Od 1 maja wraca jedna z bardziej nietypowych atrakcji turystycznych Gdańska. Nowy sezon rozpoczyna Gdański Szlak Wodociągowy, który pozwala zajrzeć do na co dzień niedostępnych obiektów infrastruktury miejskiej.
Na początek dla zwiedzających otwarte zostaną Zbiornik Wody Kazimierz na Wyspie Sobieszewskiej oraz Zbiornik Wody Stary Sobieski we Wrzeszczu. Trzeci obiekt, którym jest Zbiornik Wody Stara Orunia, dołączy do szlaku 4 czerwca, po zakończeniu okresu ochronnego dla zimujących tam nietoperzy.
Szlak obejmuje trzy różnorodne obiekty: dwa zabytkowe zbiorniki podziemne oraz jeden nowoczesny, czynny zbiornik wieżowy. Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem i jest dostosowane do różnych grup, zarówno pasjonatów historii i inżynierii, jak i rodzin z dziećmi.
W Zbiorniku Wody Stary Sobieski dostępna będzie także interaktywna gra typu escape room „Tajemnica bursztynowej korony”, która stanowi dodatkową atrakcję dla młodszych odwiedzających oraz grup szkolnych.
W sezonie zaplanowano również wydarzenia specjalne. 30 i 31 maja oraz 20 i 21 czerwca odbędzie się nocne zwiedzanie „Gwiazdy na Kazimierzu”, połączone ze spotkaniem z astronomem. Z kolei 30 i 31 sierpnia przy Zbiorniku Wody Stara Orunia zaplanowano „Święto Nietoperzy”, czyli rodzinny piknik edukacyjny. Obiekty szlaku będą też punktami startowymi biegów na orientację Harpuś.
Zbiorniki będą dostępne dla zwiedzających od czwartku do niedzieli. Zbiornik Wody Kazimierz będzie otwarty w czwartki o 10:00, 11:30, 13:00 i 14:30, w piątki dodatkowo o 16:00, w soboty od 11:30 do 19:00 (ostatnie wejście o 19:00), a w niedziele od 10:00 do 17:30. Zbiornik Wody Stary Sobieski będzie dostępny od czwartku do niedzieli o godzinach 10:00, 11:30, 13:00, 14:30 i 16:00. Z kolei Zbiornik Wody Stara Orunia, po otwarciu w czerwcu, będzie można zwiedzać od czwartku do niedzieli co godzinę od 11:00 do 17:00.
Gdański Szlak Wodociągowy, przygotowany przez miejską spółkę GIWK, od lat cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców i turystów. Do tej pory odwiedziło go już ponad 120 tysięcy osób, a każdy kolejny sezon przyciąga nowych zwiedzających zainteresowanych mniej znanym obliczem miasta.
Komentarze (0)