Zaniżone emerytury na całym Pomorzu. ZUS odda po 1,2 tys. zł i da wyrównanie

Opublikowano:
Autor:

Zaniżone emerytury na całym Pomorzu. ZUS odda po 1,2 tys. zł i da wyrównanie - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Zaniżone emerytury na całym Pomorzu. ZUS odda po 1,2 tys. zł i da wyrównanie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeW Gdańsku i na Pomorzu tysiące seniorów wciąż pobiera zaniżone emerytury po wcześniejszym przejściu na świadczenie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie zmienił praktyki ZUS, a rządowe przepisy mają wejść z opóźnieniem i na ograniczonych zasadach.
reklama

Na Pomorzu problem zaniżonych emerytur dotyczy tysięcy osób, które przed laty przeszły na wcześniejsze świadczenie, a emeryturę powszechną uzyskały już po zmianie przepisów w 2012 roku. Choć w 2024 roku Trybunał Konstytucyjny uznał stosowany wobec nich mechanizm za niezgodny z konstytucją, w oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – także w Gdańsku – nadal zapadają decyzje odmowne. Rząd zapowiada systemowe rozwiązanie, ale projekt ustawy oznacza podwyżki w ograniczonym zakresie i zamyka drogę do sądów.

Zaniżone emerytury po wcześniejszym świadczeniu. Kogo dotyczy problem na Pomorzu

Sprawa nie ma związku z tzw. emeryturami czerwcowymi. Chodzi o inną grupę świadczeniobiorców i inną podstawę prawną. Problem dotyczy osób, które do 6 czerwca 2012 roku skorzystały z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę, a prawo do emerytury powszechnej nabyły już po wejściu w życie nowelizacji ustawy emerytalnej.

reklama

W takich przypadkach ZUS – także w województwie pomorskim – stosował art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Przepis ten nakazywał pomniejszenie podstawy obliczenia emerytury powszechnej o kwoty wcześniej wypłaconych świadczeń. W efekcie osoby, które przez kilka lat pobierały wcześniejszą emeryturę, otrzymywały trwale obniżone świadczenia po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Najczęściej dotyczy to kobiet urodzonych w latach 1949–1959 oraz mężczyzn urodzonych w latach 1949–1952 i w 1954 roku. W Gdańsku i całym regionie są to roczniki szczególnie liczne, co przekłada się na skalę problemu w lokalnych oddziałach ZUS.

Nowe regulacje mają objąć nie tylko samych emerytów, ale także renty rodzinne po osobach, których emerytury były zaniżone. Oznacza to, że skutki wadliwego mechanizmu dotykają również wdowy i wdowców pobierających świadczenia po zmarłych.

reklama

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Zaufanie obywatela do państwa zostało naruszone

W 2024 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że stosowanie art. 25 ust. 1b wobec tej grupy narusza konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych oraz zaufania obywatela do państwa. Kluczowe znaczenie miało to, że osoby podejmujące decyzję o wcześniejszym przejściu na emeryturę działały w innym stanie prawnym i nie mogły przewidzieć, że po latach ich kapitał emerytalny zostanie pomniejszony.

Z wyliczeń przedstawianych w postępowaniach sądowych wynika, że różnice w wysokości świadczeń są znaczne. Emerytura obliczona bez potrącenia wcześniej pobranych kwot byłaby wyższa średnio o około 1,2 tys. zł miesięcznie. Wyrównania za kilka lat wstecz sięgają nawet 64 tys. zł na osobę. Dla wielu seniorów z Gdańska i Pomorza są to kwoty, które realnie zmieniają domowy budżet.

reklama

Dlaczego ZUS w Gdańsku nie przelicza emerytur mimo wyroku

Mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego Zakład Ubezpieczeń Społecznych nadal nie dokonuje automatycznych przeliczeń. Argument pozostaje formalny: brak publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw. Z tego powodu również pomorskie oddziały ZUS wydają decyzje odmowne, nawet w sprawach składanych po wyroku TK.

Coraz więcej spraw trafia więc do sądów powszechnych. Sądy, omijając problem braku publikacji, opierają się bezpośrednio na konstytucji i przyznają seniorom wyższe świadczenia oraz wyrównania za minione lata. Taka droga bywa jednak długa, kosztowna i wymaga determinacji, na którą nie każdy emeryt się decyduje.

reklama

Projekt ustawy MRPiPS. Emerytury wzrosną, ale nie w pełnym zakresie

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy z 4 czerwca 2025 roku, który ma rozwiązać problem na poziomie systemowym. Projekt zakłada zniesienie mechanizmu potrącania wcześniej wypłaconych świadczeń przy ustalaniu emerytury powszechnej, ale jednocześnie wprowadza istotne ograniczenie.

Kapitał emerytalny oraz składki nie będą waloryzowane za okres pobierania wcześniejszej emerytury aż do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego. Oznacza to, że podwyżka będzie niższa niż ta, którą obecnie uzyskują seniorzy wygrywający sprawy w sądach. Rozwiązanie jest korzystniejsze dla finansów publicznych, ale mniej dla samych emerytów – także tych z Pomorza.

Przeliczenie z urzędu czy na wniosek. Kluczowa data to 31 grudnia 2026 roku

Projekt ustawy wprowadza podział na dwie grupy świadczeniobiorców. Osoby, które już wcześniej złożyły wniosek o emeryturę powszechną, mają mieć świadczenia przeliczone z urzędu przez ZUS. Dotyczy to także spraw prowadzonych w pomorskich oddziałach.

Druga grupa to seniorzy, którzy nadal pobierają wcześniejszą emeryturę i nigdy nie wystąpili o emeryturę powszechną. Oni będą musieli samodzielnie złożyć wniosek. Termin jest jednoznaczny: 31 grudnia 2026 roku. Brak wniosku oznacza brak przeliczenia, nawet po wejściu ustawy w życie.

ZUS dostanie czas. Decyzje nawet po kilku miesiącach

Ustawa przewiduje, że ZUS będzie miał do sześciu miesięcy na wydanie decyzji w sprawach przeliczeń dokonywanych z urzędu. Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie 1 czerwca 2026 roku, część seniorów z Gdańska i regionu otrzyma decyzje dopiero pod koniec roku. Do tego czasu świadczenia pozostaną na dotychczasowym poziomie.

Koniec nowych spraw sądowych. Najbardziej sporny zapis projektu

Najwięcej kontrowersji budzi przepis, który po wejściu ustawy w życie zamyka drogę do wszczynania nowych postępowań administracyjnych i cywilnych dotyczących tego samego problemu. Rząd uzasadnia to koniecznością uporządkowania systemu i uniknięcia dublowania roszczeń.

Jeżeli sprawa o przeliczenie emerytury już się toczy, ZUS ma zawiesić postępowanie prowadzone na podstawie nowej ustawy i poczekać na prawomocny wyrok. Dopiero po nim zapadnie decyzja dotycząca dalszego rozliczenia świadczenia.

Dylemat seniorów z Pomorza: czekać czy iść do sądu

Projekt ustawy oznacza wzrost emerytur, ale bez historycznych wyrównań i z ograniczeniem waloryzacji kapitału. Dla części seniorów z Gdańska i całego Pomorza droga sądowa – o ile zostanie rozpoczęta przed wejściem ustawy w życie – może być finansowo korzystniejsza. Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej analizy i decyzji podjętej w odpowiednim czasie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo