Rozbudowa autostrady A2 między Warszawą a Łodzią ma poprawić płynność tranzytu na osi północ–południe i wschód–zachód, z której regularnie korzystają również mieszkańcy Gdańska i Trójmiasta.
Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która przygotowała jeden z największych projektów drogowych ostatnich lat w kraju. Autostrada A2 na odcinku od Warszawy do węzła Łódź Północ zostanie poszerzona o dodatkowe pasy ruchu. Między stolicą a Pruszkowem powstaną po cztery pasy w każdą stronę, natomiast dalej – do węzła Łódź Północ – po trzy pasy na każdej jezdni.
A2 jako kręgosłup krajowego tranzytu – znaczenie dla Pomorza
Choć Gdańsk leży setki kilometrów od placu budowy, autostrada A2 jest kluczowym elementem tras wykorzystywanych przez kierowców jadących z Pomorza w kierunku centralnej i południowej Polski, a także na Śląsk czy w stronę granic zachodnich. W praktyce oznacza to, że każdy zator na A2 odbija się na czasie przejazdu także dla użytkowników A1, którzy w okolicach Łodzi łączą się z układem A2.
Rozbudowa trasy ma zwiększyć przepustowość jednego z najbardziej obciążonych odcinków w kraju i ograniczyć efekt „wąskiego gardła”, który od lat powoduje tworzenie się korków.
Skala inwestycji – 92 kilometry robót
Łączna długość prac wyniesie 92 km. Na 89 km powstaną dodatkowe pasy ruchu, natomiast na pozostałych 3 km – w rejonie węzła Łódź Północ – zaplanowano wymianę nawierzchni oraz oświetlenia na energooszczędne. Sam układ drogowy w tym miejscu pozostanie bez zmian, ponieważ już dziś funkcjonują tam trzy pasy ruchu w każdą stronę.
Warto podkreślić, że jeszcze podczas poprzedniej budowy wszystkie mosty, wiadukty i estakady przygotowano konstrukcyjnie do przyszłego poszerzenia drogi. Dzięki temu obecna rozbudowa nie będzie wymagała masowej przebudowy obiektów inżynieryjnych.
Przetarg na rozbudowę A2 – cztery odcinki, 18 ofert
Inwestycję podzielono na cztery zadania. Na każdy fragment wpłynęły oferty wykonawców, a niemal wszystkie mieszczą się w budżecie. Łącznie na rozbudowę zabezpieczono 1,8 mld zł.
- Konotopa – Grodzisk Mazowiecki (17,2 km)
Trzy oferty od 256,9 mln zł do 361,8 mln zł. Budżet: 341,2 mln zł. Na tym odcinku powstanie także większy węzeł Baranów, z którego w przyszłości zacznie się obwodnica Centralnego Portu Komunikacyjnego. - Grodzisk Mazowiecki – granica województwa (24,4 km)
Cztery oferty od 344,8 mln zł do 435,3 mln zł. Budżet: 437,5 mln zł. - Granica województwa – Łyszkowice (21,8 km)
Cztery oferty w tym samym przedziale cenowym – od 344,8 mln zł do 435,3 mln zł. Budżet: 437,5 mln zł. - Łyszkowice – Łódź Północ (27,9 km)
Pięć ofert od 374 mln zł do 512,2 mln zł. Budżet: 536 mln zł.
O wyborze wykonawców w 80 proc. zdecyduje cena. Pozostałe punkty przyznane będą m.in. za wykorzystanie materiałów z rozbiórki obecnej nawierzchni.
Terminy – kiedy ruszą roboty
Wszystkie odcinki posiadają już decyzje ZRiD, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Drogowcy planują podpisać umowy z wykonawcami do połowy przyszłego roku i od razu przekazać im place budowy.
Zgodnie z harmonogramem zakończenie prac przewidziano na drugą połowę 2027 roku.
Dlaczego A2 musi zostać poszerzona
Autostrada A2 na odcinku Warszawa–Łódź była mocno obciążona już w momencie otwarcia w 2012 roku. To m.in. dlatego zrezygnowano z uruchomienia bramek i poboru opłat.
Z ostatnich pomiarów ruchu wynika, że każdego dnia trasą przejeżdża od około 50 tys. pojazdów w okolicach Łodzi do niemal 100 tys. bliżej Warszawy. Przy takich wartościach dotychczasowy przekrój drogi przestał spełniać swoją funkcję.
„W ramach robót związanych z poszerzeniem obu jezdni, dodatkowe prace zostaną także przeprowadzone na wysokości węzła Łódź Północ, gdzie krzyżują się autostrady A1 i A2. W tym miejscu trasa nie wymaga rozbudowy (są tu trzy pasy ruchu na każdej z jezdni). Podjęliśmy jednak decyzję o wymianie nawierzchni oraz oświetlenia drogi na energooszczędne. Łączna długość przebudowy obejmie 92 km, z czego 89 km to budowa dodatkowych pasów, a pozostałe 3 km obejmują prace na wysokości węzła Łódź Północ”.
Utrudnienia i bezpieczeństwo – co czeka kierowców z Pomorza
Roboty będą prowadzone przy zachowaniu ruchu. Przez cały okres budowy dostępne mają być po dwa pasy w każdą stronę. Oznacza to jednak zwężenia, zmienną organizację ruchu i spadek prędkości przejazdu.
Dodatkowo wprowadzony zostanie odcinkowy pomiar prędkości.
„Planujemy również wprowadzić odcinkowy pomiar prędkości, który bardzo dobrze sprawdził się w trakcie budowy autostrady A1 pomiędzy Tuszynem i Częstochową oraz znacznie poprawił tam bezpieczeństwo”.
Dla kierowców z Gdańska oznacza to jedno: w kolejnych latach przejazd przez centralną Polskę może być chwilowo trudniejszy, ale po zakończeniu inwestycji trasa stanie się wyraźnie bardziej przepustowa.
Komentarze (0)