Sprawa z Granicznej Wsi szybko stała się jedną z najgłośniejszych w regionie i wciąż rodzi wiele pytań.
Tragedia podczas polowania w Granicznej Wsi
Do zdarzenia doszło w nocy z 21 na 22 marca 2026 roku, około godziny 23:00, w miejscowości Graniczna Wieś w gminie Trąbki Wielkie w powiecie gdańskim. Dwóch mężczyzn w wieku 47 lat brało udział w nocnym polowaniu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że była to końcowa faza polowania. Jeden z myśliwych miał wówczas rozładowywać broń. Właśnie wtedy padł strzał, który okazał się tragiczny w skutkach.
Pocisk trafił drugiego mężczyznę w udo. Choć na pierwszy rzut oka mogło to wyglądać na ranę, którą da się opanować, sytuacja szybko okazała się krytyczna. Doszło do poważnego uszkodzenia, a mimo natychmiastowej reakcji i podjętej pomocy życia 47-latka nie udało się uratować.
Dramatyczne zgłoszenie i działania służb
Z ustaleń wynika, że to uczestnik polowania, z którego broni padł strzał, powiadomił służby o zdarzeniu. Na miejsce szybko skierowano policję oraz prokuratora. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i rozpoczęli szczegółowe czynności dochodzeniowe. Równolegle zbierany jest materiał dowodowy, który ma pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzeń.
Śledztwo koncentruje się na ustaleniu, jak dokładnie doszło do oddania strzału oraz czy zachowane zostały wszystkie zasady bezpieczeństwa obowiązujące podczas polowań.
Zatrzymanie myśliwego i możliwe konsekwencje
Mężczyzna, który oddał strzał, został zatrzymany. Policja pobrała od niego krew do badań na obecność alkoholu oraz środków odurzających. Wyniki tych analiz mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania. Na ten moment nie przedstawiono mu zarzutów. Śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy i czekają na kolejne ustalenia, w tym wyniki sekcji zwłok zaplanowanej na poniedziałek.
Jeśli potwierdzi się, że doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci, sprawcy może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Kluczowe ustalenia przed prokuraturą
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratora i obejmuje zarówno rekonstrukcję przebiegu zdarzenia, jak i ocenę, czy podczas polowania przestrzegano obowiązujących zasad bezpieczeństwa. Analizowane są między innymi sposób obchodzenia się z bronią, moment jej rozładowywania oraz odległość między uczestnikami polowania. To właśnie te elementy mogą przesądzić o ocenie całej sytuacji.
Istotne będą także wyniki sekcji zwłok, które pozwolą dokładnie określić mechanizm obrażeń i przyczynę śmierci.
Jest reakcja Polskiego Związku Łowieckiego
Do sprawy odniósł się Polski Związek Łowiecki, który potwierdził tragiczne zdarzenie i opublikował oficjalny komunikat.
„Z przykrością potwierdzamy informacje o zdarzeniu, do którego doszło w godzinach późno wieczornych dnia 21 marca 2026 r. w Granicznej Wsi w powiecie gdańskim, w którym życie stracił mężczyzna” – przekazano.
Organizacja podkreśliła również, że współpracuje z organami ścigania i traktuje sprawę bardzo poważnie.
„Wyrażamy ubolewanie z powodu tego dramatycznego zdarzenia i podkreślamy naszą pełną gotowość do współpracy z organami ścigania w celu wyjaśnienia okoliczności oraz przyczyn tego wypadku”.
W komunikacie zaznaczono także, że bezpieczeństwo, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów to podstawowe zasady obowiązujące podczas polowań. Polski Związek Łowiecki poinformował, że skierował zawiadomienie do rzecznika dyscyplinarnego, który ma przeanalizować sprawę i zdecydować o ewentualnych konsekwencjach środowiskowych.
Komentarze (0)