Specjalna edycja treningu reagowania odbyła się w sobotę, 3 października, w niemal 200 punktach na terenie województwa pomorskiego. Strażaków można było spotkać między innymi przy jednostkach PSP i OSP, w centrach miast, a także w miejscach, przez które przewija się wielu mieszkańców. Jeden z głównych punktów akcji zorganizowano w gdańskim centrum handlowym.
Jak podkreślał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, celem takich spotkań jest wyrobienie właściwych zachowań jeszcze zanim pojawi się realne zagrożenie.
Jak przyjdzie niebezpieczeństwo, często nie będzie czasu na to, aby zastanawiać się długo. Niektóre odruchy, niektóre zachowania musimy mieć po prostu wpisane w nasze DNA – mówił Marcin Kierwiński
Pierwsza pomoc, plecak ewakuacyjny i sygnały alarmowe
Podczas treningu strażacy rozmawiali z mieszkańcami o tym, jak reagować w różnego rodzaju sytuacjach kryzysowych. Wyjaśniali znaczenie sygnałów alarmowych i Alertów RCB, podpowiadali, gdzie szukać bezpiecznego schronienia oraz jak postępować w przypadku zagrożenia z powietrza.
Duża część zajęć miała wymiar praktyczny. Strażacy pokazywali zasady udzielania pierwszej pomocy i tłumaczyli, jakie podstawowe czynności mogą mieć znaczenie w pierwszych minutach po wypadku lub innym zdarzeniu.
Mieszkańcy mogli również zobaczyć, co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym. Strażacy omawiali wyposażenie, które może okazać się potrzebne podczas nagłej ewakuacji lub czasowego odcięcia od podstawowych usług. Przedstawiano także przygotowany poradnik bezpieczeństwa oraz materiały dotyczące ochrony ludności i obrony cywilnej.
Przygotowaliśmy profesjonalne materiały, które są w różnych formach: plakatów, infografik i materiałów informacyjnych. Przygotowaliśmy również instrukcję postępowania dla placówek oświatowych, właśnie po to, by dostarczyć tę wiedzę i wesprzeć w tym, jak reagować w trudnych sytuacjach – mówił nadbrygadier Wojciech Kruczek z Państwowej Straży Pożarnej
Jak dodawał, wiedza przekazywana podczas takich spotkań ma znaczenie dla bezpieczeństwa całego społeczeństwa.
Każdy obywatel, który dowie się, jak reagować, jest wzmocnieniem odporności naszego społeczeństwa – podkreślał Wojciech Kruczek
Ponad 10 tysięcy syren w jednym systemie
Podczas spotkania przedstawiono również informacje dotyczące rozbudowy systemu ostrzegania i alarmowania. Według danych MSWiA obecnie ponad 10 tysięcy syren w Polsce może być uruchamianych zdalnie w ramach zintegrowanego systemu. Docelowo ma on objąć wszystkie istniejące urządzenia, a w przyszłości liczyć ponad 30 tysięcy syren.
Na Pomorzu zintegrowanych jest obecnie około 660 syren. Do końca roku ich liczba w wojewódzkim systemie ma wzrosnąć do około tysiąca.
Województwo pomorskie z całą pewnością jest jednym z tych województw, które ma najbardziej zaawansowany proces integracji wszystkich syren alarmowych – mówił Marcin Kierwiński
MSWiA pracuje także nad aplikacją, która ma pełnić funkcję dodatkowego narzędzia ostrzegania mieszkańców. Według ministra jej część programistyczna jest już gotowa i rozpoczęły się zaawansowane testy.
Chcielibyśmy, aby rozpoczęła funkcjonowanie na koniec grudnia, żeby każdy z nas mógł pobrać aplikację, która będzie takim rodzajem syreny alarmowej – zapowiedział minister
W przyszłym roku rozwijany ma być również system cell broadcastingu, który pozwala na wysyłanie komunikatów alarmowych bezpośrednio na telefony znajdujące się na określonym obszarze.
Jak zachować się po usłyszeniu alarmu?
Strażacy przypominali także podstawowe zasady postępowania. Modulowany dźwięk syreny trwający trzy minuty oznacza ogłoszenie alarmu, natomiast trzyminutowy dźwięk ciągły oznacza jego odwołanie.
Po usłyszeniu alarmu należy przede wszystkim sprawdzić oficjalne komunikaty i Alert RCB oraz stosować się do poleceń służb. W budynku warto znaleźć miejsce możliwie oddalone od okien i zewnętrznych ścian. Zalecane są pomieszczenia znajdujące się bliżej środka budynku, najlepiej takie, które od świata zewnętrznego oddzielają co najmniej dwie solidne ściany.
Jeżeli zagrożenie zastanie kogoś poza domem, nie zawsze najlepszym rozwiązaniem będzie próba jak najszybszego powrotu do mieszkania. Bezpieczniej może być schronić się w najbliższym solidnym budynku i oczekiwać na dalsze komunikaty służb.
Świadome społeczeństwo jest w stanie właściwie zareagować
Organizatorzy podkreślają, że podobne treningi mają być kontynuowane w kolejnych częściach kraju. Wcześniej odbywały się między innymi w województwach podlaskim oraz warmińsko-mazurskim.
Tylko świadome społeczeństwo, świadome tego, jakie mogą być zagrożenia i jak reagować na te zagrożenia, jest w stanie odpowiedzieć i zareagować w sposób właściwy na potencjalne niebezpieczeństwo – podkreślał Marcin Kierwiński
Treningi są częścią działań związanych z Akademią Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Ich założeniem jest nie tylko przekazanie mieszkańcom podstawowych informacji, ale również przećwiczenie zachowań, które w sytuacji realnego zagrożenia powinny być możliwie szybkie i automatyczne.
Komentarze (0)