W poniedziałek 2 lutego w Urzędzie Miejskim w Gdańsku odbył się briefing prasowy po połączonym sztabie kryzysowym miejskim i wojewódzkim. Władze Gdańska i Sopotu oraz przedstawiciele spółek odpowiedzialnych za wytwarzanie i dystrybucję ciepła przedstawili plan działań na najbliższe dni.
Awaria elektrociepłowni w Gdańsku w czasie mrozów. Dlaczego sytuacja jest tak trudna?
Briefing odbył się w momencie, gdy Pomorze mierzy się z wyjątkowo niskimi temperaturami. Ten kontekst, jak podkreślano, ma kluczowe znaczenie dla działania całego systemu ciepłowniczego.
Ewa Barszcz, dyrektor oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła w Gdańsku, wskazywała, że warunki pogodowe są ekstremalne.
Ewa Barszcz, dyrektor PGE Energia Ciepła:
- wszyscy zajmujący się sprawą jesteśmy w sytuacji ekstremalnej, jeżeli chodzi o warunki pogodowe. Temperatury grubo poniżej 16 stopni Celsjusza. Jeżeli chodzi o strefę klimatyczną naszego województwa, to taka norma, na którą buduje się zakłady wytwórcze wynosi minus 16 stopni Celsjusza. Także w takich warunkach możliwość niedogrzania na końcówkach sieci najprawdopodobniej miałaby miejsce.
To ważna uwaga, bo pokazuje mechanizm problemu: przy dużych mrozach najbardziej cierpią dzielnice na krańcach sieci. A gdy dodatkowo spadają parametry na wyjściu z elektrociepłowni, dyskomfort w tych miejscach rośnie najszybciej.
Co się stało w elektrociepłowni? Nieszczelność jednego z urządzeń
Główna przyczyna kryzysu jest techniczna: w elektrociepłowni wykryto nieszczelność jednego z urządzeń.
- To, co tę sytuację aktualnie pogłębiło, to wykrycie nieszczelności na jednym z urządzeń ciepłowniczych w elektrociepłowni gdańskiej. My takich urządzeń mamy 11. Na te 11 urządzeń uszkodzeniu nieszczelności uległo jedno. - Ewa Barszcz, dyrektor PGE Energia Ciepła
Jak wyjaśniła, skutkiem jest spadek parametrów w sieci.
Ewa Barszcz, dyrektor PGE Energia Ciepła:
- wystąpiło po naszej stronie czasowe obniżenie parametrów dostarczonego w Gdańsku i Sopocie ciepła. Temperatura zasilania sieci ciepłowniczej jest obecnie niższa o około 10 do 15 procent. W praktyce może to skutkować, że w części miasta mogą pojawić się lokalne utrudnienia i przerwy w dostawach. Po naszej stronie już jesteśmy w trakcie usuwania tej nieszczelności. Służby techniczne są na miejscu. Szacujemy, że ta nieszczelność zostanie usunięta w środę 4 lutego.
Siedem dzielnic Gdańska i Sopot bez ciepła. Gdzie są największe przerwy?
Z informacji przekazywanych podczas briefingu wynika, że awaria oznacza przerwy w dostawie ogrzewania i ciepłej wody dla siedmiu dzielnic Gdańska oraz Sopotu.
Dzielnice objęte przerwami:
- Śródmieście
- Stogi (południowa część)
- Orunia Św. Wojciech Lipce (północna część)
- Orunia Górna Gdańsk Południe
- Strzyża
- Oliwa (wschodnia część)
- Żabianka Wejhera Jelitkowo Tysiąclecia
- Sopot
Obszary czasowych zakłóceń:
- Piecki Migowo
- Ujeścisko Łostowice (północna część)
- Kokoszki (północna część)
- Matarnia (wschodnia i centralna część)
- Osowa (zachodnia część)
GPEC o zarządzaniu temperaturą. „Nie będzie idealnego komfortu”
W czasie awarii i mrozów dystrybutor ciepła musi sterować systemem tak, by utrzymać minimalne bezpieczeństwo cieplne w całym mieście.
