Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku przejęli blisko 1,2 tony marihuany ukrytej w kontenerach transportowych. Narkotyki zostały zamaskowane w ładunku cegieł laterytowych, co miało utrudnić ich wykrycie podczas standardowych kontroli granicznych. Sprawa jest efektem szeroko zakrojonej operacji międzynarodowej prowadzonej wspólnie z niemieckimi służbami oraz przy wsparciu Europolu i Eurojustu.
Według ustaleń śledczych, grupa przestępcza stworzyła rozbudowany kanał przemytu narkotyków prowadzący z Azji Południowo-Wschodniej przez port w Hamburgu do Polski. Kontenery z legalnym ładunkiem cegieł laterytowych były wykorzystywane jako przykrywka do przewozu znacznych ilości marihuany, co miało pozwolić na uniknięcie wykrycia podczas odpraw celnych i kontroli portowych.
Kluczowe znaczenie w sprawie miała współpraca służb na poziomie europejskim, oparta o Europejski Nakaz Dochodzeniowy. Dzięki wymianie informacji pomiędzy polskimi i niemieckimi funkcjonariuszami udało się zidentyfikować podejrzane transporty oraz potwierdzić skalę procederu. W działaniach uczestniczyły również służby celne z Niemiec oraz wspólne zespoły śledcze zajmujące się zwalczaniem przestępczości narkotykowej.
W jednym z kontenerów zabezpieczonych w porcie w Hamburgu znajdowało się ponad 800 kilogramów marihuany ukrytej w specjalnie przygotowanej skrytce. Drugi transport, który miał trafić do odbiorcy w Polsce, zawierał kolejne kilkaset kilogramów nielegalnych substancji. Łącznie funkcjonariusze przejęli 1194 kilogramy narkotyków o szacunkowej wartości sięgającej około 48 milionów złotych.
Do pierwszych zatrzymań doszło 6 maja w Szczecinie, gdzie funkcjonariusze ujęli kilka osób w momencie próby odbioru nielegalnego ładunku. Wśród zatrzymanych znalazł się również właściciel firmy mającej uczestniczyć w procederze. Kolejna realizacja miała miejsce 15 czerwca w okolicach Poznania, gdzie zatrzymano następne osoby powiązane z przemytem.
Łącznie zatrzymano osiem osób, z czego sześć decyzją sądu trafiło do tymczasowego aresztu. Jedna osoba została objęta dozorem policyjnym, a jedna została zwolniona po przesłuchaniu. Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące przemytu oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających, a części z nich również udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Za tego typu czyny grożą kary do 20 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo prowadzi i nadzoruje Prokuratura Krajowa w Gdańsku. Sprawa ma charakter rozwojowy i transgraniczny, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań oraz dalszych ustaleń dotyczących całej siatki przestępczej.
Komentarze (0)