reklama

Stanowisko ma trafić do Lwowa i ambasady Ukrainy. Radni KO chcą potępić rok UPA

Opublikowano:
Autor:

Stanowisko ma trafić do Lwowa i ambasady Ukrainy. Radni KO chcą potępić rok UPA - Zdjęcie główne
Autor: Media.Gdansk.pl | Opis: Radni z KO potępiają decyzje samorządowców ze Lwowa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PolitykaRadni Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska nie chcą przejść obojętnie obok decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej, która ogłosiła rok 2027 rokiem UPA i jej dowódcy Romana Szuchewycza. Na najbliższej sesji chcą postawić sprawę na forum rady. Swoje pytania mają też radni PiS, tyle że nie do Lwowa, a do prezydent Gdańska.
reklama
reklama

Wicepremier i szef MSZ: decyzja nie do przyjęcia

20 października Lwowska Rada Obwodowa podjęła uchwały, które ogłaszają rok 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Według rady powodem jest 120. rocznica urodzin Szuchewycza i Olżycza oraz 85. rocznica powstania UPA. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał decyzję nieakceptowalną i wezwał władze Ukrainy, by się od niej odcięły. Szef MSZ Radosław Sikorski podpisał wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w Polsce Swiatosława Szeremety, radnego, który był autorem pomysłu.

Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej zgłosił na najbliższą sesję Rady Miasta Gdańska projekt oświadczenia, w którym rada wyraża zdecydowany sprzeciw wobec uchwał ze Lwowa. Jeśli radni go przyjmą, przewodnicząca rady Agnieszka Owczarczak ma przekazać stanowisko Lwowskiej Radzie Obwodowej, Radzie Miejskiej Lwowa, Ambasadzie Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

reklama

Jako Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej zgłosiliśmy na najbliższą sesję Rady Miasta Gdańska projekt oświadczenia w sprawie potępienia uchwał Lwowskiej Rady Obwodowej dotyczących ustanowienia roku 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii. Uważamy, że Lwowska Rada Obwodowa powinna wycofać się z tej szkodliwej decyzji, a Rada Miasta Gdańska musi w tej sprawie zabrać stanowczy głos, mówi Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska

Uchwałę przyjęła rada obwodu, czyli samorząd regionu, a nie rada samego Lwowa. Oświadczenie Koalicji Obywatelskiej ma jednak trafić do obu.

Solidarność z Ukrainą, ale bez milczenia o Wołyniu

reklama

Projekt przypomina, że od 1943 do 1945 roku oddziały UPA oraz współdziałające z nimi formacje dopuściły się masowych zbrodni na polskiej ludności cywilnej. Według autorów ofiarami padły dziesiątki tysięcy ludzi, w tym kobiety, dzieci i osoby starsze, a polskie państwo określa te zbrodnie jako ludobójstwo. Próby gloryfikowania organizacji i osób za nie odpowiedzialnych projekt nazywa niedopuszczalnymi.

Autorzy uznają decyzję ze Lwowa za szczególnie szkodliwą teraz, gdy Polska i Ukraina wobec rosyjskiej agresji potrzebują wzajemnego zaufania i bliskiej współpracy. W uzasadnieniu piszą, że ocena zbrodni nie może zależeć od aktualnej sytuacji międzynarodowej ani od współczesnych sojuszy politycznych.

W projekcie jest też mowa o Lwowie jako partnerze. Według autorów Gdańsk od początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji okazuje Ukrainie solidarność i rozwija współpracę z ukraińskimi samorządami, w tym ze Lwowem. Tym bardziej, jak piszą, rada oczekuje od ukraińskich partnerów odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

reklama

Solidarność z narodem ukraińskim w jego walce o wolność i niepodległość nie oznacza jednak i nigdy nie może oznaczać przyzwolenia na fałszowanie historii, przemilczanie zbrodni ani gloryfikowanie ich sprawców, czytamy w projekcie oświadczenia Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej

5 pytań do prezydent o pieniądze i umowę ze Lwowem

Radni PiS Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba przygotowali interpelację do prezydent Gdańska w sprawie współpracy miasta ze Lwowem. Dokument nosi datę 20 października, czyli dnia, w którym we Lwowie zapadła decyzja.

Radni piszą w niej, że Gdańsk podpisał z miastem Lwów memorandum o współpracy i gościł Dzień Odporności Lwowa podczas Ukraine Recovery Conference 2026. Przypominają, że wielu Polaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej znalazło po II wojnie światowej schronienie w Gdańsku, a Lechia Gdańsk kontynuuje tradycję przedwojennej polskiej Lechii Lwów. Kolejne działania ukraińskich organów uznają za niedopuszczalne i jawnie wrogie wobec Polski i Polaków.

Wsparcie Ukrainy w czasie rosyjskiej agresji było i jest racją stanu polskiego państwa, jednak uznajemy, że partnerstwo instytucjonalne Gdańska, nie może pozostać niezmienione, gdy partner uczestniczy w upamiętnianiu formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na Polakach, piszą w interpelacji Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba

Radni zadali prezydent 5 pytań. Pytają, czy zajęła lub zamierza zająć oficjalne stanowisko i czy zwróciła się do mera Lwowa Andrija Sadowego. Chcą wiedzieć, jakie zobowiązania wynikają z memorandum, w jakim trybie można je zawiesić lub wypowiedzieć i ile publicznych pieniędzy przeznaczono dotąd na współpracę ze Lwowem i związane z nią wydarzenia.

Pytają też, czy miasto rozważa zawieszenie albo renegocjację memorandum lub wstrzymanie nowych wspólnych inicjatyw, dopóki władze Lwowa jednoznacznie nie odetną się od gloryfikacji UPA i Szuchewycza. Interesuje ich, czy do współpracy trafi klauzula o poszanowaniu pamięci ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów i czy prezydent konsultuje dalsze kroki z MSZ, Instytutem Pamięci Narodowej, Związkiem Miast Polskich i Unią Metropolii Polskich. Powołując się na ustawę o samorządzie gminnym, odpowiedzi oczekują w ciągu 14 dni.

Pieniądze Gdańska dla Lwowa były już raz tematem w sieci. W styczniu 2024 roku krążyła fałszywa informacja, że miasto przekaże 1 mln zł na odbudowę muzeum Szuchewycza. Maciej Buczkowski, zastępca dyrektora Biura Prezydenta Miasta Gdańsk, napisał wtedy portalowi Demagog, że Gdańsk nie finansował, nie finansuje i nie zamierza finansować żadnych inicjatyw związanych z UPA. Według Demagoga miasto wsparło centrum rehabilitacyjne we Lwowie.

Czy uchwała z Lwowa w ogóle wejdzie w życie?

Według wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego uchwała we wtorek późnym wieczorem zniknęła ze strony internetowej obwodu lwowskiego. Jak mówił w TVN24, polska dyplomacja trzyma za słowo kancelarię prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że decyzja nie wejdzie w życie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oceniło decyzję lwowskiej rady jako szkodliwą dla rozwoju relacji polsko-ukraińskich. Do 26 października nie znaleźliśmy informacji, by rada obwodowa formalnie uchyliła swoje uchwały.

Urząd na nasze pytania nie odpowiedział

Zapytaliśmy Urząd Miejski w Gdańsku o stanowisko miasta w tej sprawie. Do czasu publikacji nie dostaliśmy odpowiedzi, a miasto nie zajęło w tej sprawie stanowiska.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo