Do niebezpiecznego incydentu doszło w sobotni wieczór w jednym z gdańskich marketów. Mężczyzna, który próbował wynieść ze sklepu alkohol, zaatakował pracownika ochrony. Został zatrzymany przez policję i odpowie przed sądem.
W minioną sobotę po godzinie 21 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące kradzieży alkoholu w jednym z supermarketów na terenie Gdańska. Z informacji przekazanych dyżurnemu wynikało, że sprawca zachowuje się agresywnie i doszło do ataku na interweniującego pracownika ochrony. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Oddziału Prewencji Policji.
Funkcjonariusze ustalili, że 43-letni mieszkaniec Gdańska wszedł do sklepu, zabrał z półki butelkę alkoholu o wartości ponad 60 złotych i próbował opuścić obiekt bez płacenia. Jego działania szybko zauważył ochroniarz, który podjął interwencję. Wtedy sytuacja gwałtownie się zaostrzyła, a mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, zaatakował pracownika ochrony, rzucając w jego stronę butelką. Alkohol rozbił się o podłogę, a sprawcy nie udało się uciec.
Dzięki zdecydowanej reakcji ochrony mężczyzna został zatrzymany do czasu przyjazdu policji. Funkcjonariusze przewieźli go do komisariatu, gdzie wykonano dalsze czynności procesowe. Policjanci z komisariatu na Oruni zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz przesłuchali świadków zdarzenia.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 43-latkowi przedstawiono zarzut usiłowania kradzieży rozbójniczej, zakwalifikowanej jako czyn o mniejszej wadze. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast w przypadku pełnej kwalifikacji kradzieży rozbójniczej nawet do 10 lat więzienia.a
Sprawą zajmie się teraz sąd.
Komentarze (0)