Rewitalizacja w sercu Gdańska rusza, a mieszkańcy drżą o swoje domy. Miasto odpowiada

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Rewitalizacja w sercu Gdańska rusza, a mieszkańcy drżą o swoje domy. Miasto odpowiada - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
10
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Nieruchomości GdańskReduta Dzik w Gdańsku. Rewitalizacja rusza, mieszkańcy z niepokojem czekają na powrót do domów XIX-wieczne ceglane budynki, formalnie chronione jako Pomnik Historii, przez lata popadały w ruinę. Teraz czeka je gruntowna modernizacja, ale część lokatorów nie ma pewności, kiedy i w jakich warunkach będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
reklama

Reduta Dzik leży przy dawnym Bastionie Królik, nad Opływem Motławy, i powstała w 1885 roku jako osiedle dla robotników i niższej kadry urzędniczej. Na osiedlu znajduje się dziewięć budynków mieszkalnych, wpisanych do rejestru „Zespół bastionów Dolnego Miasta” oraz objętych ochroną konserwatorską na podstawie zarządzenia Prezydenta RP z 1994 roku, które uznaje Dolne Miasto za Pomnik Historii.

To historyczna część miasta, formalnie chroniona, a mimo to przez lata wyglądała jak miejsce, do którego nikt nie zaglądał. Wiele mieszkań jest już opuszczonych, a część okien zabita deskami.

reklama

Dziewięć zabytkowych budynków w centrum uwagi

Na osiedlu znajduje się dziewięć budynków mieszkalnych, wpisanych do rejestru „Zespół bastionów Dolnego Miasta” i chronionych jako Pomnik Historii na podstawie zarządzenia Prezydenta RP z 1994 roku. Mimo formalnej ochrony wiele lokali stoi pustych, a część budynków wymaga natychmiastowej interwencji.

Dariusz Wołodźko, Główny Specjalista w Biurze Prezydenta, w rozmowie z Pulsem Gdańska, tłumaczy:

– Prowadzone postępowanie przetargowe obejmuje wszystkie obiekty w Bastionie Królik – to bardzo duży przetarg. Zgodnie z przepisami potencjalni oferenci mają prawo zwrócić się do nas o wyjaśnienia treści SWZ. Planowane rozstrzygnięcie postępowania przewidziane jest na przełomie lutego i marca.

reklama

Wykwaterowania – etapami i z komplikacjami

Proces tymczasowego wykwaterowania lokatorów odbywa się w dwóch etapach.

Etap I obejmuje budynki 1, 2 i 6A. Jak mówi Wołodźko w rozmowie z Pulsem Gdańska:

– Wszystkim rodzinom objętym pierwszym etapem wykwaterowania wskazano lokale zamienne. Obecnie trwa proces przeprowadzek.

Etap II dotyczy budynków 4, 5 i 7 i obejmuje 14 rodzin – 7 najemców oraz 7 osób bez tytułu prawnego. Lokale zamienne zaproponowano czterem rodzinom, dwie rodziny zaakceptowały propozycje i są w trakcie przeprowadzki, dwie odmówiły przyjęcia lokalu, wskazując, że nie spełnia on ich oczekiwań. Na dzień dzisiejszy 11 rodzin oczekuje na lokal zastępczy, w tym jedna, która nie kwalifikuje się do pomocy mieszkaniowej, bo posiada lokal własnościowy w Gdańsku.

reklama

Prawo powrotu po zakończeniu rewitalizacji

Miasto zapewnia, że mieszkańcy mają zagwarantowany powrót do swoich mieszkań po zakończeniu remontu. Wołodźko wyjaśnia w rozmowie z Pulsem Gdańska:

Ustawa o finansowym wsparciu niektórych przedsięwzięć mieszkaniowych, w przypadku realizacji inwestycji finansowanej z udziałem środków z tej ustawy, przewiduje, że najemcom lokali mieszkalnych wskazuje się lokale zamienne, dotychczasowa umowa najmu podlega rozwiązaniu, a najemca zawiera nową umowę najmu lokalu zamiennego na czas nieoznaczony.

