Nowa odsłona Hali Targowej w Gdańsku szybko stała się jednym z miejsc, do których mieszkańcy i turyści zaglądają w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. W środku przez większą część dnia panuje spory ruch, a w najbardziej obleganych godzinach znalezienie wolnego stolika może być nie lada wyzwaniem.
Od otwarcia zmodernizowanej Hali Targowej minęły zaledwie ponad dwa tygodnie, a zainteresowanie nowym miejscem jest wyraźne. Zabytkowy budynek przy placu Dominikańskim dostał zupełnie nowe życie i dziś zamiast tradycyjnej hali handlowej oferuje przede wszystkim szeroki wybór gastronomii.
Trudno znaleźć wolne miejsce
Największy ruch można zauważyć w głównej części gastronomicznej. To właśnie tutaj zgromadzono lokale oferujące dania z różnych stron świata. W menu znalazły się m.in. kuchnia gruzińska, indyjska, meksykańska, koreańska, japońska, tajska i wietnamska.
Do wyboru są także burgery, pizza, kebab, ramen, dania z owocami morza, słodkości oraz napoje. Dzięki temu osoby odwiedzające halę mogą wybrać różne dania, a następnie spotkać się przy wspólnych stołach.
I właśnie z miejscami do siedzenia bywa problem. W godzinach największego zainteresowania znalezienie wolnego stolika może wymagać cierpliwości. Część gości czeka, aż zwolni się miejsce, inni próbują znaleźć wolny fragment wspólnej przestrzeni.
Nie jest to jednak szczególnie zaskakujące. Nowa Hala Targowa jest jednym z najświeższych punktów gastronomicznych na mapie Gdańska, a dodatkowo znajduje się w samym centrum miasta, w miejscu chętnie odwiedzanym przez turystów.
Kilkanaście kuchni pod jednym dachem
Popularność miejsca może być związana przede wszystkim z różnorodnością oferty. W jednym budynku można spróbować dań, które wcześniej wymagałyby odwiedzenia kilku różnych restauracji.
Na wyższym poziomie znalazły się bardziej klasyczne restauracje z obsługą kelnerską. Z kolei poziom -1 nawiązuje do handlowej historii obiektu. Działają tam m.in. delikatesy, piekarnia, stoiska z serami, mięsem, rybami i owocami morza.
Hala Targowa wróciła w nowej odsłonie
Rewitalizacja zabytkowego obiektu kosztowała około 141 mln zł. W ramach prac odnowiono historyczne elementy budynku, a jednocześnie dostosowano go do nowych funkcji gastronomicznych i społecznych.
Nowa Hala Targowa Enjoy ma łączyć jedzenie, handel i spędzanie wolnego czasu. W obiekcie zaplanowano również wydarzenia, koncerty i transmisje sportowe. Dodatkową przestrzeń dla gości stanowią tereny wokół hali.
Na razie wszystko wskazuje na to, że nowa funkcja przypadła odwiedzającym do gustu. Szczególnie w popularnych porach hala potrafi się mocno zapełnić. Jeśli więc ktoś planuje spokojnie zjeść przy stoliku, warto przygotować się na to, że znalezienie wolnego miejsca nie zawsze będzie łatwe.
Komentarze (0)