W niedzielę, 26 kwietnia, ulice Gdańska wypełniły się żółtym kolorem żonkili. Wszystko za sprawą finału tegorocznej edycji Pól Nadziei na Pomorzu, czyli największej w regionie akcji charytatywnej na rzecz hospicjów. W wydarzeniu wzięło udział ponad 4 tysiące wolontariuszy oraz liczni mieszkańcy Trójmiasta i okolic.
Głównym punktem dnia była tradycyjna Żonkilowa Parada, która przeszła przez centrum miasta. Pochód wyruszył z rejonu ul. Podwale Staromiejskie i zakończył się przy Dworze Artusa, gdzie odbyła się część finałowa wydarzenia.
W marszu udział wzięli wolontariusze, uczniowie, przedstawiciele instytucji oraz mieszkańcy. Kolorowy korowód uświetniły orkiestry, grupy artystyczne oraz rekonstrukcyjne, tworząc wyjątkową atmosferę wspólnoty i solidarności.
Pola Nadziei to coroczna kampania edukacyjno-charytatywna, której symbolem jest żonkil, znak nadziei i wsparcia dla osób ciężko chorych. W tegoroczną, 14. edycję zaangażowało się siedem pomorskich hospicjów, które na co dzień opiekują się pacjentami i ich rodzinami.
Zebrane podczas akcji środki zostaną przeznaczone m.in. na opiekę medyczną oraz pomoc psychologiczną dla podopiecznych hospicjów. Organizatorzy podkreślają, że takie inicjatywy są niezwykle ważne, nie tylko ze względu na wsparcie finansowe, ale również budowanie świadomości społecznej i uwrażliwienie na potrzeby osób w najtrudniejszych momentach życia.
Niedzielny finał pokazał, że idea niesienia pomocy nadal jednoczy mieszkańców Pomorza, a żonkilowa parada pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń charytatywnych w regionie.
Komentarze (0)