacje o cenie, charakterze usługi oraz przewidywanym czasie naprawy.

Warunki przedstawione klientowi będą wiązały przedsiębiorcę przez 30 dni kalendarzowych. Strony będą mogły wydłużyć ten termin. Jeżeli konsument zaakceptuje ofertę w czasie jej obowiązywania, serwis będzie zobowiązany wykonać naprawę na przedstawionych wcześniej warunkach.

Projekt przewiduje jednak możliwość pobrania opłaty za wcześniejszą diagnostykę urządzenia, jeżeli będzie ona konieczna do przygotowania oferty.

Europejska platforma napraw od 2027 roku

Komisja Europejska ma dodatkowo uruchomić do 31 lipca 2027 r. europejską internetową platformę napraw. Konsument będzie mógł za jej pomocą wyszukać serwis, porównać dostępne oferty oraz znaleźć podmioty sprzedające towary odnowione lub zajmujące się przygotowaniem uszkodzonych urządzeń do ponownego użycia.

Platforma ma być zintegrowana z portalem „Twoja Europa” i posiadać sekcje krajowe. Polska zamierza skorzystać z możliwości utworzenia własnej sekcji w ramach wspólnego systemu.

Rejestracja serwisów ma być dobrowolna, natomiast konsumenci będą mogli korzystać z wyszukiwarki bez opłat.

Polska spóźniona z prawem do naprawy

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2024/1799 została przyjęta 13 czerwca 2024 r., a weszła w życie 30 lipca 2024 r. Kraje członkowskie miały wdrożyć jej przepisy do krajowych porządków prawnych najpóźniej 31 lipca 2026 r. Polska tego terminu nie dotrzymała.

Za przygotowanie projektu oznaczonego numerem UC154 odpowiada prezes UOKiK. Dokument figuruje w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów jako projekt implementujący prawo UE. Oficjalna karta projektu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wciąż wskazuje III kwartał 2026 r. jako planowany termin jego przyjęcia przez rząd.

Według informacji publikowanych na początku września projekt został 24 sierpnia skierowany do uzgodnień w Komitecie do Spraw Europejskich, a termin zgłaszania uwag wyznaczono na 1 września. Nie trafił jeszcze do Sejmu. Oznacza to, że nowych uprawnień przewidzianych w polskiej ustawie konsumenci nie mogą obecnie traktować jako już obowiązujących regulacji krajowych.

Miliony ton odpadów przez zbyt szybką wymianę sprzętu

Prawo do naprawy ma znaczenie nie tylko dla domowych budżetów. Europejska Agencja Środowiska wskazuje, że przedwczesne pozbywanie się produktów, które mogłyby być dłużej używane lub naprawiane, odpowiada w Unii Europejskiej za około 35 mln ton odpadów rocznie.

Zjawisko wiąże się również ze zużyciem około 30 mln ton zasobów oraz emisją około 261 mln ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. Komisja Europejska i Rada UE zakładają, że zwiększenie dostępności napraw pozwoli wydłużyć okres użytkowania produktów, ograniczyć zużycie surowców i pobudzić rynek usług serwisowych. Rada UE szacuje potencjalny wzrost gospodarczy i inwestycje związane z nowymi rozwiązaniami na 4,8 mld euro.

Jednocześnie dane dotyczące preferencji konsumentów wskazują, że sama skłonność do naprawy jest wysoka. W przywoływanym przez Parlament Europejski badaniu Eurobarometru 77 proc. mieszkańców UE deklarowało, że wolałoby naprawić urządzenie niż je wymienić. Z kolei 79 proc. badanych uważało, że producenci powinni mieć obowiązek ułatwiania napraw urządzeń cyfrowych lub wymiany ich części.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo