Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w Lęborku, gdzie 18-letni kierowca z powiatu wejherowskiego, jadąc pod prąd jedną z ulic, doprowadził do zderzenia z dwoma busami. W jednym z pojazdów podróżowało pięcioro dzieci w wieku od 2 do 11 lat oraz dwoje dorosłych.
Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z busów został najpierw uderzony, a następnie zepchnięty na kolejny nadjeżdżający pojazd. Po zdarzeniu sprawca oddalił się z miejsca kolizji, pozostawiając rozbity samochód.
Policjanci szybko ustalili jego tożsamość i zatrzymali go po kilku minutach. Badanie wykazało, że nastolatek miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Na miejscu zdarzenia udzielono pomocy uczestnikom kolizji. Jedna osoba dorosła została przewieziona do szpitala, natomiast dzieci biorące udział w zdarzeniu zostały przebadane przez ratowników. Na szczęście nie odniosły poważnych obrażeń.
18-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym.
Komentarze (0)