reklama

Dodatkowo dodaje:

– Zgodnie z Uchwałą Rady Miasta Gdańska zmieniającą zasady wynajmowania lokali gminnych, wprowadzono możliwość powrotu najemców do zajmowanych wcześniej lokali przy ul. Reduta Dzik po zakończeniu remontu lub modernizacji. Uchwała dostosowuje lokalne przepisy do założeń Gminnego Programu Rewitalizacji, zapewniając ochronę dotychczasowych najemców oraz ciągłość ich praw mieszkaniowych. Wypowiedzenie dotychczasowej umowy jest zatem elementem procedury ustawowej, która umożliwia realizację przedsięwzięcia mieszkaniowego przy jednoczesnym zagwarantowaniu prawa do powrotu dla uprawnionych mieszkańców.

Kontrowersje i obawy mieszkańców

Nie wszyscy są spokojni o tempo realizacji i komunikację ze strony miasta. Michał Dziergas, radny dzielnicy Śródmieście (Partia Razem), w rozmowie z Pulsem Gdańska, wskazuje:

W tej sytuacji, kiedy pierwsze deklaracje zakładały początek faktycznych prac już w zeszłym roku, a dowiadujemy się, że czekamy dopiero na rozstrzygnięcie przetargu w terminie być może za miesiąc, można mieć uzasadnione obawy o swoje warunki.

Radny dodaje:

– Każdy ma prawo do godnych warunków życia. Wiele z tych rodzin było ich do tej pory pozbawione. W tym momencie proponowane lokale są na drugim końcu miasta, w złym stanie, w budynkach, które same są niewyremontowane w pełni. Mieszkańcy, zważywszy na opóźnienia, nie mogą mieć nawet pewności, kiedy będą mogli wrócić.

I podkreśla:

– Wygląda to jak niepotrzebne komplikowanie komunikacji. Zapisy uchwały rady miasta faktycznie wprowadzają możliwość powrotu w oparciu o deklarację. Jednak nie jest w tej sytuacji jasna komunikacja dotycząca umów na czas nieoznaczony. Zgodnie z zapisami uchwały wystarczy samo posiadanie dowolnego tytułu prawnego.

Planowana rewitalizacja

Projekt zakłada kompleksowy remont dziewięciu budynków: wzmocnienie konstrukcji, wymianę dachów i instalacji, termomodernizację oraz podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Przyszli mieszkańcy parterów zyskają dostęp do przydomowych ogródków.

W trzech budynkach zmieniona zostanie funkcja:

  • Budynek nr 3 – Centrum Aktywności Lokalnej i działania społeczne
  • Budynek nr 4a – usługi związane z urodą i zdrowiem
  • Budynek nr 6 – mała gastronomia

Dziergas w rozmowie z Pulsem Gdańska dodaje:

– Pozostaję w bieżącym kontakcie z mieszkańcami. Zastanawiająca jest też motywacja dla przenoszenia domu sąsiedzkiego czy tworzenie w tym miejscu przestrzeni gastronomicznej, co jest również w planach. Patrząc jednak po samych problemach z ich terminową realizacją, finalny efekt może się jeszcze rozjechać i pojawić na horyzoncie dopiero w dalekiej przyszłości.

Harmonogram i kolejne kroki

Po rozstrzygnięciu przetargu prace mają ruszyć w połowie 2025 roku, a ich wykonanie potrwa około 1,5 roku. Wykwaterowania lokatorów i przydział lokali zastępczych odbywa się stopniowo, w dwóch etapach, tak aby mieszkańcy mogli przygotować się do przeprowadzki i późniejszego powrotu.

Reduta Dzik to dziś symbol wyzwań związanych z rewitalizacją Dolnego Miasta, łączenia ochrony zabytków z potrzebami współczesnych mieszkańców i głośnym pytaniem: jak pogodzić historię z ludzkim prawem do godnych mieszkań.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo