Koniec jarmarku, powrót parkowania
Po kilku tygodniach przerwy kierowcy ponownie mogą korzystać z parkingu na Targu Węglowym. Teren był wyłączony z parkowania od początku listopada w związku z organizacją Jarmarku Bożonarodzeniowego, który tradycyjnie zajmuje centralną część placu.
Jak zauważa Pan Marcin, spotkany na Targu Węglowym, "demontaż stoisk i powrót miejsc postojowych przebiegł bardzo szybko", a już kilka dni po świętach plac wyglądał jak przed rozpoczęciem jarmarku.
Codzienne korzystanie z parkingu
Targ Węglowy od lat wykorzystywany jest jako parking obsługujący okolice śródmieścia. Korzystają z niego osoby przyjeżdżające do pracy, na spotkania czy do pobliskich punktów usługowych. W czasie trwania jarmarku kierowcy musieli szukać alternatywnych miejsc postojowych.
Zostawiam tu auto, kiedy mam coś do załatwienia w okolicy, więc brak parkingu był odczuwalny- mówi Pan Tomasz, jeden z przechodniów.
Plac bez samochodów
W trakcie jarmarku Targ Węglowy funkcjonował wyłącznie jako przestrzeń piesza. Przez kilka tygodni plac był wypełniony stoiskami, dekoracjami i odwiedzającymi, a ruch samochodowy został całkowicie wyeliminowany.
Jedna z osób spacerujących po placu, Pani Agnieszka, zauważa, że "w tym czasie łatwiej było się tu poruszać, mimo trwającego jarmarku i zatrzymać na dłużej", ponieważ przestrzeń była przeznaczona wyłącznie dla pieszych.
Powrót do wcześniejszego układu
Po zakończeniu wydarzenia i uprzątnięciu terenu plac wrócił do wcześniejszego sposobu użytkowania. Miejsca postojowe ponownie zostały wyznaczone, a parking szybko zaczął się zapełniać.
Po świętach trudno było znaleźć wolne miejsce w okolicy, więc ten parking od razu zaczął być używany - mówi Pan Krzysztof, którego spotkaliśmy przy wjeździe na plac.
Targ Węglowy w rytmie sezonu
Targ Węglowy regularnie zmienia swoją funkcję w zależności od organizowanych wydarzeń. W okresie zimowym pełni rolę przestrzeni jarmarkowej, a po ich zakończeniu wraca do codziennego użytkowania jako parking.
Na ten moment parking pozostaje dostępny dla kierowców do czasu kolejnych wydarzeń sezonowych.
Komentarze (0)