Marcin Lewandowski, prezes Grupy GPEC, podkreślał, że priorytetem jest ochrona mieszkańców i obiektów wrażliwych.
Marcin Lewandowski, prezes Grupy GPEC:
- Mamy dzisiaj sytuację ekstremalnie trudną. To co my robimy jako GPEC to przede wszystkim chcemy, żeby temperatura w całym mieście była znośnie akceptowana. Może nie będzie idealny komfort. Natomiast robimy wszystko, żeby ludzie w domach i w obiektach wrażliwych mieli to ciepło.
Prezes mówił też o koordynacji z miastem i województwem:
- To jest koordynowany plan dyskutowany razem ze służbami Pani Wojewody i miasta, który powoduje, które obiekty w której kolejności wyłączamy albo gdzie robimy obniżenia po to, żeby z jednej strony nic nie zamarzło, a z drugiej strony, żeby mieszkańcy mieli wystarczająco ciepło.
Padły również słowa o tym, czego mieszkańcy mogą się spodziewać:
- W niektórych domach dzisiaj nie będzie jeszcze ciepło. Te temperatury będą do wytrzymania, natomiast nie będzie to idealne. Poprosimy o cierpliwość. Robimy co możemy. Do tego czwartku będzie sporo wyzwań. Nie sądzimy, żeby temperatury poniżej 15 stopni były możliwe. Zakładamy, że w niektórych budynkach temperatura może spaść pomiędzy 18 a 15 stopni. To nie są temperatury groźne, ale jest to dyskomfort.
Dlaczego najbardziej cierpią „końcówki” sieci?
Zarówno miasto, jak i GPEC wskazywali, że przy obniżonych parametrach najbardziej narażone są rejony oddalone od źródła.
- Im dalej od źródeł, tym zawsze jest większy problem, więc to są te właśnie końcówki. Sopot po jednej stronie i dzielnice w stronę Sopotu. Po drugiej stronie dużym wyzwaniem jest południe Gdańska. Orunia Dolna, Orunia Górna i cały ten pas to jest dość odległy region. - Marcin Lewandowski, prezes Grupy GPEC
Naprawa kotła blokowego. „Wysokość 12 pięter i 12 kilometrów rur”
Podczas briefingu opisano też, dlaczego naprawa musi potrwać kilka dni.
Ewa Barszcz, dyrektor PGE Energia Ciepła:
- To jest wysokość 12 pięter, a nieszczelność jest na poziomie 3 do 4 piętra. Taki kocioł składa się z 12 kilometrów rur. W pierwszej kolejności taki kocioł trzeba wystudzić. To wystudzenie już nastąpiło. Teraz trzeba ten kocioł doczyścić, postawić rusztowanie, usunąć nieszczelność, złożyć rusztowanie i przystąpić do uruchomienia kotła i jego powrotu do ruchu. Te trzy dni potrzebne na naprawę to technologia i konieczność zadbania o bezpieczeństwo ludzi, którzy wykonują te prace.
Szkoły w Gdańsku. Zdalne lekcje w ponadpodstawowych, opieka w podstawówkach
Najważniejsze decyzje ogłoszone po sztabie kryzysowym dotyczyły organizacji nauki.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, przekazała, że decyzje zostały podjęte po rekomendacjach służb.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska:
- Najważniejsze decyzje, które podjęliśmy po uzyskaniu rekomendacji dotyczą przede wszystkim zawieszenia zajęć szkolnych.
Prezydent poinformowała też o szkołach z własnym źródłem ogrzewania.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska: mamy 12 szkół publicznych, które mają swoje źródła ciepła i w tych szkołach zajęcia, o ile temperatura będzie tam wynosiła zgodnie z przepisami 18 stopni Celsjusza, będą się odbywać.
Wymienione placówki:
-
SP 59
X LO
Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia
SP 40
SP 84
SP 62
SP 82
SP 83
SP 86
SP 88
Zespół szkolno przedszkolny: Przedszkole 61 i SP 87
Specjalna SP 28
Dla pozostałych szkół wprowadzono rozwiązania tymczasowe.
