Targi były okazją do poznania marek, których produktów na co dzień nie można znaleźć w popularnych sieciówkach. Odwiedzający mogli przyjrzeć się z bliska pracy niezależnych projektantów i twórców, porozmawiać z nimi o powstających kolekcjach, a także znaleźć rzeczy tworzone w krótkich seriach lub pojedynczych egzemplarzach.
Na stoiskach pojawiły się między innymi autorska biżuteria, ubrania, ręcznie tworzone ozdoby i nietuzinkowe rękodzieło.
Każde stoisko miało swoją historię
Jednym z wyróżników wydarzenia była bezpośrednia możliwość spotkania z twórcami. Zamiast anonimowych produktów z dużych sklepów odwiedzający mogli poznać osoby stojące za konkretnymi markami i dowiedzieć się więcej o procesie powstawania ich produktów.
Tego typu targi są również okazją do znalezienia prezentów czy dodatków do domu, których trudno szukać w standardowej ofercie galerii handlowych.
Dwa dni polskiego designu
Otwarte 3miasto odbyło się w Madison przez dwa dni – 11 i 12 września. Wydarzenie skierowane było do osób zainteresowanych modą, wzornictwem, rękodziełem i niezależnymi markami.
Organizatorzy zapraszali mieszkańców do odwiedzenia targów i odkrywania polskiego designu w bardziej kameralnej formie. Dla wystawców była to natomiast okazja do zaprezentowania swoich produktów szerszej publiczności i nawiązania bezpośredniego kontaktu z klientami.
Targi zakończyły się w sobotę, 12 września. Przez dwa dni Galeria Madison stała się miejscem spotkania niezależnych twórców z mieszkańcami Gdańska, którzy szukali oryginalnych produktów, lokalnych inspiracji i rzeczy innych niż te dostępne w popularnych sieciówkach.
Komentarze (0)