Chłodny epizod wraca nad północ Polski i może być bardziej odczuwalny, niż wskazują same liczby.
Przymrozki Pomorze Gdańsk. IMGW ostrzega przed spadkiem temperatur
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia, które obejmuje Pomorze, w tym Gdańsk i okoliczne powiaty. Alert obowiązuje od późnych godzin wieczornych 21 kwietnia do poranka 22 kwietnia.
Według prognoz:
- Na większości obszaru prognozowany jest spadek temperatury powietrza z -2°C do -1°C, lokalnie -4°C, a przy gruncie z -6°C do -2°C - informuje IMGW.
Warunki sprzyjają szybkiemu wychładzaniu się powierzchni ziemi, co zwiększa ryzyko przymrozków właśnie tam, gdzie są one najbardziej odczuwalne.
foto. IMGW
Wiosna wrażliwa na chłód. Dlaczego te przymrozki są problemem
Choć w kalendarzu mamy już drugą połowę kwietnia, przyroda znajduje się w bardzo delikatnym momencie. Wiele roślin weszło w fazę intensywnego wzrostu, a drzewa owocowe zaczęły kwitnienie.
W takich warunkach nawet krótkotrwały spadek temperatury poniżej zera potrafi wyrządzić szkody. Uszkodzenia nie zawsze są widoczne od razu. Często dopiero po kilku dniach widać, że pąki nie rozwijają się prawidłowo albo młode liście zaczynają więdnąć. To właśnie dlatego wiosenne przymrozki uznawane są za jedne z najbardziej problematycznych zjawisk pogodowych dla ogrodników i rolników.
Najzimniej tuż przy ziemi. Tam sytuacja jest najtrudniejsza
Kluczowe w tym ostrzeżeniu jest to, co dzieje się przy samej powierzchni gruntu. To tam temperatura spada najmocniej i utrzymuje się najniżej przez najdłuższy czas.
W praktyce oznacza to, że ogrody, działki czy trawniki wychładzają się szybciej niż powietrze kilka metrów wyżej. Dodatkowo zimne powietrze gromadzi się w obniżeniach terenu, co sprawia, że lokalnie przymrozki mogą być silniejsze, niż wynikałoby to z ogólnych prognoz. Na obrzeżach miasta również bywa chłodniej niż w jego centrum.
Jak reagować na przymrozki. Liczy się szybkie działanie
Specjaliści podkreślają, że w takich sytuacjach kluczowa jest reakcja jeszcze przed nadejściem najniższych temperatur. Nawet proste metody mogą znacząco ograniczyć ryzyko strat. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest okrywanie roślin materiałem, który zatrzymuje ciepło i ogranicza wychładzanie. W przypadku roślin balkonowych czy donic często wystarczy przenieść je w bardziej osłonięte miejsce. Ważne jest także unikanie działań, które mogą dodatkowo obniżać temperaturę roślin, jak intensywne podlewanie późnym wieczorem.
W większych gospodarstwach stosuje się bardziej zaawansowane metody, takie jak zraszanie czy zadymianie, które pomagają utrzymać wyższą temperaturę w sadach. W warunkach miejskich najważniejsza jest jednak szybka i prosta ochrona najbardziej wrażliwych roślin.
Ochłodzenie może się powtórzyć. Prognozy na kolejne dni
Synoptycy zwracają uwagę, że obecne ochłodzenie może nie być jednorazowym zjawiskiem. W najbliższych dniach nadal możliwe są chłodne noce i poranki, podczas których temperatura będzie spadać w okolice zera. To charakterystyczna sytuacja dla wiosny w Polsce. Ciepłe dni przeplatają się z wyraźnym spadkiem temperatury nocą, co powoduje duże amplitudy dobowe. Takie warunki są wymagające zarówno dla roślin, jak i dla organizmu człowieka.
Komentarze (0)