- Do czwartku w szkołach ponadpodstawowych wprowadzamy zajęcia online. W szkołach podstawowych w każdej szkole podstawowej zorganizujemy opiekę dla dzieci w salach świetlicowych. Tam, gdzie temperatury będą niewystarczające, będziemy dostarczali dodatkowe źródła grzania. - Aleksandra Dulkiewicz
Żłobki i przedszkola w Gdańsku bez zmian
W przypadku najmłodszych dzieci miasto nie zdecydowało się na zamknięcia.
- Przedszkola i żłobki publiczne funkcjonują normalnie. Tam, gdzie temperatury będą niewystarczające, będziemy dostarczać dodatkowe źródła ciepła. - Aleksandra Dulkiewicz
Port Czystej Energii wspiera system. „To efekt namacalny”
Prezydent Gdańska wskazała, że część dzielnic jest dziś lepiej zabezpieczona dzięki Portowi Czystej Energii.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska:
- Port czystej energii, czyli popularnie mówiąc nasza elektrociepłownia na śmieci, już dzisiaj dostarcza ciepło chociażby do takich ludnych dzielnic jak Jasień czy częściowo Ujeścisko Łostowice czy Chełm. Tu po tej stronie jesteśmy zabezpieczeni i to jest efekt widoczny, namacalny Portu Czystej Energii.
Pomoc dla mieszkańców. Grzejniki i autobusy jako ogrzewane poczekalnie
Miasto zapowiedziało też rozwiązania pomocowe.
- Ci z Państwa, którzy będą odczuwali duży dyskomfort w domach, w komunikacie prasowym podamy numer kontaktowy, ale także w siedzibie GPEC-u będzie można taki grzejnik na prąd wypożyczyć. - prezydent Gdańska
Poinformowała również o przygotowaniach do uruchomienia ogrzewanych autobusów.
- Przygotowujemy autobusy komunikacji publicznej, które nie jeżdżą aktualnie, w których będzie ciepło i na węzłach przesiadkowych chcemy je postawić. Zwłaszcza jutro w szczycie porannym. - prezydent Gdańska
Sopot: szkoły odwołane, basen zamknięty
Podczas briefingu potwierdzono też decyzje w Sopocie.
Michał Kowalski, prezydent Sopotu, poinformował o identycznym modelu organizacji zajęć:
- Decyzje podjęliśmy identyczne. Odwołujemy zajęcia stacjonarne w naszych szkołach podstawowych i ponadpodstawowych od wtorku do czwartku. Wprowadzamy naukę zdalną w szkołach ponadpodstawowych. W szkołach podstawowych będziemy prowadzili zajęcia opiekuńcze w wybranych salach, które będą dogrzane. Żłobki i przedszkola działają tak jak działały do tej pory. Nie będzie również funkcjonował Sopocki Basen.
Województwo: najpoważniejsze zakłócenie na Pomorzu i mróz do minus 29 stopni
W briefingu uczestniczyła także administracja wojewódzka. Podkreślano, że sytuacja jest najpoważniejsza w regionie.
Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorski:
- To wydarzenie związane z zakłóceniem działania ciepłowni na terenie miasta Gdańska jest najpoważniejszym zakłóceniem w województwie pomorskim. Grubo ponad 10, pewnie bliżej 20 lat nie mieliśmy tak niskich temperatur. W niektórych miejscach oscylują nawet do minus 29 stopni w naszym województwie.
Apel prezydent Gdańska: pomoc potrzebującym i zakaz wchodzenia na lód
Na koniec prezydent Gdańska apelowała o czujność wobec osób potrzebujących wsparcia w czasie mrozów.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska:
- Bardzo serdecznie apeluję o czujność i zgłaszanie wszelkich przejawów naszego niepokoju. Te najbliższe dwie noce będą jeszcze trudne.
W mocnych słowach odniosła się także do wchodzenia na zamarzniętą Motławę.
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska:
- Z całą stanowczością chcę zaapelować do zdrowego rozsądku. Pod żadnym pozorem nie powinno się wchodzić na lód. Motława jest rzeką płynącą. Nigdzie wchodzenie na lód nie jest bezpieczne.
Komentarze (0)