Miała symbolizować nowoczesność, inżynierską precyzję i realną ulgę dla kierowców. Tymczasem nowa trasa, zamiast spokojnej inauguracji, szybko znalazła się w centrum uwagi z powodu uszkodzeń nawierzchni i nagłych zmian w organizacji ruchu. Na odcinku w kierunku Gdynia pojawiły się pęknięcia i deformacje asfaltu, które wymusiły wprowadzenie zwężeń.
Zaskoczenie było tym większe, że mówimy o drodze oddanej do użytku zaledwie kilka tygodni wcześniej.
Pęknięcia, fałdy i szybka reakcja służb
Pierwsze sygnały od kierowców dotyczyły nierówności jezdni i wyczuwalnych "fal" na jednym z pasów. Kontrola potwierdziła obawy: nawierzchnia zaczęła pracować, a w rejonie estakady widoczne stały się spękania przy dylatacjach.
Decyzja była szybka - zwężenie jezdni i ograniczenie prędkości. Chodziło przede wszystkim o bezpieczeństwo oraz zapobieżenie dalszemu pogłębianiu się uszkodzeń.
Mróz silniejszy niż nowy asfalt
Wszystko wskazuje na to, że kluczową rolę odegrała pogoda. Intensywne mrozy, połączone z cyklami zamarzania i odmarzania, mogły spowodować naprężenia w konstrukcji drogi. Na nowych obiektach inżynieryjnych, takich jak estakady, takie zjawiska bywają szczególnie dotkliwe.
Problem w tym, że trwałe naprawy muszą poczekać. Przy niskich temperaturach nie da się położyć nowej warstwy asfaltu w sposób gwarantujący jej trwałość.
zdjęcie: GDKKiA Gdańsk
Naprawy po zimie, koszty w ramach gwarancji
Jak podkreśla Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, obecne działania mają charakter zabezpieczający. Docelowe prace zostaną wykonane po ustąpieniu mrozów, a co istotne - w ramach gwarancji wykonawcy.
Dla kierowców to ważna informacja, choć nie zmienia faktu, że codzienne dojazdy nową trasą są obecnie mniej komfortowe, niż zakładano.
Ambicja zderza się z rzeczywistością
Nowa obwodnica miała odciążyć Gdańsk i starą trasę obwodową, skracając czas przejazdu i wyprowadzając ruch tranzytowy poza gęsto zabudowane dzielnice. W dłuższej perspektywie ten cel zapewne zostanie osiągnięty.
Na razie jednak inwestycja przypomniała, że nawet najnowocześniejsze projekty infrastrukturalne nie są odporne na pośpiech, trudne warunki atmosferyczne i pierwsze miesiące eksploatacji.
Komentarze (0)