Pomoc była szczególnie potrzebna po zamknięciu schroniska „Kocham Psisko” w Mąkosach Nowych pod Radomiem, które zakończyło działalność pod koniec ubiegłego roku. Decyzja ta uruchomiła ogólnopolską akcję ratunkową, mającą na celu znalezienie bezpiecznych miejsc dla psów w środku zimy. Koordynacją działań zajęła się Fundacja dla Szczeniąt „Judyta”, a do akcji włączyły się placówki i wolontariusze z różnych części kraju.
W Trójmieście wsparcia udzieliło m.in. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” w Gdańsku, które przyjęło pod swoją opiekę 11 psów. Skala przedsięwzięcia była jednak na tyle duża, że sama fundacja organizująca pomoc zaczęła odczuwać niedobory , a szczególnie w zakresie legowisk dla zwierząt trafiających do domów tymczasowych.
Apel opublikowany w mediach społecznościowych nie pozostał bez odzewu. Na prośbę odpowiedzieli funkcjonariusze Oddziału Zewnętrznego w Gdańsku-Przeróbce Aresztu Śledczego w Gdańsku. Przekazane legowiska zostały wykonane przez osadzonych w ramach programów resocjalizacyjnych, które łączą naukę praktycznych umiejętności z działaniami na rzecz lokalnej społeczności.
W minioną niedzielę fundacja poinformowała również o zakończeniu ewakuacji zwierząt z likwidowanego schroniska pod Radomiem, a obiekt jest już pusty, a psy znalazły opiekę w innych miejscach. Mimo to potrzeby nadal są duże, ponieważ część zwierząt wciąż czeka na nowe domy tymczasowe lub adopcję. Aktualne informacje na ten temat publikowane są na profilu trójmiejskiego oddziału fundacji.
Komentarze (0)