W Ministerstwie Rozwoju i Technologii trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia określającego warunki techniczne budynków. Choć dokument nie został jeszcze przyjęty, jego wcześniejsze wersje zawierały rozwiązania, które znacząco ograniczają możliwości instalowania magazynów energii w lokalach mieszkalnych.
Projekt zakłada, że urządzenia o pojemności do 10 kWh mogą być montowane wyłącznie w pomieszczeniach, które nie są przeznaczone na stały pobyt ludzi. Dodatkowo takie przestrzenie muszą spełniać określone normy bezpieczeństwa, w tym zostać wyposażone w autonomiczne czujniki dymu zgodne z obowiązującymi standardami.
Dla mieszkańców Gdańska oznacza to realny problem – zdecydowana większość lokali w blokach nie posiada wydzielonych pomieszczeń technicznych spełniających takie warunki.
Zakaz magazynów energii w blokach w Gdańsku – realne ograniczenia dla lokatorów
W praktyce proponowane przepisy mogą doprowadzić do sytuacji, w której mieszkańcy bloków zostaną całkowicie wykluczeni z możliwości korzystania z magazynów energii. W Gdańsku, gdzie znaczna część zabudowy to budynki wielorodzinne, skutki takich regulacji byłyby szczególnie odczuwalne.
Lokatorzy nie tylko nie dysponują odpowiednią przestrzenią do instalacji urządzeń, ale również napotykają na bariery administracyjne. Montaż w częściach wspólnych wymaga zgody wspólnot lub spółdzielni, a także dostosowania infrastruktury elektrycznej budynku, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.
W efekcie nawet osoby zainteresowane inwestycją w nowoczesne rozwiązania energetyczne mogą zostać pozbawione takiej możliwości.
Magazyny energii a rozwój fotowoltaiki w Gdańsku
W ostatnich latach w Gdańsku rośnie liczba instalacji fotowoltaicznych, zarówno na dachach budynków jednorodzinnych, jak i – w ograniczonym zakresie – w zabudowie wielorodzinnej. Magazyny energii stanowią naturalne uzupełnienie takich instalacji, umożliwiając wykorzystanie nadwyżek wyprodukowanego prądu.
Ograniczenie ich dostępności może zahamować rozwój prosumenckich inwestycji w mieście. Bez możliwości magazynowania energii opłacalność instalacji fotowoltaicznych spada, szczególnie w systemie rozliczeń opartym na sprzedaży nadwyżek do sieci.
Branża OZE ostrzega przed skutkami regulacji
Przedstawiciele sektora odnawialnych źródeł energii zwracają uwagę, że proponowane przepisy mogą znacząco wpłynąć na rynek. Wprowadzenie obowiązku instalacji magazynów wyłącznie w specjalnych pomieszczeniach podnosi koszty inwestycji i komplikuje proces ich realizacji.
W ocenie ekspertów może to sprawić, że magazyny energii staną się rozwiązaniem dostępnym głównie dla właścicieli domów jednorodzinnych, co pogłębi nierówności między mieszkańcami różnych typów zabudowy.
Sprzeczne działania państwa wobec magazynów energii
Jednocześnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje przeznaczyć nawet miliard złotych na wsparcie dla przydomowych magazynów energii. Program dopłat ma zwiększyć zainteresowanie inwestycjami i przyspieszyć transformację energetyczną.
Jednak wprowadzenie restrykcyjnych przepisów może znacząco ograniczyć efektywność tych działań. Mieszkańcy Gdańska, szczególnie lokatorzy bloków, mogą zostać wykluczeni z możliwości skorzystania z takiego wsparcia.
Bezpieczeństwo kontra dostępność technologii w Gdańsku
Argumentem za wprowadzeniem ograniczeń są kwestie bezpieczeństwa, w tym ryzyko pożarowe związane z bateriami litowo-jonowymi. Eksperci podkreślają jednak, że odpowiednie standardy techniczne i właściwy montaż pozwalają skutecznie minimalizować zagrożenia.
W wielu krajach europejskich stosuje się regulacje, które zwiększają bezpieczeństwo użytkowania magazynów energii, ale nie eliminują ich całkowicie z budownictwa wielorodzinnego. W przypadku Gdańska kluczowe będzie znalezienie rozwiązań, które nie zamkną dostępu do tej technologii dla mieszkańców bloków.
Komentarze (0)