Gdańsk wykorzystał ten dzień nie tylko do świętowania, ale przede wszystkim do pokazania, jak wygląda codzienna praca nad bezpieczeństwem wodnym miasta.
Światowy Dzień Wody Gdańsk 2026. „Wody nie zastąpisz” i wspólna odpowiedzialność
Tegoroczne obchody odbyły się pod hasłem „Wody nie zastąpisz” i właśnie ono było osią całego wydarzenia. Przekaz był prosty, ale mocny. Wody nie da się wytworzyć, a jej zasoby odnawiają się bardzo wolno.
– Są rzeczy, o których przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy ich brakuje. Woda jest jedną z nich. W Gdańsku dbamy o to, by wody nie zabrakło, wspólnie jako mieszkańcy i instytucje. System zarządzania wodą opiera się na współpracy trzech wyspecjalizowanych podmiotów: Gdańskich Wodociągów, GIWK i Gdańskich Wód. Każdy odpowiada za inny obszar, ale wszystkie działają z myślą o bezpieczeństwie mieszkańców, ochronie zasobów wodnych i adaptacji miasta do zmian klimatu – mówi Piotr Kryszewski.
To zdanie dobrze pokazuje skalę tematu. Woda w mieście to nie tylko infrastruktura, ale też decyzje podejmowane każdego dnia przez mieszkańców.
– Każdy z nas powinien właśnie w tych swoich codziennych wyborach dbać o tę wodę. My serdecznie zachęcamy do picia kranówki, gdańskiej kranówki. To jest rozwiązanie ekologiczne, ekonomiczne, zdrowe – dodaje.
Woda w Gdańsku. Skąd pochodzi kranówka i dlaczego warto ją pić
Jednym z najczęściej powtarzanych tematów była jakość wody w Gdańsku. Dla wielu uczestników to była konkretna i potrzebna wiedza.
– Gdańskie Wodociągi dostarczają mieszkańcom Gdańska wodę, która pochodzi w 80% z ujęć głębinowych. Codziennie nasza woda jest monitorowana, więc możemy śmiało powiedzieć, że nasza woda jest zdrowa i świeża. Do tej pory zamontowaliśmy ponad 200 poidełek w gdańskich szkołach i przedszkolach. Dzięki temu promujemy picie wody z kranu i dzięki temu dbamy też o środowisko. Jest coraz mniej odpadów, także pijmy wodę z kranu. Pamiętajmy, wody nie zastąpimy, a każda kropla jest bezcenna – podkreśla Danuta Jarzębowska.
To nie jest tylko teoria. Za tym stoją konkretne działania i inwestycje, które mieszkańcy widzą choćby w szkołach czy przestrzeni publicznej.
Ogród deszczowy Gdańsk. Mała retencja jako odpowiedź na zmiany klimatu
Dużym zainteresowaniem cieszyło się otwarcie ogrodu deszczowego na Przymorzu. To przykład rozwiązania, które z jednej strony wygląda niepozornie, a z drugiej realnie wpływa na funkcjonowanie miasta.
– To wydarzenie też pokazuje, że woda jest jedna, ale pod różnymi postaciami. Tu pokazujemy, jak ważna jest dbanie o wodę na różnych aspektach i na różnych elementach naszego życia, a ten ogród deszczowy, który tu powstał, on rozwiązuje konkretny problem – mówi Ryszard Gajewski Prezes Zarządu Gdańskie Wody. – Ten ogród deszczowy pomaga, on będzie dawał też zieleń, będzie dawał właśnie też cieszył oko, ale rozwiązuje konkretny problem zagospodarowania nadmiaru wody – dodaje.
W praktyce chodzi o zatrzymywanie deszczówki tam, gdzie spada. To ogranicza przeciążenie kanalizacji i pomaga miastu lepiej radzić sobie z intensywnymi opadami.
System wody w Gdańsku. Od deszczu po oczyszczone ścieki
Podczas wydarzenia pojawiła się też szersza perspektywa. Woda nie zaczyna się w kranie i nie kończy w odpływie.
– Od chmur właściwie poczynając, czyli od deszczu, po ostatecznie oczyszczone ścieki, dobrze oczyszczone, by one nie były problemem dla środowiska, to jest to, w czym udział nie biorą tylko same spółki, ale też chcielibyśmy, aby świadomość mieszkańców pomagała nam w tych działaniach – zaznacza Ryszard Gajewski.
To pokazuje, że cały system działa jako jeden organizm. A jego skuteczność zależy nie tylko od technologii, ale też od ludzi.
Światowy Dzień Wody Gdańsk 2026. Warsztaty, edukacja i lokalna społeczność
Wydarzenie miało otwartą formę i przyciągnęło mieszkańców w różnym wieku. Program był rozbudowany, ale jednocześnie przystępny. Na miejscu można było wziąć udział w warsztatach kreatywnych, nauczyć się zakładania ogrodów deszczowych, sprawdzić swoją wiedzę w quizach czy obejrzeć wystawy dotyczące wody w mieście. Była też kawiarenka i strefa odpoczynku, które nadawały wydarzeniu luźniejszy charakter.
Ważnym elementem był także kiermasz rękodzieła przygotowany przez podopiecznych PSONI. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko wymiar edukacyjny, ale też społeczny.
Zdrój wody pitnej Gdańsk. Konkretna zmiana dla mieszkańców
Jednym z symbolicznych, ale bardzo praktycznych elementów było uruchomienie nowego zdroju wody pitnej. To rozwiązanie, które zostaje na miejscu i realnie służy mieszkańcom każdego dnia. Całość wpisuje się w szerszą strategię miasta, które stawia na dostęp do wody, ograniczanie plastiku i budowanie świadomości ekologicznej.
Woda jako zasób ograniczony. Dane, które zmieniają perspektywę
Podczas wydarzenia nie zabrakło też konkretów. Woda pokrywa większość powierzchni Ziemi, ale tylko niewielka część jest dostępna jako woda słodka. Jeszcze mniej trafia bezpośrednio do naszego użytku. Mieszkańcy mogli też dowiedzieć się, czym jest ślad wodny. To ilość wody zużywanej przy produkcji rzeczy codziennego użytku. Przykłady robiły wrażenie. Jabłko to około 125 litrów wody, koszulka nawet 2500 litrów, a smartfon do kilkunastu tysięcy litrów.
To właśnie takie liczby najczęściej zostają w głowie i zmieniają sposób patrzenia na codzienne wybory.
Komentarze (0)