Wielu kierowców reaguje nerwowo, gdy po tankowaniu licznik dystrybutora pokazuje wartość zbliżoną do nominalnej pojemności baku, mimo że wcześniej w zbiorniku była jeszcze rezerwa. W praktyce dane producenta są orientacyjne. Konstrukcja układu paliwowego przewiduje wolną przestrzeń nad paliwem – tzw. poduszkę powietrzną – oraz obecność paliwa w przewodach.
Przy bardzo wolnym tankowaniu i dolewaniu „pod korek” możliwe jest zmniejszenie tej przestrzeni, a nawet przekroczenie wartości z instrukcji. To jednak nie jest obojętne dla auta. W silnikach Diesla paliwo chłodzi elementy układu wtryskowego i wraca do zbiornika. Nadmiar może zaburzyć pracę układu. W benzyniakach tankowanie pod korek grozi uszkodzeniem filtra węglowego oparów paliwa.
Sama liczba litrów większa niż nominalna pojemność zbiornika nie stanowi dowodu nieuczciwości stacji.
Nieprawidłowe odmierzanie paliwa – dane z kontroli
Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że urzędy miar zbyt rzadko sprawdzają dystrybutory.
„Urzędy miar niezwykle rzadko – bo raz na kilka, kilkanaście lat – sprawdzają, czy dystrybutory na poszczególnych stacjach paliw w woj. łódzkim i świętokrzyskim działają prawidłowo. Prawie w ogóle nie badają dystrybutorów LPG, co oznacza, że rynek sprzedaży gazu jest praktycznie poza jakąkolwiek kontrolą.”
Niezapowiedziane kontrole wykazały nieprawidłowości na czterech z 28 zbadanych stacji (14,3 proc.). Ponad 60 proc. sprawdzonych dystrybutorów zawyżało wskazania od 4,3 proc. do 5,6 proc. na niekorzyść kierowców. Oznacza to, że przy tankowaniu 20 litrów realnie w baku mogło znaleźć się o litr mniej.
„W trakcie niezapowiedzianych kontroli nie odnotowano ani jednego przypadku, w którym stacja nalewałaby paliwo na swoją niekorzyść.”
Zgodnie z wytycznymi Prezesa Głównego Urzędu Miar dystrybutory paliw ciekłych powinny być kontrolowane przynajmniej raz między kolejnymi legalizacjami – czyli raz na dwa lata, a gazu – raz na rok.
Pomorskie na mapie nieprawidłowości – konkretna lokalizacja
W ogólnopolskim raporcie Inspekcji Handlowej z 2025 roku (1787 próbek: 733 benzyny 95/98, 686 ON, 368 LPG) zakwestionowano 24 próbki paliw. Aż 19 przypadków dotyczyło oleju napędowego.
W województwie pomorskim nieprawidłowość wykryto w Tczewie przy ul. Jagiellońskiej 51 (stacja Rozeta). W próbce oleju napędowego stwierdzono niewłaściwą temperaturę zapłonu.
Trzeba pamiętać, że wynik dotyczył konkretnej partii paliwa pobranej w dniu badania. Po interwencji służb sytuacja mogła ulec zmianie.
Jak paliwo złej jakości wpływa na silnik
W dieslu kluczowe są: stabilność oksydacyjna, temperatura zapłonu, zawartość wody, siarki i zanieczyszczeń. Niska stabilność powoduje powstawanie osadów, które zatykają filtry i wtryskiwacze. Obecność wody sprzyja korozji układu paliwowego.
W benzynie istotne są prężność par, liczba oktanowa i indeks lotności. Zbyt niska liczba oktanowa może prowadzić do spalania stukowego, nierównej pracy silnika i zwiększonego zużycia paliwa.
W LPG problemem bywa nadmiar siarki i pozostałości po odparowaniu, które sprzyjają odkładaniu osadów oraz korozji elementów instalacji.
Co zrobić w Pomorskiem, gdy podejrzewasz oszustwo
- Zachowaj paragon lub fakturę.
- Zanotuj datę, godzinę i numer dystrybutora.
- Złóż reklamację do właściciela stacji.
- Zgłoś sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Gdańsku.
- W przypadku wątpliwości co do odmierzania paliwa – możliwe jest zawiadomienie właściwego Okręgowego Urzędu Miar.
- Powołaj się na ustawę Prawo o miarach oraz ustawę o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.
- Jeśli doszło do awarii silnika – wykonaj niezależną ekspertyzę i rozważ roszczenie cywilne.
Powtarzające się skargi na daną stację zwiększają prawdopodobieństwo niezapowiedzianej kontroli.
Q&A – pytania kierowców z Pomorskiego
- Czy większa liczba litrów niż pojemność baku oznacza oszustwo?
Nie. Pojemność zbiornika jest orientacyjna. - Gdzie zgłosić złą jakość paliwa w regionie?
Do Inspekcji Handlowej w Gdańsku. - Czy można dochodzić odszkodowania za uszkodzony silnik?
Tak, jeśli wykażesz związek między paliwem a awarią. - Czy raport oznacza, że dana stacja zawsze sprzedaje złe paliwo?
Nie. Kontrola dotyczy konkretnej partii paliwa w dniu badania.
Komentarze (0)