Manule to koty o niezwykłej urodzie i charakterystycznej mimice, która przypomina „nadąsanego kota”. Nic więc dziwnego, że szybko zyskały popularność na całym świecie. Liczebność populacji w naturze spada, dlatego w ogrodach zoologicznych prowadzona jest hodowla, która ma na celu zachowanie różnorodnej puli genów.
Dodatkową rozpoznawalność dał zwierzętom międzynarodowy konkurs na manula roku. W poprzedniej edycji plebiscyt wygrał reprezentant Polski z poznańskiego zoo. Być może nasze manule również zawalczą w kolejnej edycji?
Czas na przeprowadzkę
Obecnie para manuli zamieszkuje tymczasowe pomieszczenie przy głównym budynku administracyjnym zoo, jednak już wkrótce czeka je przeprowadzka do nowego, specjalnie zaprojektowanego wybiegu.
W miejscu, gdzie kiedyś mieszkały pumy, powstaje nowy obiekt, który będzie imitował ich naturalne środowisko. Manul stepowy zamieszkuje bowiem skaliste pustynie, równiny i pozbawione drzew obszary górskie.
– To inwestycja, która mamy nadzieję, rozpocznie proces modernizacji i urozmaicania naszych wybiegów, nad czym pracujemy i o co będziemy zabiegać – mówi Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.
Budowa nowego wybiegu to koszt prawie 900 tys. zł. Zakończenie budowy planowane jest jeszcze w grudniu tego roku, co oznacza, że manule już niedługo będą mogły zamieszkać w swoim nowym domu.
Konkurs na imię dla samicy manula
Samiec manuli nosi imię Manuel. Imię to otrzymało największą ilość reakcji w konkursie na Facebooku. Teraz przyszedł czas, by wybrać imię dla jego partnerki.
Gdańskie zoo zaprasza do udziału w konkursie, w którym można przesyłać swoje propozycje w komentarzach na oficjalnym profilu zoo. Opiekunowie wybiorą imię spośród tych, które zdobędą najwięcej głosów.
Fot. Źródło: UM Gdańsk
Komentarze (0)