W piątkowy wieczór przy ul. Droga Owidzka w Starogardzie Gdańskim wybuchł pożar hali magazynowej znajdującej się w rejonie tzw. Małego Dworca. Ze względu na skalę zdarzenia do mieszkańców powiatu rozesłano Alert RCB.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb po godzinie 19. Ogień początkowo rozwijał się wewnątrz obiektu, jednak bardzo szybko sytuacja stała się poważna. Priorytetem strażaków było niedopuszczenie do przeniesienia płomieni na sąsiednie magazyny.
zdjęcie: st. ogn. Marcin Nierzwicki/PSP Starogard Gdański
Akcję dodatkowo utrudniał fakt, że w hali przechowywano różnego rodzaju towary, w tym materiały pirotechniczne. W pewnym momencie ogień objął również konstrukcję dachową budynku. Ze względów bezpieczeństwa strażacy nie mogli prowadzić działań wewnątrz obiektu. Cała akcja gaśnicza odbywała się z zewnątrz przy wykorzystaniu podnośników hydraulicznych i drabin.
W związku z dużym zadymieniem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców Alert RCB. Służby apelowały o zamknięcie okien i drzwi oraz unikanie okolic miejsca pożaru.
Na miejsce skierowano znaczne siły ratownicze. W działaniach uczestniczyło 37 zastępów straży pożarnej i ponad 130 strażaków PSP oraz OSP. Wsparcie zapewniły również specjalistyczne grupy z województwa pomorskiego, w tym grupa chemiczna, roboty gaśnicze, zespoły medyczne oraz operatorzy dronów wyposażonych w kamery termowizyjne.
Drony pomagały dowodzącym akcją lokalizować miejsca o najwyższej temperaturze oraz wykrywać ukryte zarzewia ognia. Teren działań został podzielony na trzy odcinki bojowe, a ze względu na wielogodzinną akcję konieczna była regularna wymiana ratowników pracujących w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Po kilku godzinach intensywnej pracy strażakom udało się opanować sytuację. Ogień został zlokalizowany, a wszystkie sąsiednie budynki skutecznie obronione przed pożarem. Obecnie prowadzone są jeszcze prace związane z dogaszaniem pogorzeliska.
zdjęcie: st. ogn. Marcin Nierzwicki/PSP Starogard Gdański
Dobra wiadomość jest taka, że mimo ogromnej skali zdarzenia nikt nie ucierpiał. Nie odnotowano osób poszkodowanych ani wśród mieszkańców, ani wśród ratowników biorących udział w akcji.
Służby uspokajają również mieszkańców w kwestii jakości powietrza. Przeprowadzone pomiary nie wykazały obecności substancji toksycznych w stężeniach mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane przez służby.
Komentarze (0)